FVD_03_2005.pdf

(5682 KB) Pobierz
FVD_03_2005.pdf
SZKOŁA FOTOGRAFOWANIA
CZĘŚĆ 1 : Podstawy fotografii
3 /2005
15,50 zł (w tym 7% VAT)
NOWOŚCI I TESTY
X PREMIERY NA PMA 2005
Nikon D2Hs i Canon EOS 350D
X KAMERY WIDEO DV
Urządzenia do 2500 zł
PORADY
X
OSOBLIWE PIĘKNO
Portrety Andrzeja Dragana
X PREZENTACJA ZDJĘĆ
Przegląd aplikacji do tworzenia
galerii fotografii we Flashu
X FOTOGRAFOWAĆ JAK...
Piotr Komorowski
X ABC FOTOGRAFII
Czas ekspozycji
WARSZTATY
X ADOBE PHOTOSHOP
Cyfrowy bodypainting
X PAINT SHOP PRO
Wymiana nieba
NA CD:
[ Od redakcji ]
Przemysław Imieliński,
redaktor naczelny
CHIP FOTO - VIDEO digital
WRÓŻENIE
Z CYBERFUSÓW
Kiedy w lipcu 2003 roku w sprzedaży pojawił się model EOS 300D, na rynku aparatów
cyfrowych rozpoczęła się rewolucja, na której owoce nie trzeba było długo czekać. Olbrzy-
mia popularność lustrzanki Canona sprawiła, że wkrótce także pozostali producenci opraco-
wali równie atrakcyjne finansowo cyberkorpusy. W niedługim czasie wzrost konkurencji
spowodował znaczący spadek cen – nie tylko w segmencie cyfrowych lustrzanek, ale
i znacznie częściej kupowanych aparatów kompaktowych.
Wszystko wskazuje na to, że zaprezentowany w lutym na targach PMA 2005 w Orlando na
Florydzie Canon EOS 350D ma szansę powtórzyć sukces popularnej „trzysetki”. Tym bar-
dziej, że jego główny konkurent – Nikon D70 – nie doczekał się jeszcze swego następcy, po-
dobnie jak i jego starszy, „leciwy” już brat – Nikon D100. Pojawienie się w ofercie Canona
lustrzanki o możliwościach zbliżonych do EOS-a 20D, a oferowanej za kwotę o 500 dolarów
niższą, spowoduje najprawdopodobniej znaczne obniżenie ceny modelu 300D, który –
zgodnie z zapowiedziami – będzie nadal dostępny na rynku. Nietrudno przewidzieć,
jak zareagują na to pozostali producenci...
Coraz tańsze cyfrowe lustrzanki stają się poważnym konkurentem kompaktów z wyższej
półki, konstruowanych z myślą o zaawansowanych użytkownikach. Ceny urządzeń z obu
tych segmentów zbliżają się do siebie na tyle, że ich producenci o potencjalnych klientów
będą musieli zaciekle walczyć. Z punktu widzenia wymagającego fotoamatora istotnymi
argumentami, przemawiającymi nadal na korzyść wyboru takich modeli, jak np. Konica
Minolta A2 czy Nikon Coolpix 8800, są ich mniejsze wymiary oraz możliwości korzystania
z szerokiego zakresu ogniskowych bez konieczności kupowania dodatkowej optyki. Duże
znaczenie ma również dostęp do technologii stabilizacji obrazu, za którą w wypadku cyber-
lustrzanek trzeba nadal sporo zapłacić. Jednak dla sporej rzeszy fotoamatorów większa uni-
wersalność zestawu: cyfrowy korpus plus samodzielnie dobrany komplet obiektywów i ak-
cesoriów, będzie przemawiała za wyborem urządzenia z tego właśnie segmentu aparatów.
Wydaje się więc, że – w świetle przytoczonych faktów – w najbliższej przyszłości możemy
się spodziewać nie tylko dalszego spadku cen, ale także poszerzenia i większego zróżnico-
wania oferty producentów, czego sobie i Czytelnikom serdecznie życzę.
3/05
20
SPIS TREŚCI
CHIP FOTO-VIDEO DIGITAL
http://www.fvd.pl/
74
42
PORTRETY OSOBLIWE
SPRZĘT
PROGRAMY
DLA FOTO- I WIDEOAMATORÓW
TEST KAMER DV
Ocena możliwości dwunastu
tanich kamkorderów
O MIŁOŚCI ZDJĘĆ KILKA...
NOWE DRUKARKI
Porównanie urządzeń drukujących
fotografie w formacie 10x15
KARTY PAMIĘCI
Sprawdzamy wydajność kart
o dużej pojemności
88 Galerie zdjęć we Flashu
Przegląd programów umożliwiających
zdynamizowanie internetowych
prezentacji fotografii
92 ABC: czas ekspozycji
Jak za pomocą odpowiedniego
doboru czasu naświetlania oddać
na zdjęciach wrażenie ruchu
104 Fotografować jak...
Przedstawiamy sylwetkę Piotra
Komorowskiego i analizujemy,
na czym polega wyjątkowość
jego twórczości
108 Warsztat wideo
Dodawanie efektów specjalnych
i napisów końcowych do filmu
114 Warsztat: cyfrowy bodypainting
Jak za pomocą Photoshopa
namalować na ciele piękne wzory
116 Warsztat: Wymiana nieba
Jeżeli zamiast błękitnego nieba
uwieczniliśmy na fotografii szare
chmury, możemy łatwo poprawić
ten fragment kadru
RUBRYKI
NOWOŚCI, TRENDY
62 Test kamer DV
Sprawdzamy możliwości
dwunastu kamkorderów DV
w cenie do 2500 zł
3 Od redakcji
86 Interaktywna Szkoła Fotografowania
National Geographic
100 Wyniki konkursu „Zima
w obiektywie”
102 Konkurs fotograficzny
103 Prenumerata: 12 wydań za 99 zł
120 Listy od Czytelników
121 Kalendarium
122 Zapowiedzi i stopka redakcyjna
6
Zdjęcie miesiąca
Wybór Tomasza Wierzejskiego,
redaktora naczelnego Agencji
Prasowej FOTONOVA
PORADY, PRAKTYKA
54 Trendy rynku cyfrowego
Prezentujemy, w jaki sposób – według
najnowszych badań marketingowych –
używamy cyfrowego sprzętu i czego
oczekujemy od kolejnej generacji
gadżetów
8
Aktualności i nowe produkty
Aparaty cyfrowe, kamkordery,
drukarki, skanery i inne
Krótkie testy:
X Kompakt Olympus-7070
X Kamera Sony DCR-PC106E
20 Najlepsze programy
Przedstawiamy aplikacje pomocne
w obróbce, nagrywaniu
i archiwizowaniu zdjęć oraz filmów
36 Komputer dla filmowca
i fotografa
W jaki sposób wybrać peceta
najlepiej dopasowanego do naszych
potrzeb
KONKURS „NOC NA ZIEMI“
FOTO-VIDEO CD
74
Zdjęcia ślubne
Jak fotografować parę młodą w plene-
rze, by uzyskać ciekawe i oryginalne
ujęcia
Świat, który postrzegamy za dnia, nocą wygląda zupełnie inaczej.
Zrobiłeś ciekawe zdjęcie nocne? Przyślij je na nasz konkurs!
Na autorów najlepszych fotografii
czekają atrakcyjne nagrody!
Szczegóły na s. 102
X Edytory graficzne:
Graphic Workshop Pro 2.0.90, Adobe
Photoshop Elements 3.0, The GIMP 2.2.3,
UFRaw 0.4, AnyPhoto Manager 2005
1.0.0.186.
X Programy do katalogowania zdjęć:
Gallery Constructor 2.0 b1.1.6.1, Cat-Photo
Windows tool 1.5.1, Picasa 2.0.0
X Narzędzia:
Shortcut PhotoMagic 1.0.3,
Cleanerzoomer 2.0, Konvertor
3.45.1, SetNameToTime 2.3.0,
Ai Picture Utility 7.8
X
TESTY, TECHNOLOGIE
82 Zawartość Foto-Video CD
Opis programów znajdujących się
na płycie
18 Test drukarek atramentowych
Przedstawiamy trzy urządzenia
drukujące zdjęcia w formacie 10×15
58 Karty pamięci o dużej pojemności
Porównujemy wydajność siedemdzie-
sięciu nośników o pojemności
512 MB i większej
42 Fotografia portretowa
Andrzej Dragan opowiada
o swoim niezwykłym podejściu
do sztuki portretu, a także radzi,
w jaki sposób wykorzystać metody
obróbki cyfrowej, aby nadać zdjęciom
efekt malarskości
84 Programy miesiąca
Niewielkie aplikacje, które sprawią,
że nasza praca z obrazem stanie się
łatwiejsza i bardziej wydajna
62
18
58
 
ZDJĘCIE MIESIĄCA
WYBRANE PRZEZ
TOMASZ WIERZEJSKI
redaktor naczelny
Agencji Prasowej FOTONOVA
Zdjęcie Tomka Tomaszewskiego jest doskonałą ilustracją
fenomenu Nowego Jorku – miasta, o którym wygłoszono
niezliczoną ilość opinii i które ubrano w mnóstwo definicji.
Widzimy, jak w pogodny niedzielny poranek na Broadwayu
Sikh w charakterystycznej żółtej taksówce czeka na klien-
ta. Nakrycie głowy kierowcy znakomicie komponuje się
z barwą auta. Półnagi mężczyzna uprawiający jogging
przebiega przez ulicę. Jednak głównym motywem prezen-
towanej fotografii jest niezwykłe spotkanie. Pies i kot wi-
tają się ze sobą z ogromnym zainteresowaniem. Wbrew
obiegowym opiniom – bez strachu czy agresji, co najwyżej
z lekkim zdziwieniem. To zadziwienie bliskie jest też nam
– osobom przyglądającym się zdjęciu. Zastanawiamy się,
w jaki sposób autorowi udało się uchwycić wśród płynące-
go ulicznego nurtu tę niecodzienną scenę.
Mówi się, że jeśli nie znalazłeś w Nowym Jorku tego,
czego szukasz, to nie znajdziesz wcale... Jeśli jesteś do-
brym obserwatorem, to właśnie w tym tętniącym życiem
mieście w ciągu zaledwie paru godzin możesz zaobserwo-
wać sytuacje, których nie spotkasz nigdzie indziej.
Wystarczy tu być oraz umieć patrzeć. I pamiętać o „decy-
dującym momencie”, który jest najważniejszy podczas
miejskich wędrówek z aparatem, a polega na uchwyceniu
tej jednej niepowtarzalnej chwili, dzięki której Twoje
zdjecie będzie zaskakujące i pełne treści. Ta sztuka udała
się Tomaszewskiemu.
Fot. Tomasz Tomaszewski/FOTONOVA (www.fotonova.pl)
 
›››››
Nowości | Trendy | Testy |
| Nowości | Trendy | Testy
czała pierwsza cyberlustrzanka dla
mas, entuzjazmowi fotoamatorów
towarzyszyły narzekania na jej okrojoną funk-
cjonalność. I rzeczywiście, niemożność wybo-
ru trybu pomiaru światła, sposobu pracy au-
tofokusa czy korekcji siły błysku była poważną
wadą 300D. Takich irytujących ograniczeń
było zresztą więcej – doliczyć tu należy brak
możliwości wstępnego podniesienia lustra czy
wpływu na wielkość i jakość pliku JPEG zapi-
sywanego wewnątrz RAW-a. Dopiero instala-
cja nieoficjalnej, rosyjskiej wersji firmware'u
(patrz: FVd 7–8/2004, s. 20) pozwalała unik-
nąć większości – choć nie wszystkich – tego
typu dolegliwości.
Porównanie wybranych cech lustrzanek firmy Canon
też kilka milimetrów z każdego boku. W sumie
odchudzono go o 10%, a objętość zmniejszo-
no o 25% w porównaniu z protoplastą. Czy
mniejszy aparat jest wygodniejszy to kwestia
gustu, natomiast skutek takiej decyzji to brak
możliwości dołączenia do nowej lustrzanki
uchwytu pionowego przeznaczonego do
współpracy z 300D czy jakimkolwiek innym
aparatem – niezbędne będzie nabycie nowe-
go modelu gripa – BG-E3. Być może to także
miniaturyzacja spowodowała konieczność za-
stosowania innego typu zasilania: zamiast
znanych także z zaawansowanych kompak-
tów baterii BP-511 i BP-512 „trzystapięćdzie-
siątka” wymaga litowo-jonowej baterii NB-
2LH, przeznaczonej dotąd do aparatów z serii
PowerShot S oraz kamer z linii MV5.
Pisząc o różnicach w budowie obu tanich
lustrzanek Canona, warto wspomnieć, że
choć 350D jest mniejszy i lżejszy, to jego
wbudowana lampa unosi się wyżej niż u star-
szego brata, co zmniejsza ryzyko wystąpienia
efektu czerwonych oczu lub pojawienia się
na fotografiach cienia od obiektywu.
– do zawartości portfela. Cenę w wersji z pod-
stawowym obiektywem (nowym zoomem
EF-S 18-55 f/3.5-5.6 II) na amerykańskim ryn-
ku wyznaczono na tysiąc dolarów, czyli niewie-
le więcej niż obecna cena 300D. Warto dodać
– gdyż dla części użytkowników ma to istotne
znaczenie – że nowy aparat będzie dostępny
zarówno w wersji z obudową w kolorze srebr-
nym, jak i czarnym. „Profesjonalny” wygląd
jest wszak dla wielu klientów istotnym czynni-
kiem przy wyborze sprzętu.
Najnowsza lustrzanka Canona to nie tylko
łakomy kąsek dla osób przesiadających się
z analogów czy cyfrowych kompaktów, ale tak-
że dla dotychczasowych użytkowników EOS-a
300D, a nawet... 10D. Tak! Ten aparat będący
do niedawna nie tylko marzeniem niejednego
amatora, ale także narzędziem pracy setek pro-
fesjonalistów, ustępuje pod wieloma względa-
mi „trzystapięćdziesiątce”, a pod innymi co naj-
wyżej jej dorównuje.
Także pozycja rynkowego przeboju ostat-
nich miesięcy – Nikona D70 – może zostać za-
grożona. Nad aparatem konkurencyjnego kon-
cernu najnowszy produkt Canona góruje
wprawdzie tylko rozdzielczością oraz funkcją
wstępnego podnoszenia lustra, ale za to trudno
znaleźć aspekty, w których byłby gorszy.
EOS 350D zapowiada się tak dobrze, że
trudno oprzeć się postawieniu pytania: po co
ktoś miałby kupować droższego 20D? Być mo-
że na to pytanie pozwolą odpowiedzieć dopie-
ro dokładne testy.
Typ i rozmiar matrycy
Efektywna liczba pikseli
Maks. rozdzielczość zdjęć
Procesor obrazu
Liczba punktów aufotokusa
Zakres pracy autofokusa
Czułość matrycy (rozszerzona)
Ekspozycja
Typ wizjera
Gorąca stopka / PC terminal
Kompensacja siły błysku
Synch. błysku na 2. kurtynę
Tryb pracy lampy błyskowej
Wstępne podniesienie lustra
Efekty fotograficzne
Tryb zdjęć seryjnych
Funkcje użytkownika
Interfejs
Zasilanie
Wymiary
Waga korpusu
EOS 300D Digital
22,7x15,1 mm CMOS
6,3 miliona
3072x2048
DIGIC
7-punktowy AF
EV 0,5–18
100, 200, 400, 800, 1600, (3200*)
30–1/4000 s, Bulb
pentagonalny układ luster
tak/nie
nie (+/-2 EV co 1/2 lub 1/3*)
nie (tak z EX-550 lub EX-580)
E-TTL
nie (tak*)
brak
2,5 kl./s do 4 zdjęć w serii
brak (tak*)
USB 1.1
akumulator BP-511/BP-512/BP-514
142x99x72,9 mm
560 g
EOS 350D Digital
22,2x14,8 mm CMOS
8,0 miliona
3456x2304
DIGIC II
7-punktowy AF
EV -0,5–18
100, 200, 400, 800, 1600.
30–1/4000 s, Bulb
pentagonalny układ luster
tak/tak
+/-2 EV co 1/2 lub 1/3
tak
E-TTL II
tak
tryb monochromatyczny
3 kl./s do 14 zdjęć w serii
9 funkcji
USB 2.0 Hi-Speed
akumulator NB-2LH
126,5x94,2x64 mm
485 g
EOS 20D Digital
22,5x15,0 mm CMOS
8,25 miliona
3504x2336
DIGIC II
9-punktowy AF
EV -0,5–18
100, 200, 400, 800, 1600, 3200
30–1/8000 s, Bulb
pryzmat pentagonalny
tak/tak
+/-2 EV co 1/2 lub 1/3
tak
E-TTL II
tak
tryb monochromatyczny
5 kl./s do 23 zdjęć w serii
18 funkcji
USB 2.0 Hi-Speed
akumulator BP-511/BP-512/BP-514
144x105,5x71,5 mm
685 g
TRADYCJA I NOWOCZESNOŚĆ: Jak widać, układ
pól autofokusa zapożyczony jest z 300D, ale same
czujniki pochodzą z nowocześniejszego 20D.
Mało wysportowany
W stosunku do 20D nowej lustrzance brakuje
czułości ISO 3200 i czasu ekspozycji 1/8000
sekundy (najkrótszy to 1/4000 sekundy).
Mniejsza jest też „szybkostrzelność” – trzy
klatki na sekundę wobec pięciu w „dwudziest-
ce”. Pod tym względem nastąpił jednak duży
postęp w porównaniu z 300D, który wpraw-
dzie rejestrował tylko pół klatki na sekundę
mniej, ale za to bufor starczał na zaledwie czte-
ry ujęcia, podczas gdy w 350D zmieści się ich
14, a w 20D – aż 23. Mniej niż w 20D jest
punktów pomiaru ostrości – siedem zamiast
dziewięciu, inaczej też są one ułożone: w krzyż,
a nie romb. Jeśli ktoś nie zamierza jednak pró-
bować swoich sił jako fotograf sportowy, to
różnice te są mało znaczące.
Trzeba jeszcze wskazać odmienności w bu-
dowie – zamiast pryzmatu pentagonalnego
z 20D mamy znany z 300D pentagonalny
układ luster, choć „trzystapięćdziesiątka”
będzie mieć – zgodnie z informacjami produ-
centa – jaśniejszy wizjer niż jej poprzednik.
„Dwudziestka” light?
Na szczęście z takimi problemami nie spotka-
my się w wypadku najnowszego modelu.
EOS 350D to aparat w pełni funkcjonalny, po-
zbawiony sztucznych ograniczeń. Analiza
specyfikacji technicznej pozwala stwierdzić, że
bliżej będzie temu aparatowi do Canona 20D
niż do 300D!
Podobne są wielkość obrazu rejestrowane-
go przez oba aparaty oraz fizyczne wymiary
przetwornika. Rozdzielczość matrycy CMOS
nowej lustrzanki jest równa ośmiu megapikse-
lom. Nie mamy tu jednak przetwornika stoso-
wanego w EOS-ie 20D, gdyż tam efektywna
rozdzielczość układu wynosi o około 250 ty-
sięcy punktów więcej. Identyczny jest nato-
miast fizyczny rozmiar obu układów, powodu-
jący, że nominalną ogniskową obiektywów
należy przemnożyć przez 1,6. Jak bardzo te
matryce różnią się pod względem jakości reje-
strowanego obrazu, będzie można się przeko-
nać, dopiero gdy urządzenie trafi na rynek.
Sporo jest jednak cech łączących oba apa-
raty. Najważniejsze z nich to czuły układ auto-
fokusa, pracujący już przy poziomie jasności
* z nieoficjalnym firmware’em najsłabsze parametry średnie parametry najlepsze parametry
-0,5 EV (300D był pod tym względem o 1 EV
gorszy), złącze do lamp studyjnych, możliwość
regulacji siły błysku flesza oraz szybki interfejs
USB 2.0.
Bardzo istotną cechą wspólną dla EOS-ów
350D i 20D jest procesor Digic II. Odpowiada
on za nowy sposób pomiaru światła błysko-
wego E-TTL II, bardzo szybki, praktycznie na-
tychmiastowy start po przesunięciu włącznika
oraz wydajne przetwarzanie obrazów. Nikt nie
będzie mógł się skarżyć, że umknęło mu do-
skonałe ujęcie, bo „cyfrak się spóźnił”. Także
zapis ma być błyskawiczny – przeniesienie na
kartę pamięci pliku RAW oraz zawierającego
ten sam obraz JPEG-a w maksymalnej roz-
dzielczości – ma, zgodnie z informacjami pro-
ducenta, zzająć zaledwie 0,2 sekundy!
W 350D znajdziemy także wprowadzone
w „dwudziestce” efekty fotograficzne, takie
jak tryb zdjęć czarno-białych z indywidualnie
definiowanym sposobem konwersji obrazów
RGB do odcieni szarości.
Pełna kontrola
Najważniejszą chyba cechą 350D w stosunku
do pierwszej taniej cyberlustrzanki jest
niewystępowanie w najnowszym aparacie
sztucznych ograniczeń. Nie ma już tak uciążli-
wej dla użytkowników niemożności wybrania
trybu pomiaru światła, sposobu pracy autofo-
kusa czy – o czym wspomniano wcześniej –
korekcji siły błysku lampy. Teraz w każdej
chwili będzie można przełączać się między
matrycowym, centralnie ważonym i skupio-
nym pomiarem ekspozycji oraz ustawieniem
ostrości One Shot, AI Servo lub AI Focus.
Wreszcie bez szukania rosyjskich „cracków”
dostępne staną się funkcje wstępnego pod-
niesienia lustra oraz błysku na drugą kurtynę.
Zbyt dobry?
EOS 350D nie będzie, jak mogłoby się wyda-
wać, następcą EOS-a 300D, lecz oba aparaty
będą współegzystowały na rynku. Oznacza to,
że „trzystapięćdziesiątka” zmieści się między
„trzysetką” oraz EOS-em 20D. Tym samym
osoby szykujące się do kupna aparatu
będą miały większy wybór, mogąc
lepiej dopasować sprzęt do po-
trzeb oraz – co także istotne
Rozmiar ma znaczenie
Najnowszy aparat Canona to najmniejsza
i najlżejsza cyfrowa lustrzanka tej fir-
my. Korpus jest o 75 gramów lżejszy
w stosunku do 300D, uszczknięto
CZARNY, CYFROWY
KOŃ
Wkrótce do sklepów trafi nowa amatorska lustrzanka cyfrowa Canona.
Czy będzie ona tak wielkim przebojem jak EOS 300D?
Piotr Dębek
G dy dwa lata temu na rynek wkra-
Canon EOS 350D
Zgłoś jeśli naruszono regulamin