00:00:02:Cze��. 00:00:03:Cze��, mamy tu ma�y �azienkowy wypadek. 00:00:05:Oh, jasne, wchod�cie. 00:00:08:Uh, zanim p�jdziesz uh, |s� tam mo�e jakie� specjalne romantyczne pisemka Joey'a ??? 00:00:14:Nie. Nie. 00:00:17:- Dobra! Droga wolna! | - Dzi�ki Phoebe! 00:00:23:Ben, Rachel! Ale niewa�ne. 00:00:27:Hey s�uchaj, mog�a by� wy�wiadczy� mi wielk� przys�ug� ??? 00:00:30:Dzwonili w�a�nie od dziekana i powiedzieli, �e jest pilne spotkanie. 00:00:33:Mo�esz popilnowa� Ben'a przez godzink� ??? 00:00:36:A co...co z Monic� ??? 00:00:37:- Oh, nie ma jej w domu. | - Wi�c b�d� tu sama ??? 00:00:43:C�, Ben z tob� b�dzie. 00:00:48:Co si� sta�o ??? 00:00:50:No wiesz...to jest, nigdy przedtem tego nie robi�am. On i ja sami. 00:00:54:Rach, on nie jest gro�ny. 00:00:57:Dobra. Dobra. Dobra. Uh, a co ja b�d� z nim robi�a ??? 00:00:59:Nie wiem! Porozmawiaj z nim, pobawcie si� no i utrzymuj go przy �yciu. 00:01:05:Dobra. 00:01:07:Dobra. Ben ??? Chod� tu. Zostawi� ci� teraz tu z cioci� Rachel for na jak�� godzink�. Dobra ??? Poradzisz sobie ??? 00:01:12:Tak, chyba tak. 00:01:14:Nie m�wi�em do ciebie. 00:01:48:CA�A PRAWDA O LONDYNIE 00:01:52:A co z tym drugim ksi�dzem, z kt�rym si� spotkali�my ? | Nawet mi si� podoba�. 00:01:55:Masz na my�li tego pluj�cego ??? 00:01:59:Daj spok�j! Nie by�o tak �le! 00:02:01:�atwo ci m�wi�...ty b�dziesz mia�a welon. 00:02:04:No dobrze, a co z tym trzecim ??? 00:02:06:Chodzi o tego, kt�ry bez przerwy wpatrywa� si� w tw�j biust ??? 00:02:08:Mo�esz go wini� ??? 00:02:10:Przykro mi, ale jako� nie podoba mi si� pomys� �e m�wi�: 'Tak' 00:02:12: a on b�dzie my�la� : "Tak, te� bym jej zrobi�!" 00:02:16:No to wci�� mamy problem. 00:02:19:Z czym ??? 00:02:21:Szukamy ksi�dza na nasz �lub i mamy samych takich co |s� albo nudni, albo wkurzaj�cy...wiecie, 00:02:25:albo nie mog� przesta� gapi� si� na panie. 00:02:29:Oo! Jedno z nas powinno to zrobi�! 00:02:32:Phoebe, my si� chcemy pobra�, pobra�...|nie taki �lub jak w 6 klasie. 00:02:36:Nie! Nie! To prawdziwa rzecz! 00:02:38:Ka�dy mo�e si� wy�wi�ci� w Internecie,|a potem prowadzi� �luby i takie tam! 00:02:41:-M�wisz powa�nie ? | -Tak! Moja przyjaci�ka to zrobi�a 00:02:44:- ...i to jest ca�kowicie legalne!| - Ja zamawiam!! 00:02:47:Co ???! Nie! To by� m�j pomys�! 00:02:49:Ludzie, dzi�ki wam, ale �adne z was nie b�dzie nas za�lubia�. 00:02:51:Czy zamawianie dla was ju� nic nie znaczy ???! 00:02:55:B�dziemy mie� porz�dnego przedstawiciela urz�du! 00:02:58:I jak m�wi� porz�dnego to mam na my�li geja, |kt�ry potrafi kontrolowa� swoj� �lin�! 00:03:12:Ben wiesz jak uh, jak by�e� dzieckiem, 00:03:14:ty i ja ci�gle siedzieli�my razem. 00:03:17:- Bo by�am dziewczyn� twojego taty.| - Ale ju� nie jeste�! 00:03:23:Nie, nie jestem. 00:03:25:Bo mieli�cie wtedy przerw�. 00:03:27:Hey! My wcale nie by...dobra. 00:03:30:Kiedy wraca tatu� ??? 00:03:33:Za 52 minuty. 00:03:38:�adnych braci i si�str, huh ? 00:03:41:ale wiesz co ? Ja mam 2 siostry, |ale my stale si� tylko torturowa�y�my. 00:03:46:Powa�nie ??? Jak ??? 00:03:48:No wiesz, powtarza�y�my ca�y czas to co powiedzia�a druga, 00:03:52:albo uh, wyskakiwa�y�my z szaf �eby si� straszy�, 00:03:55:albo zamienia�y�my cukier na s�l, |tak �eby druga wsypa�a sobie do p�atk�w s�l. 00:03:59:Dobre. 00:04:01:Tak ??? Podoba ci si� ??? 00:04:03:Tak, jeste� zabawna. 00:04:05:Jestem zabawna ??? Oh dzi�ki Bogu! 00:04:09:Hey, mam tego setki! 00:04:12:Umm, chcesz us�ysze� lepszego ? Mam tu jedno. 00:04:14:Umm, uh, bierzesz �wiartk�, malujesz na czarno kraw�d�. 00:04:20:Wtedy m�wisz do kogo� : Za�o�� si�, �e nie potrafisz 00:04:24:przejecha� t� monet� od czo�a do podbr�dka |w ten spos�b, �eby nie oderwa� jej od twarzy. 00:04:28:I kiedy kto� to robi, na twarzy |zostaje czarna linia biegn�ca samym �rodkiem buzi. 00:04:32:Mog� ci to zrobi� ??? 00:04:35:Tak, jestem zabawna Ben, ale nie g�upia. 00:04:41:I jak, znale�li�cie ju� kogo� do �lubu ??? 00:04:44:Nie, ale ksi�dz napalony na Monic� dzwoni�, 00:04:47:chcia� wiedzie�, czy wci�� jeste�my razem. 00:04:52:Nigdy nikogo nie znajdziemy. 00:04:54:To pozw�lcie mi to zrobi�! 00:04:56:Patrzcie, my�la�em ju� o tym. Jestem aktorem, nie ? 00:04:58:Wi�c nie denerwuj� si� m�wi� przed lud�mi. 00:05:00:Joey s�uchaj, to naprawd� mi�e... 00:05:02:Nie b�d� plu�, nie b�d� si� gapi� na piersi Moniki! 00:05:05:Wszyscy wiedz�, �e lubi� tylko ty�ki! 00:05:08:To rzeczywi�cie prawda. 00:05:10:Tak ale najwa�niejsze jest to, �e to nie b�dzie jaki� tam obcy, 00:05:13:kt�ry ledwo was zna. To b�d� ja! 00:05:16:I obiecuj�, �e naprawd� si� postaram. 00:05:18:Plus, wiecie, naprawd� was kochani |i tak wiele by to dla mnie znaczy�o. 00:05:23:to mog�o by by� ca�kiem dobre. 00:05:25:- Wi�c mog� to zrobi� ??| -Tak, mo�esz to zrobi�. 00:05:30:Lepiej od razu zabior� si� do swojej mowy! 00:05:34:Oh, zaczekajcie, |internetowi ksi�a wci�� mog� uprawia� sex, tak ??? 00:05:39:Id�. 00:05:47:Mam do ciebie jedn� spraw�. 00:05:51:Tak! Ben nauczy� si� ma�ej sztuczki. 00:05:58:Oh tak ??? Poci�gn��... 00:06:02:Zgadza si�! 00:06:04:Saran Wrap na kiblu...w ten spos�b sika si� po ca�ej �azience! 00:06:11:Oh to. 00:06:13:Tak to! Wiesz co, nienawidz� takich �art�w! 00:06:16:S� pod�e i g�upie i nie chc�, �eby m�j syn si� ich uczy�! 00:06:20:Oh, daj spok�j! Saran Wrap na kiblu, 00:06:22:nie uwa�asz, �e to jest cho� troch� zabawne ???! 00:06:25:By�em boso. 00:06:28:Teraz mi powiedz, to z tym kiblem |to jedyna rzecz jak� go nauczy�a� ??? 00:06:35:Tak. 00:06:41:Powitajcie Wielebnego Joey'ea Tribbiani'ego! 00:06:44:Uda�o ci si�! Zosta�e� o�wi�cony ???! 00:06:46:Tak, w�a�nie zszed�em z Internetu! |Rany, tam jest naprawd� mn�stwo pornografii! 00:06:51:Nasz ksi�dz... 00:06:54:No wi�c, zacz��em ju� pracowa� |nad tym co powiem na ceremonii, 00:06:57:chcecie pos�ucha� ??? 00:06:58:Dobrze, s�uchajcie to jest pierwszy projekt wi�c... 00:07:02:"Zebrali�my si� tu na t� radosn� okazj�, |aby uczci� t� wspania�� mi�o�� jak� dziel� Monica i Chandler." 00:07:12:"To mi�o��, kt�ra bazuje na dawaniu i otrzymywaniu. 00:07:15:Tak samo jak na posiadaniu i dzieleniu si�. 00:07:18:Ta mi�o��, kt�r� oni daj� i maj� jest dzielona otrzymywana. 00:07:25:I wobec tego posiadania i dawania i dzielenia i otrzymywania." 00:07:33:"My tak�e mo�emy mie� i kocha� i dzieli� i odbiera�." 00:07:41:Mamy zam�wi� tego pluj�cego ??? 00:07:51:Hey Rachel! 00:07:53:Cze��! 00:07:54:Co za mi�a niespodzianka! Co ty tu robisz ??? 00:07:58:No wiesz...by�am w okolicy i przechodzi�am |ko�o waszego bloku i tak sobie pomy�la�am 00:08:02: "Co tam u Carol i kochanego, ma�ego Ben'a ???" 00:08:05:Mog� zapyta� co...wejd�. 00:08:08:Dobra. 00:08:09:Umm uh, zaparz� kawy i b�dziemy mog�y porozmawia�. 00:08:11:Z przyjemno�ci�. 00:08:15:Wi�c uh, gdzie jest s�odki ma�y Ben ??? Chcia�a bym z nim... 00:08:18:Mam ci�!! 00:08:22:Znalaz�am go! 00:08:24:Bardzo zabawne, chod� tu! 00:08:27:W�a�nie dlatego tu przysz�am, �eby z tob� porozmawia�, wiesz ? 00:08:31:Rach, chcesz pos�odzi� sobie herbat� ??? 00:08:33:Tak oh......chc� sobie pos�odzi� kaw� ? 00:08:37:Nie, wystarczy mleko Carol. Dzi�ki. 00:08:40:Dobra, pami�tasz te wszystkie rzeczy, 00:08:43:kt�rych ci� nauczy�am wczoraj ??? 00:08:45:Pami�tasz te wszystkie rzeczy, |kt�rych ci� nauczy�am wczoraj ??? 00:08:48:- Nie r�b tego. | - Nie r�b tego. 00:08:50:- Powa�nie, tw�j tatu� nie lubi �art�w. | - Powa�nie, tw�j tatu� nie lubi �art�w. 00:08:53:Oh cholera! 00:08:55:Oh cholera! 00:08:56:Nie! Nie m�w tego! Nie m�w tego! 00:08:58:-Cholera! | -Nie nie! Wracaj do powtarzania! 00:09:00:- Cholera! | - Oh gn�j! 00:09:02:Oh gn�j! 00:09:08:Dobra wam, napisa�em ju� co� wi�cej. Gotowi ??? 00:09:10:Tak. Dobra. 00:09:13:"Jak my�l� o tej mi�o�ci, kt�r� ci dwoje daj�cy i odbieraj�cy dziel�, 00:09:19:nie mog� nic zrobi� opr�cz zazdroszczenia im ca�ego �ycia 00:09:21:posiadania i kochania i dawania i..." 00:09:25:I tu nie mog� wymy�li� odpowiedniego s�owa. 00:09:27:A mo�e otrzymywanie ? 00:09:29:Tak! 00:09:32:Widzisz Joe, to raczej nie jest dobre! 00:09:37:Ale, jedn� z fajnych rzeczy dotycz�c� tego, �e na �lubie 00:09:40:wyst�pi kto� kogo znany jest to, �e mo�e on opowiada� o nas! 00:09:43:Wiesz, co� bardziej osobistego. |M�g�by� opowiedzie� o nas jakie� historie! 00:09:48:Oh. Dobra. Ooh! Ooh! Dobra, mo�e opowiem o Londynie! 00:09:50: No wiesz, o tym jak zacz�li�cie. 00:09:55: "Rozpocz�li sw� cudown� podr�..." 00:09:58:No widzisz! 00:10:00:"...przez zrobienie tego." 00:10:05:Dobra. W porz�dku. Umm, a jak do tego dosz�o ? 00:10:08:Wasze spojrzenia si� skrzy�owa�y ? 00:10:10:I nast�pn� rzecz� by�a ciep�a k�piel razem |i ona karmi�a ci� truskawkami ? 00:10:14:Czy to nie przytrafi�o si� tobie i tej druhnie ??? 00:10:16:Tak!! 00:10:20:Nazywam to stylem Londynu. 00:10:24:Nie, nam si� tak nie przydarzy�o. 00:10:31:No ja by�am umm, by�am naprawd� przygn�biona tym, 00:10:33:�e wtedy ten facet powiedzia�, �e jestem matk� Ross'a. 00:10:36:Wtedy Chandler by� taki mi�y i pociesza� mnie. 00:10:39:No i potem tyle wypili�my... 00:10:40:Tak kochanie! 00:10:46:A ja by�em idealnym d�entelmenem 00:10:48:i odprowadzi�em j� do pokoju hotelowego i powiedzia�em "dobranoc". 00:10:52:Ale potem p�niej tej nocy... 00:10:55:Tak kochanie! 00:11:07:�adna pi�amka! Naprawd� sobie �yjesz tu w Londynie, co ??? 00:11:15:Nie spodziewa�em si� towarzystwa po 9.15 00:11:19:Jest Joey ? 00:11:21:Ostatni raz jak go widzia�em wychodzi� z jak�� druhn� 00:11:24:i mia� wiaderko truskawek. 00:11:26:A ty co...nie jeste� chyba jeszcze przygn�biona |z powodu tego co powiedzia� ten facet ??? 00:11:30:A ty by� nie by� ??? 00:11:32:Wiesz co, to by� naprawd� trudny czas, a ty te� du�o wypi�a�. 00:11:35:I musisz ju� teraz po prostu odpu�ci� dobra ? 00:11:38:Wiesz, by�a� naj�adniejsz� w ca�ym tym pokoju! 00:11:41:Naprawd� ? 00:11:42:�artujesz ? Jeste� naj�adniejsz� w wi�kszo�ci pokoj�w... 00:11:53:Zaraz! Czekaj! Czekaj! co si� dzieje ? Ty i ja! Chcesz to zro...
monicz1ka