{1}{1}23.976 {1112}{1231}RZE {1231}{1300}Na podstawie sztuki "Bóg Mordu"|Yasminy Rezy {3427}{3480}11 Stycznia, 14:30. {3500}{3572}Złożylicie państwo swoje owiadczenie oddzielnie, to jest nasze. {3572}{3656}...w wyniku sporu słownego w Brooklyn Bridge Park... {3656}{3763}Zachary Cowan, lat 11, uzbrojony w kij {3763}{3861}uderzył naszego syna, Ethana Longstreeta, w twarz. {3883}{3975}w wyniku czego wystšpiły siniaki i obrzęk górnej wargi Ethana. {3975}{4079}ten akt spowodował również złamanie dwóch siekaczy, {4079}{4167}wliczajšc w to uszkodzenie nerwu prawego siekacza. {4167}{4198}"Uzbrojony"? {4221}{4274}Uzbrojony. Nie podoba się państwu "uzbrojony"? {4274}{4372}Michael, co wpisać?|Wyposażony? Trzymajšcy? Trzymajšcy kij? {4372}{4426}- "Trzymajšcy", tak.|- "Trzymajšcy kij". {4426}{4474}"Trzymajšcy"... {4494}{4599}Co za ironia, zawsze uważalimy|Brooklyn Bridge Park za bezpieczne miejsce {4599}{4705}- W przeciwieństwie do Hillside.|- Prawda. Zawsze mówimy, Brooklyn Bridge Park,|spoko. Hillside, nieee. {4741}{4785}Proszę zobaczyć. {4800}{4855}Dziękujemy bardzo za przybycie! {4855}{4982}Zawsze lepiej jest tutaj, niż w sšdzie. {4982}{5101}- Dziękujemy.|- Nie ma powodu, żebymy sobie nawzajem dziękowali. {5101}{5182}Na szczęcie, niektórzy z nas wcišż majš poczucie wspólnoty, prawda? {5182}{5251}Najwyraniej dla dzieci nie jest to takie oczywiste. {5251}{5355}- To znaczy, dla naszego dziecka.|- włanie, naszego. {5500}{5543}Te tulipany sš wspaniałe. {5543}{5629}Oh, to taka mała kwiaciarnia na Henry, pod górkę.|Wie pani gdzie? {5629}{5659}O tak! {5659}{5744}Przesyłajš cebulki prosto z Holandii,|20 dolarów za cały bukiet. {5744}{5792}- Naprawdę?|- Tak. {5793}{5863}- Wie pani gdzie? Pod górkę.|- Wiem, wiem. {5882}{5978}Co z tym zębem, z uszkodzonym nerwem? {5978}{6082}Oh. Nic nie wiadomo.|Cišgle jakie wštpliwoci co do diagnozy. {6114}{6207}- Podobno nerw nie jest całkowicie zniszczony.|- Tylko jego częć jest zniszczona. {6207}{6288}Włanie. Częć nerwu jest narażona, a|częć cišgle chroniona. {6288}{6402}- Więc zdecydowali się go nie umiercać.|- Chcš dać zębu szansę! {6403}{6468}Bardzo chcielibymy ominšć rwania korzenia. {6468}{6542}- Oczywicie.|- Teraz trwa okres obserwacyjny i zdecydujš kiedy zaczšć leczenie nerwu. {6543}{6613}- Na razie będzie potrzebował licówek.|- Nie można mieć protezy przed ukończeniem 18 lat. {6613}{6645}Nie można. {6645}{6704}Protezę można założyć dopiero jak przestaje się rosnšć. {6705}{6819}Naturalnie. Mam nadzieję... że wszystko dobrze się skończy. {6820}{6852}Pozostała nam nadzieja. {6852}{6987}Wiecie państwo, on nie chciał donieć na Zacharego. {6987}{7028}Nie, on w ogóle nie chciał mówić. {7028}{7168}To było niewiarygodne, widzieć tego poturbowanego chłopca, bez zębów... {7168}{7251}- Nic nie chciał powiedzieć.|- Wyobrażamy sobie. {7251}{7342}Nie chciał donieć na drugie dziecko.|Tak jakby jego przyjaciele mieli powiedzieć, że jest donosicielem. {7342}{7403}Bšdmy szczerzy, Penelope,|nie chodziło tylko o poczucie honoru. {7403}{7477}Mów co chcesz. Ale poczucie honoru w kontekcie społecznym... {7477}{7534}To jak w końcu wydobyli państwo imię Zacharego? {7534}{7676}No więc wytłumaczylimy Ethanowi, że chronienie tego dziecka w niczym mu nie pomoże. {7676}{7753}Powiedzielimy, że jeli ten dzieciak będzie uważał, że może sobie bezkarnie chodzić i krzywdzić ludzi, dlaczego miałby przestać? {7753}{7837}Powiedzielimy mu, że gdybymy byli rodzicami tego dziecka, zdecydowanie chcielibymy o tym wiedzieć. {7837}{7905}- Oczywicie.|- Tak. Wybaczcie na chwilę. {7905}{7990}Tak Walter, dzięki za telefon. {7990}{8073}Było w porannej gazecie. Przeczytam ci. {8073}{8153}"Według badań opublikowanych przez British journal Lancet..." {8153}{8204}"dwóch Australijskich naukowców zidentyfikowało..." {8204}{8335}"...neurologiczne efekty uboczne leku anty-nadcinieniowego Antril..." {8336}{8395}"wliczajšc w to zaburzenia słuchu i objawy ataksji. " {8431}{8485}Kto do diabła robi tam monitoring prasy? {8511}{8563}Tak, jeste w głębokim gównie. {8592}{8645}Nie, mój problem to W.Z.A. {8645}{8705}Ty masz Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy za dwa tygodnie. {8705}{8768}Masz jaki plan awaryjny w razie sporu? {8815}{8916}Walter, Walter. Zasięgnij opinii publicznej i się dowiedz {8916}{8975}Jeli tak, we kogo innego i oddzwoń do mnie. {9004}{9029}Przepraszam. {9029}{9087}- Więc jest pan...|- Adwokatem. {9087}{9164}- A pan?|- Dostawy AGD. {9164}{9193}Penelope jest pisarkš. {9193}{9263}Pracuje na pół etatu w księgarni,|głównie ksišżki historyczne i o sztuce. {9263}{9301}Pisarka! {9301}{9377}Współtworzyłam wolumin powięcony cywilizacji Sabean. {9377}{9468}Pracowałam nad wznowionymi kopiami artefaktów|dotyczšcych konfliktu Erytreo-Etiopskiego. {9468}{9560}A w styczniu wychodzi ksišżka na temat|tragedii w Darfur. {9560}{9610}Więc twojš specjalnociš jest Afryka. {9610}{9671}Interesuje mnie ta częć wiata, tak. {9671}{9752}- Macie jakie inne dzieci?|- To jest Courtney, ma 9 lat. {9752}{9866}Bardzo się teraz gniewa na swojego tatę.|Zeszłej nocy wyrzucił jej chomika. {9903}{9954}- Wyrzucił pan chomika?|- Taa. {9975}{10061}Robił straszny hałas w nocy.|W cišgu dnia toto pi. {10061}{10170}Ethan się wciekł, nie mógł znieć tego chomikowatego hałasu. {10201}{10291}Muszę państwu powiedzieć, że już dawno się chciałem tego pozbyć. {10291}{10373}No i to zrobiłem. Wyniosłem na zewnštrz i zostawiłem na ulicy. {10373}{10445}- Zostawił go pan na ulicy?|- Pomylałem, że to taki miejski typ zwierzęcia. {10445}{10525}Ale on był przerażony,|siedział na tym chodniku. {10525}{10584}Taka prawda, to nie sš zwierzaki domowe, ale nie sš też dzikie. {10584}{10668}Zostaw je na rodku lasu i wcišż nie będš zadowolone. Znaczy się, gdzie się powinno je trzymać? {10669}{10757}- Po prostu zostawił go pan na zewnštrz?|- Tak zrobił. {10757}{10819}I póniej starał się przekonać Courtney,|że chomik sam uciekł {10819}{10880}Czego, oczywicie, ona nie kupiła. {10880}{10951}- I tego ranka chomika już nie było?|- Nie było. {10951}{11087}- A pani? Pani z czego żyje?|- Jestem porednikiem ubezpieczeniowym. {11143}{11212}Pozwólcie... że dyskretnie zapytam. {11231}{11305}Czy Zachary przeprosi Ethana? {11305}{11365}Pewnie. Dobrze by było gdyby pogadali. {11365}{11466}To on musi przeprosić, Alan.|Naprawdę powinien powiedzieć, że żałuje. {11466}{11512}- Tak, chyba.|- No więc, żałuje? {11512}{11604}Nie bardzo zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji.|To jedenastolatek. {11604}{11688}- Jedenastolatek to już nie dziecko.|- Ani też dorosły. {11688}{11759}Nie zapytalimy, kawy, herbaty? {11759}{11821}Zostało trochę ciasta, Penny?|Robi wietny placek! {11849}{11890}- Macie espresso?|- Jasne! {11890}{11958}- Nie pogardziłbym kubeczkiem.|- Szklankę wody. {11958}{12045}Tak. Dla mnie też Espresso. I przynie ten placek. Dalej, dalej. {12155}{12219}Proszę, proszę siadać. {12219}{12291}Tutaj, tutaj {12311}{12350}Dziękujemy. {12521}{12573}Musicie spróbować tego placka. {12599}{12639}Gdzie ten placek? {12790}{12917}Znowu włożyła placek do lodówki.|Zupełnie nie wiem jak z niš rozmawiać. {12933}{13024}- Miła para.|- Bardzo. {13032}{13073}Mili sš, prawda? {13094}{13179}- Musisz każdemu mówić, że jestem pisarkš?|- Jeste pisarkš. Ksišżkę napisała. {13269}{13338}Niełatwo jest zrobić dobry placek. {13385}{13463}- Co sprzedajesz?|- Wyposażenie dekoracyjne... {13463}{13546}Zamki, klamki, krany, kurki... {13546}{13631}Wyposażenie kuchenne, garnki i patelnie... {13631}{13687}Można z tego wyżyć? {13687}{13801}Nie żyjemy ponad stan. Na poczštku bywa ciężko. {13801}{13907}Ale póki będę stawał każdego ranka z katalogiem i walizkš z próbkami,|można wyżyć. {13907}{14002}Zwłaszcza w więta jest duży popyt na|żeliwne patelnie do pieczenia. {14034}{14140}Kiedy widział pan, że chomik jest przerażony,|dlaczego nie zabrał go pan do domu? {14140}{14244}- Nie lubię ich dotykać.|- Ale położył go pan na chodniku. {14245}{14346}Był w klatce. Wylizgnšł się.|Nie ma mowy żebym go dotykał. {14346}{14397}- Cukier?|- Nie, bez cukru. {14397}{14485}- Z czego robisz placek?|- Z jabłek i gruszek. {14485}{14616}- Jabłka i gruszki?|- Tak, to taki mój mały przepis. {14616}{14730}- Jabłka i gruszki, dla mnie to nowoć. {14730}{14773}Jabłka i gruszki to klasyka. {14773}{14833}- Jest na to specjalny sposób.|- Naprawdę? {14833}{14931}Trzeba kroić gruszki drobniej niż jabłka, ponieważ szybciej się gotujš. {14931}{15004}- Oh, rzeczywicie!|- Nie powiedziała ci prawdziwego sekretu. {15004}{15079}- Daj im spróbować.|- Bardzo dobry, bardzo dobry. {15110}{15170}- Wspaniały!|- Pokruszony piernik! {15170}{15227}O mój boże! {15228}{15321}To tylko trochę podrasowany przepis,|jego matka mi to dała. {15321}{15384}Piernik, fantastyczne! {15416}{15492}Przynajmniej mamy nowy przepis, prawda? {15492}{15561}Mam nadzieje, że mój syn nie musiał dla tego powięcać dwóch zębów. {15561}{15603}Racja, to włanie miałem na myli. {15603}{15700}- W ciekawy sposób to okazujesz.|- Nie. Ja... Wybaczcie. {15724}{15757}Tak, Walter. {15814}{15892}Nie. Bez listów do redakcji. {15931}{15982}Tylko podżegasz ogień. {16023}{16079}Co planujesz? Tak... {16126}{16197}Co to sš za objawy? Co to jest ataksja? {16272}{16319}W normalnych dawkach? {16362}{16401}Jak długo o tym wiesz? {16429}{16480}I przez cały ten czas się nie odwołałe? {16504}{16558}Co powiemy o przychodach? {16604}{16632}Ach, tak, rozumiem. {16768}{16887}- Alan! Czekamy na ciebie.|- Tak, racja. Sekundę. {16911}{16945}Dennis? {16982}{17048}Wiedzš o całym ryzyku od dwóch i pół roku. {17102}{17244}Według sprawozdania wewnętrznego, ale brak niepożšdanych efektów ubocznych|jest mocno zakorzeniony. {17244}{17367}Brak rodków ostrożnoci i planu rezerwowego. Nic w raporcie rocznym. {17432}...
barabodur