Dolnolski_Marzec__68._Anatom.pdf

(541 KB) Pobierz
148719358 UNPDF
marzec68
Dolno¶l±ski Marzec ?68. Anatomia protestu
Na wiece studenci zmierzali od wczesnych godzin południowych. Pod±¿ali tłumnie, niektórzy zaopatrzeni nawet w koce.
Gremialnie, wyposa¿eni w sprzêt turystyczny, szli mieszkañcy domów akademickich usytuowanych przy pl.
Grunwaldzkim ("T-1", "T-2", "T-3", "T-4"). Kilkudziesiêciometrowy pochód do gmachu politechniki wyruszył spod "T-2",
poprzedzany ogromnym transparentem z napisem "Prasa kłamie". Na czele pod±¿ali profesorowie z Wydziału
Elektrycznego - Marian Suski, Zbigniew ¯yszkowski i Tadeusz Tomankiewicz. Jak wspominał Wacław Jakacki, ich
obecno¶æ "dawała nam przekonanie, ¿e profesura popiera nasze działania i sympatyzuje z nami". Przewa¿ali studenci z
lat młodszych, na politechnicznym wiecu pojawili siê nawet słuchacze z Afryki. Organizatorzy starali siê nie dopu¶ciæ
osób postronnych, tote¿ przed wej¶ciem do budynków kontrolowano studenckie legitymacje. Na najwiêkszych wiecach -
na uniwersytecie i politechnice - zebrało siê po około 3 tys. uczestników.
Wszystkie wiece rozpoczêły siê pomiêdzy godz. 14 a 15.
Strony 1/2
marzec68
Galeria zdjêæ
Strony 2/2
Zgłoś jeśli naruszono regulamin