Zbuntowany Anioł.odt

(14 KB) Pobierz

Natasza Urbańska - „Zbuntowany Anioł”

 

Mieszkam na Pradze,

mam na imię Fela,

lecz nie jestem przypadkowo

na tym dworcu akurat.

Czy dzień powszedni,

czy też niedziela,

lubię patrzeć jak pociągi suną w świat.

Mam milion marzeń,

nie sprzedam tanio

pięknych myśli w durnym świecie,

w którym forsa w forsę  wre,

bo proszę pana

ja jestem anioł,

jestem anioł, który poczuł w sobie bunt.

 

Ref.:

 

Dwa razy dwa

to u mnie pięć,

bo nie tylko w Argentynie anioł ma do buntu chęć.

Tę mądrą myśl

Fela ci da,

że anioły się buntują tak że i na Pradze wam.

 

Marzenie jedno mam

z tej planety,

że jak trafię jakąś forsę

wtedy wyśni się mój sen.

Kupię niestety,

aż dwa bilety,

jak na skrzydłach, których Bóg poniósł ten.

Bilet powrotny

podrę i wyrzucę

i wysiądę w Skierniewicach

wszystkim troskom śmiać się w nos,

a potem wrócę,

na gapę wrócę,

bo zbuntowany anioł wciąż wyzywa los.

 

Ref.:

 

Dwa razy dwa

to u mnie pięć,

bo nie tylko w Argentynie anioł ma do buntu chęć.

Tę mądrą myśl

Fela ci da,

że anioły się buntują także i na Pradze wam.

Dwa razy dwa

to u mnie pięć,

bo nie tylko w Argentynie anioł ma do buntu chęć.

Tę mądrą myśl

Fela ci da,

że anioły się buntują także i na Pradze wam.

 

 

 

 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin