Kamikaze Kaitou Jeanne odc. 34.txt

(10 KB) Pobierz
00:00:24:To prawda przed twoimi oczami... Ju� troche troche wi�cej...
00:00:32:Tw�j sen jest prawdziwy.	
00:00:37:Tylko ma�e wra�enie...
00:00:43:...trzyma teraz twoje nadzieje ku g�rze.
00:00:47:W tym nieko�czacym si�, ciemnym labiryncie.
00:00:52:Si�a jest realizowana...
00:00:57:..twoje w�asne s�abo�ci.
00:00:59:Za�ywaj� �wiec�cego wiatru,
00:01:02:Umiesz lata�...
00:01:08:...w kierunku do rozleg�ego nieba.
00:01:10:Skok do �rodka b�yszcz�cej wody!
00:01:13:Kiedy nawet najg��bsza ciemno�� obraca si� w �wiat�o...
00:01:17:Wierz� w ten moment.
00:01:25:B�d� trzyma� si� wiary....
00:02:01:Wiedzia�e�...?
00:02:04:Nie mo�e by�... Chiaki jest Sindbadem?
00:02:09:I wiedzia�e� �e by�am Jeanne...
00:02:12:Pos�uchaj mnie!
00:02:13:Nie! Nie mo�e by�!
00:02:17:To...
00:02:18:To nic nie znaczy!!!
00:02:29:To by�o za proste.
00:02:31:Bariera Jeanne jest os�abiona przez jej emocjonalne cierpienie.
00:02:35:To pojawi�o si� poniewa� B�g nie zdawa� sobie sprawy, �e ludzkie emocje s� s�abe.
00:02:42:Zapowied� separacji! Nie zaufam ju� nikomu!!
00:02:59:Odpowiedz! Powiedz,Fin. Co powinnam zrobi�?
00:03:13:Zawsze... zawsze by�am sob�...
00:03:19:By�am samotna...
00:03:22:By�am naprawd� samotna.
00:03:44:Chiaki bra� tylko korzy�ci z mojej samotno�ci...
00:03:50:To wszystko by�o tylko k�amstwem?
00:04:11:To wszystko by�o tylko k�amstwem?!
00:04:14:Ja tylko nie chc� by� si� zrani�a. Szybko! Chod�!
00:04:16:Dra�nisz mnie.
00:04:17:Nie, nie dra�ni�. Jestem powa�ny.
00:04:19:Kiedy jeste� samotna...
00:04:20:Kiedy si� zranisz, to wporz�dku �e p�aczesz.
00:04:23:Chc� by� zrezygnowa�a z bycia Kaitou.
00:04:27:To wszystko by�o tylko k�amstwem?
00:04:30:Hej, Fin! Odpowiedz mi! Fin!
00:04:36:Sindbad to tw�j wr�g.
00:04:38:Sindbad i Access s� jednymi z tych co wpu�cicli Demony do tego �wiata.
00:04:42:B�d� ostro�na, Jeanne. Nie b�d� g�upia!
00:04:46:Naprawd� mnie ok�amywa�...
00:04:50:Bra� korzy�ci z mojej samotno�ci i pr�bowa� mn� manipulowa�.
00:05:45:Cze��, rezydencja Kusakabe.
00:05:46:Wysz�am w�a�nie. Prosz� zostaw wiadomo�� po sygnale.
00:05:53:Maron! Jeste� tam, jeste�, Maron?!
00:05:56:Odpowiedz na telefon! Prosz�! Wys�uchaj mojej historii!
00:06:08:Facet, Sindbad... Obud� si� wreszcie.
00:06:13:Tak jest najlepiej! Czym si� martwisz?
00:06:16:Zostawisz mnie samego?
00:07:01:Id�!
00:07:05:Chiaki, co ty robisz?
00:07:07:Dzie� dobry.
00:07:09:Nie jeste� z Maron?
00:07:12:Dosta�am telefon wcze�nie rano.
00:07:14:Powiedzia�a, "Musz� co� zrobi� i nie id� dzisiaj do szko�y."
00:07:17:Pomy�la�am, "Jak o�miela si� podskakiwa� szkole!"
00:07:22:Ale wybaczy�am jej poniewa� wy dwoje byli�cie na randce.
00:07:27:Wiesz dok�d posz�a?!
00:07:30:Sta�o si� co�?
00:07:32:Nie wiesz...
00:07:33:Sk�d mog�abym wiedzie� co� takiego!
00:07:48:Mi�osna k��tnia... Raaany!
00:07:52:Jestem zazdrosna...
00:07:56:Po powiedzeniu dowidzenia tak nie�mia�o, rospoczynam swoj� podr�.
00:08:04:Dla mnie, zmiana kolor�w tego miasta jest naprawd� smutna.
00:08:17:Maron... Gdzie jeste�, Maron!?
00:08:22:W rogu parku, twoja g�owa opada powoli w d�.
00:08:27:Gdzie jeste�!?
00:08:31:Zaczynam czu� co� ze znak�w mojego serca.
00:08:39:Najwa�niejsza rzecz to trzyma� si� prawdy swojego serca.
00:08:48:Kiedy niebo obejmie gwiazdy, i b�d� zasypia�...
00:08:55:Ja...!
00:08:56:Zaufaj mi!
00:08:57:Mi�o�� wybuch�a na naszych d�oniach i zacz�a chodzi�.
00:09:05:Poza niebem, mo�esz zobaczy� jutro.
00:09:14:Mi�ujmy przysz�o�� oczekuj�c� ka�dego z nas.
00:09:41:Czekaj, Maron!
00:09:42:Rozumiem dlaczego jeste� z�a, ale wys�uchaj mnie wreszcie!
00:09:47:Przepraszam �e kry�em swoj� to�samo�� jako Sindbad w sekrecie.
00:09:51:Ale...!
00:09:52:Powiedz mi, Chiaki.
00:09:55:Kiedy m�wi�e�, "B�d�my razem," to by�o k�amstwo?
00:09:59:Zbli�y�e� si� do mnie poniewa� wiedzia�e� �e by�am Jeanne?!
00:10:05:Prosz�, Chiaki, powiedz �e to nie prawda...
00:10:08:Powiedz �e to nie by�o k�amstwem. �e nie wiedzia�e� �e by�am Jeanne... Powiedz �e to wszystko zbieg okoliczno�ci!
00:10:16:To prawda...
00:10:18:Zbli�y�em si� do ciebie bo wiedzia�em �e by�a� Jeanne.
00:10:24:My�la�em �e to najlepszy spos�b powstrzymania ci� od bycia Kaitou by� zakocha�a si� we mnie.
00:10:31:Ale...
00:10:32:Pos�uchaj mnie, Maron! Na pocz�tku tak w�a�nie czu�em.
00:10:36:Nie mog�em uwierzy� w mi�o�� i uczucie!
00:10:41:Ale teraz jest inaczej!
00:10:43:Przesta�! Wystarczy! Nie chc� tego s�ysze�!
00:10:47:Nie ra� mnie nigdy wi�cej! Wystarczy!
00:10:54:Ja... Nie zamierzam zaufa� nikomu!
00:11:05:To nie tak, Maron...
00:11:18:Przepraszam!
00:11:20:Oh, nie martw si�. W�a�nie sp�dzam czas.
00:11:29:Nie wiem co si� sta�o...
00:11:33:Ale kiedy co� sta�o si� smutnego, powinna� patrze� na kwiaty.
00:11:37:Poczujesz si� lepiej.
00:11:39:Kwiaty s� silne.
00:11:41:Mog� przetrzyma� wiatr lub deszcz.
00:11:45:W�a�nie szczerze czekaj� na rozkitanie przychodzi sezon.
00:11:53:W�a�nie... szczerze...
00:12:05:Dzi�kuj�, ojiisan. [ojiisan-dziadek lub starszy pan]
00:12:07:Oh, nie. Nie musisz dzi�kowa�.
00:12:23:Co jest takiego wspania�ego w kwiatach?
00:12:55:Raaany! Gdzie si� podziewaj� Maron i Chiaki?
00:13:00:Czy oni w�a�nie...
00:13:03:Huh? Tak?
00:13:06:Czy moja lekcja jest nudna?
00:13:09:O-Oh, no!
00:13:11:Rozumiem. Dzi�kuj�.
00:13:23:Musz� zapomnie� o wszystkim. To wszystko by�o tylko snem.
00:13:26:Nic si� nie zmieni�o. By�am ca�kiem sama zaczynaj�c.
00:13:45:Co ja robi�?!
00:13:47:Poniewa� komu� zaufa�am, rani� si� kiedy oni mnie zdradzaj�.
00:13:53:Nie chc� wi�cej p�aka�! Czy nie przypuszcza�am by� silna?!
00:13:59:Maron, nie p�acz wi�cej!
00:14:02:Musisz przetrwa� dla siebie od teraz!
00:14:10:Bez polegania na kimkolwiek! Nie jestem samotna! Nie jestem samotna!
00:14:14:Nie jestem...!
00:14:17:To prawda! By�am samotna kiedy zaczyna�am!
00:14:20:Silna i powa�na...
00:14:22:Nieustraszona i cudowna...
00:14:25:Energiczna i odwa�na! 
00:14:32:Kusakabe! To by�o wspania�e przedstawienie!
00:14:36:Wreszcie zdecydowa�a� powa�nie �wiczy�!
00:14:39:Uh... tak!
00:14:40:Postanowi�a� z wyprzedzeniem pomin�� szko�� i i�� na �wiczenia!
00:14:44:By�am zdesperowana �eby pracowa� w pocie czo�a...
00:14:48:Rozumiem, Kusakabe!
00:14:51:Chcia�a� zu�y� sw�j nadmiar energii przez sport!
00:14:54:To bardzo zdrowo!
00:14:56:Teraz, wszyscy! Czas na �wiczenia!
00:15:00:Hej, Maron, czy co� si� sta�o pomi�dzy tob� a Chiakim?
00:15:04:Niezupe�nie.
00:15:06:Jestem silna. Jestem wystarczaj�co silna bu �y� dla siebie.
00:15:10:"Niezupe�nie"? Wi�c dlaczego pomin�a� szko�� dla �wicze�?
00:15:15:Poniewa� nie chc� z tob� przegra�.
00:15:18:Coooo!? Chcia�a� mnie wyprzedzi�! To nie fer!
00:15:23:Przepraszam! Przepraszam!
00:15:24:Teraz, �wicz! �wicz!
00:15:28:To jest tak jak powinno by�. To jest...
00:15:35:Walcz! Walcz! Walcz!
00:15:36:Id�! Id�! Id�!
00:15:38:Co? �wiczy�a� gimnastyk�!
00:15:41:Nawet opu�ci�a� lekcje dla...
00:15:43:Oh, Pojmuj�! Chcesz wygra� Olimpiad�!
00:15:47:B�d� dodawa� ci otuchy!
00:15:49:Oh, nie. Olimpiada? To nie tak.
00:15:54:Wi�c, co?
00:15:57:Raany, Chiaki. Co ty robi�e� w czasie kiedy opuszcza�e� lekcje?
00:16:02:Mia�em nag�e pragnienie zobaczy� ocean.
00:16:05:Hej, Maron. Dlaczego nie p�jdziemy zobaczy� oceanu?
00:16:08:Musisz �artowa�!
00:16:10:My dwoje ogl�daj�cy ocean?
00:16:12:To jak stary szkolny film!
00:16:15:Opr�cz tego. to wcale nie jest romantyczne i�� z takim zbocze�cem jak ty!
00:16:21:Troch�. To nie tak �e mysla�em by zrobi� co� romantycznego z tob�.
00:16:28:Mam wi�cej zabawy wychodz�c z psem.
00:16:32:Wi�c dlaczego nie p�jdziesz znale�� psa kt�ry z tob� p�jdzie?
00:16:35:Yeah, to w�a�nie zrobi�.
00:16:37:Um, co si� z wami dwoje dzieje? Walczycie ze sob�--
00:16:42:To ich problem. Nie powiniene� wtr�ca� si� w k��tnie zakochanych.
00:16:55:Chc� z tob� porozmawia�, Maron!
00:16:58:W�a�nie przypomnia�am sobie co�, wi�c musz� co� obej�� zanim p�jd� do domu.
00:17:02:Okay! Do zobaczenia p�niej!
00:17:09:Prosz�, poprostu zostaw mnie sam�!
00:17:13:Zostaw mnie sam�!
00:17:24:Wygl�da na to �e to ju� czas powiedzie� dowidzenia, Jeanne.
00:17:33:Co si� sta�o? Gdzie jest ojiisan?
00:17:37:Gdzie idziesz? Czekaj!
00:17:47:Czy to tutaj jest ojiisan?
00:17:57:Hej, Sindbad! Otw�rz!
00:17:59:Znalaz�em Demona!
00:18:01:Co powiedzia�e�?!
00:18:03:Kiciu�! Gdzie poszed�e�?
00:18:11:Co si� sta�o, ojiisan?! Obud� si�!
00:18:21:Wpad�a� prosto w moj� pu�apk�, Jeanne!
00:18:23:Umrzesz tutaj!
00:18:26:Ojiisan, przepraszam!
00:18:32:Dlaczego jeste� taki...?! Co ten m�czyzna kiedykolwiek ci zrobi�!?
00:18:37:Powinna� martwi� si� bardziej o siebie ni� o niego, Jeanne.
00:18:47:Fin, u�ycz mi swoich mocy!
00:18:49:Dostarcz m� wiadomo�� do Jeanne d'Arc!
00:19:14:Silna i powa�na...
00:19:16:Nieustraszona i cudowna...
00:19:18:Energiczna i odwa�na! 
00:19:27:Z rozkazu Boga, Kaitou Jeanne przyby�a!
00:19:35:Wreszcie pokaza�e� swoj� to�samo��.
00:19:39:Jaka g�upia.
00:19:53:Dlaczego wymkn�� mi si� taki prosty atak?!
00:19:57:Nie dor�wnujesz mi, teraz kiedy twoja bariera jest os�abiona.
00:20:01:Bariera? To nie ma nic wsp�lnego!
00:20:04:Nie przegram, nie wa�ne dlaczego!
00:20:06:Twoje serce jest w chaosie. Ten chaos os�abia twoj� barier�.
00:20:18:Gi�, Jeanne!
00:20:24:Pilnuj swoich interes�w!
00:20:26:Nie b�d� g�upia! Nie mo�esz wygra� w twoim obecnym stanie!
00:20:29:Nie wtr�caj si� wi�cej!
00:20:32:Poprostu zostaw mnie sam�!
00:20:34:Nie mog� zostawi� ci� samej...
00:20:38:Wi�c, skieruj� was oboje do wiecznej ciemno�ci.
00:20:55:Ludzie s� tacy �amliwi.
00:20:58:Serca s� wykrzywione, i biegaj� przez emocje.
00:21:01:To s� ludzkie s�abo�ci? Jakie �a�osne.
00:21:06:To tw�j koniec! Gi�!
00:21:11:Co do...!
00:21:15:Nie wybacz� ci...!
00:21:17:We� to!
00:21:22:Niemo�liwe...
00:21:27:W imi� Boga...
00:21:32:Ty Demon urodzony w ciemno�ci...
00:21:37:Zapiecz�tuj� ci� tutaj!
00:21:49:Szchmat!
00:21:57:Kolekcja kompletna.
00:22:22:Chiaki, dowidzenia.....
Zgłoś jeśli naruszono regulamin