{1}{75}movie info: DIVX 512x384 25.0fps 690.4 MB|/SubEdit b.4072 (http://subedit.com.pl)/ {180}{300}NAJZUPE�NIEJ POWA�NIE {310}{430}Eksperymentalna pracownia komedii filmowej|Almanach nr 1 {440}{550}Re�yseria: Iwan Pyriew {850}{915}1961 rok {1078}{1120}Witajcie, towarzysze. {1132}{1282}Nasza pracownia komedii zleci�a mi zorganizowanie| dla was kr�tkiej wycieczki po studiu filmowym. {1440}{1550}Wszyscy lubi� komedie, ale nie wszyscy| wiedz�, jak one powstaj�. {1555}{1650}Jestem... Filippow.... |Siergiej Niko�ajewicz, {1660}{1750}i je�li nie macie nic przeciw temu, to...|zapraszam! {1848}{1908}Zaraz opowiem wam, jak si� to wszystko robi. {1909}{1936}Dzie� dobry. {1938}{2000}A skoro m�wimy o komedii...| Dzie� dobry. {2002}{2130}to bardzo wa�n� rol� odgrywa tu intonacja, bo ka�de| zdanie mo�na powiedzie� inaczej, na przyk�ad {2131}{2228}"Ach, jak to si� robi?" |albo "Jak to si� robi?" {2229}{2332}albo "Jak to... to si� robi?" {2354}{2438}Bez wzgl�du na to komedie i tak si� robi.| Dzie� dobry. {2498}{2565}Podstaw� ka�dego filmu... {2582}{2641}jest... co? {2656}{2700}Scenariusz! {2808}{2870}Jeste�my w Dziale Scenariuszy. {2947}{3007}Tam odbywa si� "obr�bka" autora. {3325}{3460}Nie wiem, jak powstawa� jego scenariusz,| za to doskonale wiem, {3464}{3527}jak powstawa� "Robinson". {3527}{3668}Ilf i Pietrow|"Jak powstawa� Robinson" {3680}{3750}Scenariusz i re�yseria| Eldar Riazanow {4120}{4160}W rolach g��wnych: {4161}{4266}Redaktor - Anatol Papanow |Pisarz - Siergiej Filippow {4690}{4810}W redakcji tygodnika ilustrowanego| "�wiat Przyg�d" {4811}{4890}dawa� si� odczu� niedostatek| utwor�w literackich, {4891}{4984}mog�cych przyku� uwag� |m�odego czytelnika. {5200}{5264}REDAKCYJNA TECZKA {5280}{5365}By�y tam r�ne utwory, ale to nie to. | "7 DNI WEWN�TRZ REKINA" {5365}{5455}Za du�o w nich by�o powagi.| "W OBJ�CIACH ANAKONDY" {5455}{5554}Prawd� m�wi�c, smuci�y one dusz�| m�odego czytelnika.|"LATAJ�CE SERWISY" {5555}{5592}Nie by�y dowcipne. {5593}{5679}Redaktorowi za� po prostu| chcia�o si� p�aka�. {5685}{5773}A gdyby tak zaprosi� Mo�dawancewa... {5775}{5845}i zam�wi� u niego powie�� w odcinkach? {5846}{5956}Ju� nast�pnego dnia pisarz Mo�dawancew |siedzia� w gabinecie redaktora. {5968}{6082}Wie pan, go��beczku, |powie�� powinna by� ciekawa... {6092}{6145}�wie�a... {6150}{6215}i pe�na interesuj�cych przyg�d. {6216}{6351}A w og�le powinno by� to co� w rodzaju| radzieckiego Robinsona Crusoe, {6353}{6466}�eby czytelnik nie m�g� si�| od niej oderwa�. {6470}{6530}Robinson... {6538}{6614}- da si� zrobi�. | - Ma to by� nie byle jaki Robinson... {6614}{6669}a radziecki Robinson! {6669}{6741}A jaki by jeszcze, przecie� nie turecki. {6820}{6938}Pisarz by� ma�om�wny, od razu by�o wida�,| �e to cz�owiek czynu. {6962}{7095}Z jednej strony Mo�dawancew nie do ko�ca odci�� si�|od wielkiego orygina�u - jak Robinson, to Robinson, {7096}{7252}a z drugiej strony wni�s� do nowego| utworu niesamowit� si�� osobistej fantazji. {7282}{7373}Radziecki ch�opak uleg� katastrofie okr�towej. {7374}{7450}Fale wyrzuci�y go na bezludn� wysp�. {7458}{7552}Jest sam, bezbronny wobec pot�gi przyrody. {7552}{7676}Otaczaj� go same niebepiecze�stwa: |zwierz�ta, liany, nadchodz�ca pora deszczowa. {7706}{7808}Ale nasz Robinson... pe�en energii, {7812}{7916}pokona� wszelkie przeszkody, |wydaj�ce si� nie do pokonania. {7980}{8075}Przezwyci�y� przyrod�, zbudowa� domek, {8076}{8156}otoczy� go zielonym kr�giem sad�w, {8158}{8282}za�o�y� hodowl� kr�lik�w i nauczy�| papug� budzenia go rano s�owami: {8285}{8415}Uwaga, prosz� zrzuci� ko�dr�, zrzuci�| ko�dr�, zaczynamy gimnastyk� porann�. {8466}{8678}Powie�� powstawa�a wprost w oczach |i by�a gotowa w ustalonym terminie. {8620}{8675}Bardzo... {8708}{8746}..dobrze! {8753}{8833}A o kr�likach to wprost wspaniale... {8834}{8894}i zgodnie z duchem czasu. {8907}{9002}Ale wie pan, nie jest dla mnie| w pe�ni zrozumia�a... {9010}{9069}my�l przewodnia utworu. {9069}{9132}Walka cz�owieka z przyrod�. {9132}{9235}- No tak... ale nie ma nic wsp�czesnego.| - A papuga? {9236}{9312}Zast�puje tam radio,| jest niezawodnym nadajnikiem. {9312}{9415}Tak, papuga, to dobrze...| i kr�g sad�w te� dobrze. {9426}{9468}Ale... {9492}{9558}nie wyczuwa si� spo�eczno�ci. {9573}{9645}- Gdzie, na przyk�ad, jest... | - Co? {9646}{9732}Miejscowy komitet? |Przewodnia rola zwi�zk�w zawodowych? {9732}{9815}Po co tam miejscowy komitet? |Przecie� to wyspa... {9893}{9952}- ..bezludna. | - Tak... {9958}{10041}..wszystko zgadza si�... bezludna. {10045}{10090}Ale... {10092}{10158}..miejscowy komitet powinien by�. {10158}{10280}Nie, nie jestem mistrzem s�owa,| ale na pa�skim miejscu... {10288}{10380}..wprowadzi�bym...| jako element wsp�czesno�ci. {10385}{10492}Ale przecie� fabu�a zbudowana jest na tym,| �e to jest wyspa, bezlud... {10696}{10752}Chocia�... ma pan racj�. {10753}{10844}No tak, �e te� tego od razu nie poj��em. {10845}{10920}Jako�... nie domy�li�em si�. {10920}{11071}Z katastrofy okr�tu naprawd� ratuj� si� dwie osoby,| nasz Robinson i przewodnicz�cy miejscowego komitetu. {11071}{11160}- I jeszcze dw�ch szeregowych cz�onk�w.| - Oj..! | - Po co to "Oj"? {11161}{11285}Dw�ch szeregowych cz�onk�w i jedna| aktywistka, skarbniczka sk�adek cz�onkowskich. {11285}{11358}Po co tam skarbniczka, od kogo b�dzie |zbiera� sk�adki cz�onkowskie? {11358}{11470}- Od Robinsona. | - Od Robinsona mo�e pobiera� sam przewodnicz�cy,| korona mu z g�owy nie spadnie. {11471}{11562}I tu si� pan myli, towarzyszu Mo�dawancew... |to jest absolutnie niedopuszczalne. {11562}{11676}Przewodnicz�cy komitetu nie powinien rozmienia� si�| na drobne i zbiera� sk�adki cz�onkowskie. {11677}{11785}Walczymy z tym. | Powinien zajmowa� si� prac� kierownicz�. {11820}{11855}Tak jest! {11882}{11994}Zatem wprowadzimy i skarbniczk�...| To nawet dobrze... {12002}{12132}..bo potem ona mo�e wyj�� za m��... |za przewodnicz�cego, albo za samego Robinsona. {12133}{12198}- I b�dzie si� lepiej czyta�o. | - Tak nie mo�na. {12198}{12315}Niech pan nie zmierza ku powie�ci bulwarowej...| ku tej niezdrowej erotyce. {12320}{12432}Niech ona sobie zbiera sk�adki cz�onkowskie| i przechowuje je... {12462}{12514}..w ognioodpornej szafie. {12533}{12648}Wybaczy pan, ognioodporna szafa |nie ma prawa znale�� si� na... {12649}{12702}..bezludnej wyspie! {12828}{12933}Zaraz, zaraz... u pana w pierwszym |rozdziale jest doskona�e miejsce. {12948}{13113}Opr�cz Robinsona i cz�onk�w miejscowego komitetu| fala wyrzuca na brzeg r�ne przedmioty. {13119}{13260}Siekier�, karabin, kompas, beczk� rumu |i butelk� ze �rodkiem przeciw szkorbutowi. {13260}{13385}Rum pan wykre�li... a w og�le co za butelka| ze �rodkiem przeciw szkro... szkorbutowi? {13388}{13432}Komu to potrzebne? {13432}{13538}Lepiej butelk� atramentu...|i koniecznie ognioodporn� szaf�. {13550}{13603}Upar� si� pan na t� szaf�! {13605}{13687}Sk�adki cz�onkowskie mo�na |doskonale przechowywa�... {13726}{13806}..w dziupli baobabu! |Kto je tam ukradnie? {13806}{13846}Jak to kto? {13851}{13902}Mo�e Robinson? {13918}{14023}Mo�e komisja ds. powierzchni mieszkalnej? {14023}{14106}Jak to... ona te� si� uratowa�a? {14120}{14168}Uratowa�a si�. {14183}{14305}- To mo�e fala wyrzuci�a i st� do posiedze�?| - Niew�tpliwie. {14306}{14450}Ludziom trzeba zapewni� warunki do pracy, |st�, karafk� z wod�, dzwoneczek, obrus... {14454}{14561}Obrus niech fala wyrzuci jaki podejdzie,| mo�e by� czerwony, mo�e by� zielony. {14561}{14633}Jak pan widzi, nie ograniczam| tw�rczo�ci artystycznej. {14633}{14710}Ale w pierwszej kolejno�ci, go��beczku, {14711}{14820}trzeba pokaza� masy, |szerokie warstwy klasy robotniczej. {14821}{14930}Fala nie mo�e wyrzuci� mas,| to si� k��ci z fabu��. {14931}{15044}Prosz� pomy�le�, fala nagle wyrzuca| na brzeg kilkadziesi�t tysi�cy ludzi, {15044}{15092}przecie� to �miechu warte! {15093}{15216}Nawiasem m�wi�c, niedu�a ilo�� zdrowego, dziarskiego| i optymistycznego �miechu nigdy nie zaszkodzi. {15262}{15322}- Nie, fala nie mo�e tego dokona�. | - Ale czemu fala? {15322}{15421}A jak�e inaczej masy dostan� si� na wysp�? | Przecie� wyspa jest bezludna! {15421}{15482}A kto panu powiedzia�, �e jest bezludna ?? {15483}{15550}Nie, pan co� kr�ci.|Przecie� to oczywiste. {15559}{15621}Istnieje wyspa... {15623}{15728}..a mo�e lepiej p�wysep,| tak b�dzie nawet spokojniej. {15754}{15903}A na nim, po�r�d ciekawych, |�wie�ych i najniezwyklejszych przyg�d, {15904}{16033}prowadzi si� prac� zwi�zkow�. |Czasem nawet prowadzi si� j� niew�a�ciwie. {16041}{16166}Aktywistka ukrywa szereg nieprawid�owo�ci,|konkretnie w pobieraniu sk�adek cz�onkowskich. {16188}{16283}Pomagaj� jej szerokie warstwy| i okazuj�cy skruch� przewodnicz�cy. {16283}{16395}A pod koniec... zwo�amy walne zebranie. {16396}{16482}B�dzie to bardzo efektowne, |szczeg�lnie pod wzgl�dem artystycznym. {16483}{16521}I... {16528}{16564}..to wszystko. {16564}{16613}A Robinson ?? {16646}{16760}Dobrze, �e mi pan o nim przypomnia�, |Robinson wprowadza mnie w zak�opotanie. {16774}{16852}Niech go pan ca�kiem wyrzuci. |Jest bezsensowny... {16852}{16958}..niczym nie usprawiedliwiona posta�. |Zwyk�y ponurak. {17170}{17196}No... {17232}{17266}..dobrze. {17305}{17380}- B�dzie gotowe na jutro.| - I bardzo dobrze. {17386}{17495}Niech pan idzie... i tworzy... | i tworzy. {17512}{17558}Niech pan idzie. {17610}{17653}�ycz� powodzenia. {17665}{17706}I jeszcze jedno... {17708}{17815}Na pocz�tku pa�skiej powie�ci |ma miejsce katastrofa okr�towa. {17830}{17912}Wie pan, nie trzeba... katastrofy okr�towej. {17922}{18046}Lepiej b�dzie bez katastrofy okr�towej,| tak b�dzie bardziej interesuj�co, prawda? {18088}{18132}Do widzenia. {18345}{18442}Dopiero teraz b�dzie to prawdziwe, przygodowe, {18442}{18540}i w pe�ni artystyczne dzie�o! {18632}{18730}Masza... poka� mi ten wspania�y k�sek. {18765}{18848}- Sierieju Niko�ajewiczu, to mo�e tylko re�yser.| - A dlaczego? {18868}{18943}Powiada, �e burzy mu si� sp...
Starszykinomaniak