Gilmore Girls - S02-E08.txt

(53 KB) Pobierz
[28][43]- Jak wam smakuje?|- Smaczne.
[45][56]Bardzo smaczne. Nowa kucharka?
[58][86]Tak, Marisella. Pokaza�a|nam wspaniale potrawy
[88][106]tak czaruj�co charakterystyczne|dla jej kraju.
[108][135]- A sk�d jest?|- Z jednego z tych ma�ych kraj�w ko�o Meksyku.
[137][162]- Jak czaruj�co dok�adnie.|- Szkoda �e nie ma dziadka.
[163][193]- On lubi dziwne jedzenie.|- Tak, gdzie dzisiaj je swoje dziwne jedzenie?
[195][212]- W Argentynie? Maroku?|- W Akron.
[214][225]- Ohio?|- Tak.
[226][252]- No spadaj.|- Nie b�d� nigdzie spada�.
[253][272]Nie mamo, nie mia�am na my�li|�eby� spada�a, chodzi�o mi o...
[273][289]- Czemu dziadek jest w Akron?|- Nie wiem.
[291][302]Tak si� tylko m�wi.
[304][335]Wys�ano go tam, �eby za�atwi� jaki�|problem z ich fili� w tamtym mie�cie.
[337][358]Tak si� m�wi, no wiesz, jak �daj spok�j�|albo �zabierzcie mnie st�d�. Takie tam.
[360][377]Lorelai, czy chcesz, �ebym|postawi�a przed tob� lustro
[379][400]�eby� mog�a na siebie patrze�|kiedy prowadzisz t� rozmow�?
[401][418]- Przepraszam, tata jest w Akron.|- Tak.
[420][458]Zupe�ny brak udogodnie�.|Wczoraj musia� je�� w kawiarni.
[459][480]Ca�a ta sprawa jest bardzo|obra�liwa. On jest nieszcz�liwy.
[481][501]- Nie podoba mi si� to.|- Mnie te� nie.
[503][523]- Powinni�my co� zrobi�.|- Tak, zgadzam sie.
[525][536]Uwaga, uwaga.
[537][570]Ciesz� si�, �e to m�wisz, Rory, bo wymy�li�am|wspania�y spos�b na roz�mieszenie go.
[571][594]- Super, jaki?|- Niebezpiecze�stwo, Will Robinson, niebezpiecze�stwo!
[595][615]Tw�j portret olejny w jego gabinecie.
[617][641]- Portret olejny.|- Stara�am si�, mi�ej zabawy.
[642][668]M�g�by wisie� tu� nad nim.|Bardzo by si� ucieszy�.
[670][680]Tak, to chyba by�oby fajne.
[682][709]- Oh mamo, prosz�, nie zmuszaj jej do tego.|- W�a�nie si� zgodzi�a.
[711][742]Dobra, namaluj obraz, ale nie ka�|jej pozowa�. Namaluj go ze zdj�cia.
[744][777]- Ze zdj�cia? Tak maluj� w supermarketach.|- B�d� pozowa�, nie ma problemu.
[779][813]Tylko dlatego, �e twoje do�wiadczenia z pozowaniem do|portretu s� z�e, nie znaczy �e b�d� takie dla Rory.
[815][840]- Jaki to portret? Nie widzia�am go.|- Nigdy go nie uko�czono.
[842][863]Zaczyna�o trzech malarzy|i wszyscy zrezygnowali.
[864][884]- Dlaczego?|- Nie przestawa�a si� chmurzy�.
[886][901]Chcia�am mie� efekt Billy�ego Idola.
[903][923]Ten z W�och prze�y� jakie� za�amanie.
[924][946]Hey, to nie zabola�o Van Gogha,|ten facet powinien mi podzi�kowa�.
[947][980]Rok p�niej, przysi�gam, widzia�am go|jak grzeba� w naszych �mietnikach.
[981][1006]Z ch�cia b�d� pozowa�. Je�li|to dla dziadka, to czemu nie?
[1007][1036]Wspaniale. Za�atwi� to|jutro z samego rana.
[1037][1060]Je�li chcesz, naucz�|ci� Billy�ego Idola.
[1062][1101]Wi�kszo�� ludzi skupia si� na|wargach, ale oczy s� tak samo wa�...
[1680][1707]Wi�c po pierwsze ty i Sookie|chcecie si� zarejestrowa�.
[1708][1721]Wydaje si� trudne.
[1723][1749]Nie bardzo. To znaczy, �e|jeste�cie osobn� jednostk�.
[1751][1769]B�dziecie obie zarz�dcami|i wspo�udzia�owcami...
[1771][1792]musicie wymy�li� nazw� dla firmy itd.
[1794][1815]Jestem okropna w wymy�laniu nazw.
[1817][1844]Kiedy kupi�y�my ten dom, Rory|i ja chcia�y�my go nazwa�,
[1846][1866]no wiesz, jak Jefferson,|kt�ry nazwa� dom Monticello,
[1868][1888]ale wymy�li�y�my tylko Durna Chata.
[1889][1902]- �adnie.|- Kawy?
[1904][1919]Oh, tak, dzi�ki.
[1926][1950]- Co u ciebie Jess?|- Nie krwawi� ani nic.
[1952][1969]Wi�c to b�dzie dobry dzie�, co?
[1970][1982]- Tak, jest 7:45.|- Wi�c?
[1983][2017]Wi�c mam i�� do szko�y czy chcesz|otwarcie ignorowa� prawa dziecka?
[2019][2029]Id�.
[2040][2048]Trzymaj sie z daleka od problem�w.
[2050][2077]To chyba znaczy, �e mam odwo�a�|szykowne niszczenie lnu.
[2079][2107]- Wynocha.|- Ile mi�o�ci.
[2109][2127]Wi�c macie jakie� miejsce dla hotelu?
[2129][2140]- Tak.|- �wietnie, gdzie?
[2141][2161]Widzia�e� zdj�cia. W�asno�� Rachel.
[2163][2172]Tak.
[2173][2186]- Przepraszam.|- W porz�dku.
[2187][2220]Chodzi mi o to, �e Rachel robi�a zdj�cia|a one doprowadzi�y nas do tego miejsca,
[2222][2242]wi�c zacze�y�my je|nazywa� w�asno�ci� Rachel,
[2243][2270]bo to wtedy mia�o sens, a|potem sta�o si� nawykiem.
[2271][2300]Ale teraz przez szacunek do ciebie,|przestan� u�ywa� jej imienia
[2302][2337]i wymy�l� jak�� inn� nazw�. No|zobaczmy, Durna Chata ju� zaj�ta.
[2339][2354]W porz�dku. Nazywaj to sobie jak chcesz.
[2356][2382]Kto ci� nauczy� tego wszystkiego|o biznesie? Tw�j tata?
[2383][2414]Prosz� ci�. M�j tata nie mia� nawet|konta w banku dop�ki go nie przeros�em.
[2416][2446]Kupi� te ziemi� za got�wk�|od budowy, sam to zbudowa�.
[2448][2469]Nie mia� ksi�gowego, niczego.
[2471][2487]Wi�c nikt ci� nie prowadzi�.
[2489][2520]Nie, zrozumia�em, �e sam musz� sobie z tym|poradzi�, upa��, je�li to mi jest pisane...
[2522][2560]- i zapomnie� o tym, co m�wi� eksperci.|- To w�a�nie moja filozofia. Dok�adnie.
[2562][2585]Poza radzeniem sobie samej.|Ja radze sobie razem z Sookie
[2587][2609]i, upadek to nawet nie|wyb�r przeznaczenia
[2611][2635]i konsultuje wszystko z ka�dym|ekspertem, kt�ry chce mnie wys�ucha�.
[2636][2652]A tak to jest identyczna.
[2654][2684]Musz� ju� i��. Odpisa� ci ten posi�ek?
[2685][2705]- Dlaczego?|- Och, to by�a rozmowa biznesowa.
[2706][2724]Musisz my�le� o takich rzeczach.
[2725][2752]Nie no ale po co? Nie p�ac� za to.
[2754][2777]- W�a�nie.|- Poradzisz sobi�.
[2795][2808]Nie powinno by� zbyt ostre.
[2809][2834]Mo�e co� historycznego,|jak �Paul Revere'?
[2835][2849]- Mo�e by�.|- Co mo�e by�?
[2851][2866]Wymy�lamy nazwy dla|hotelu, kt�ry otworzymy.
[2868][2894]Je�li chcesz co� zwyk�ego,|to mo�e �Polna R�a�.
[2895][2905]�adne.
[2906][2929]Po bokach g��wnej alejki mog�yby�my|zasadzi� r�nokolorowe r�e.
[2931][2948]Albo �Hotel przy Hollow'.
[2950][2961]- Troch� d�ugie.|- Nie, ale �adne.
[2963][2991]A mo�e �Fabryka Pieni�dzy�? Albo|�Przybud�wka�. Mi�dzynarodowo.
[2993][3003]Wracaj do dziury.
[3005][3031]Albo �Hotel Chyl�cy si� ku|Upadkowi�. Troch� d�ugie, ale �adne.
[3033][3052]Ty, kt�ry nie masz �adnych marze�|wy�ywasz si� na tych, co je maj�.
[3054][3085]M�wi� to, bo si� o was troszcz�.
[3086][3106]To ryzykowne, co robicie.
[3108][3124]Wi�kszo�� nowych firm|upada w ci�gu dw�ch lat.
[3125][3146]Je�li upadniemy po dw�ch latach, to|b�d� najlepsze dwa lata naszego �ycia.
[3148][3172]- W�a�nie. Nuda jest do niczego.|- Dobrze, dzia�ajcie na �lepo.
[3173][3185]Prosz�, to przysz�o dziesi�� minut temu.
[3187][3205]Nie dotyczy Independence Inn,
[3207][3236]wi�c dostarczenie tego by�o poza|moimi oficjalnymi obowi�zkami,
[3237][3265]wi�c wezm� sobie d�u�sz�|przerw� na lunch.
[3267][3281]Jaki on szczery.
[3283][3298]- O m�j Bo�e.|- Co?
[3300][3330]To wynik poszukiwa� w�asno�ci|Rachel. I zgadnij do kogo nale�y.
[3331][3348]Powiedz mi, �e nie to tego|drania Donalda Trumpa.
[3350][3368]- Do Fran.|- Fran z Weston's Bakery?
[3370][3386]S�odka ma�a Fran, babkowa pani.
[3388][3411]Nie jaki� pal�cy cygara, mafiozo.
[3413][3445]To wspania�e. �Mafiozo. '|Fajna nazwa, dobry pomys��
[3446][3463]- Troch� za bardzo.|- O wiele za bardzo.
[3465][3479]- Zadzwoni� do Fran.|- Stary Dom Fran�!
[3481][3496]To jak Ruth Chris Steakhouse.
[3498][3518]Ludzie b�d� si�|zastanawia�, kim by�a Fran.
[3520][3564]Albo �Hotel�! to jak hotel w...
[3572][3600]- lepiej usi�d�.|- Zr�b to, kochanie.
[3753][3785]Kochanie, tak mi przykro. Jestem|sp�niona sp�niona czy tylko sp�niona?
[3787][3804]Dwa kawa�ki ciasta marchwiowego|i ciastko p�czowe.
[3806][3830]Przepraszam! Przysi�gam,|�e chcia�am by� na czas,
[3832][3868]ale robi�am malinowy lukier na dzisiejszy|deser specjalny i wtedy to do mnie dotar�o.
[3869][3911]Zrobi�am lukier jagodowy na suflet|w zesz�y wtorek i w ten wtorek
[3912][3942]a du�o ludzi przychodzi do nas co|tydzie�, w ten sam dzie� tygodnia
[3944][3969]i nie chc� podawa�|im... podobnych deser�w
[3971][3991]chocia� to zupe�nie inny owoc le�ny...
[3992][4010]- Potrzebuj� kolejnego ponczowego.|- Przepraszam.
[4012][4030]Nie, jeste� perfekcjonistk�
[4032][4062]a przez takie zwracanie uwagi na|szczeg�y ludzie nazywaj� ci� Maestro.
[4064][4098]- Powa�nie? Kto mnie tak nazywa?|- Ludzie jedz�cy ciastka p�czowe.
[4100][4116]Wi�c drogie panie, co u was?
[4118][4143]- Wspaniale Fran.|- To cudownie.
[4145][4168]Fran, czy mo�emy z tob�|przez chwilk� porozmawia�?
[4169][4195]Oczywi�cie. Marjorie sobie poradzi.
[4208][4235]- Fran, wszystko w porz�dku?|- To wadliwe biodro.
[4237][4262]Musi by� wymienione, znowu.
[4267][4291]I mam okropn� angin�.
[4293][4309]Tak nam przykro.
[4311][4341]Wiem �e nie przysz�y�cie|s�ucha� moich narzeka�,
[4343][4359]wi�c m�wcie, czego wam trzeba.
[4361][4384]No wi�c Fran, wiemy,
[4386][4416]�e posiadasz Pensjonat|Dragonfly, ca�� t� posiad�o��.
[4417][4444]No tak. Nale�a� do moich rodzic�w.
[4445][4459]To pi�kne miejsce.
[4460][4497]Takie by�o. Ale teraz|jest w wielkim nie�adzie.
[4498][4520]Tak i dlatego tu jeste�my.
[4521][4548]- Chcia�yby�my go kupi�.|- Kupi� Dragonfly?
[4550][4571]Tak, chcemy go kupi� i sprawi�,|�e znowu b�dzie pi�kny...
[4573][4594]jeste�my gotowe ju� teraz|z�o�y� ci propozycj�.
[4596][4616]Oh rany, a to ci niespodzianka.
[4618][4640]Bo Sookie i ja chcemy|prowadzi� nasz w�asny hotel...
[4642][4666]i szuka�y�my idealnego miejsca.
[4668][4684]- W�asny hotel?|- Tak.
[4686][4709]Oh to wspania�e!
[4713][4737]B�dzie wam �wietnie sz�o.
[4739][4750]Dzi�kujemy kochana.
[4752][4777]To tak wiele dla nas znaczy, jakby�my|mia�y twoje b�ogos�awie�stwo.
[4779][4798]Ale nie mog� wam go sprzeda�.
[4800][4810]- Co?|- Dlaczego?
[4811][4826]Po prostu nie mog�.
[4828][4861]Wiecie, nie mam rodze�stwa|i nie mam dzieci...
[4864][4908]a w pewien spos�b to miejsce|to jedyna moja rodzina.
[4916][4956]Jestem ostatni� z Weston�w, wi�c|chce je posiada� a� do ko�ca.
[4957][4977]- Do ko�ca?|- I na zawsze.
[4979][5006]- To bardzo d�ugo.|- Bardzo d�ugo.
[5008][5025]Przykro mi.
[5026][5043]Fran, czy mog� zapyta�...
[5062][5...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin