!opis książki.txt

(2 KB) Pobierz
Tytuł: Życie po życiu
Autor: Raymond Moody
Tytuł oryginalny: Life After Life
Język oryginalny: angielski
Kategoria: Literatura popularnonaukowa
Gatunek: popularnonaukowa
Rok pierwszego wydania: 1975
Rok pierwszego wydania polskiego: 1980
Tłumacz: Irena Doleżal-Nowicka

Rodzaj: audioksišżka
Wersja językowa: polska
Treć: pełna  
Czyta: Ksawery Jasieński
Czas trwania: ~4 godz. 50 min. 44 s.
Rozmiar całoci: ~99,86 MB, 10 plików
Format: MP3 (KBPS:48, KHZ:44)

Opis ksišżki:
Co to jest mierć? Czego możemy oczekiwać po mierci? Raymond A. Moody zbadał ponad sto przypadków osób, które dowiadczyły mierci klinicznej i potem zostały przywrócone do życia. Przytacza niezwykłe relacje tych, którzy byli po tamtej stronie i wrócili stamtšd. Wszystkie sš wiadectwem istnienia życia po mierci fizycznej. Owe opowieci sš zadziwiajšco podobne w szczegółach, przepojone spokojem i miłociš.Ksišżka Moody`ego jest ponadczasowa. Wišże nas z naszš duchowociš i pomaga w zrozumieniu życia.

Raymond A. Moody, Jr. - doktor filozofii, doktor medycyny - jest uczonym, wykładowcš i badaczem, znanym powszechnie autorytetem w dziedzinie stanów bliskich mierci. Swojš pracę naukowš na ten temat prowadzi od lat szećdziesištych. Napisał wiele artykułów i jedenacie ksišżek - oprócz przełomowego, czytanego na całym wiecie "Życia po życiu" w Polsce ukazały się: "Refleksje nad życiem po życiu", "Kto się mieje ostatni", "Odwiedziny z zawiatów", "W stronę wiatła", "Życie przed życiem". Od wielu lat jego badania budzš ogromne zainteresowanie i liczne kontrowersje odnonie do dowiadczeń z pogranicza mierci i tego, co się dzieje, kiedy umieramy. 

Relacje osób, które powróciły:
"Miałem uczucie, że poruszam się w głębokiej, bardzo ciemnej dolinie. Ta ciemnoć była tak głęboka i nieprzenikniona, że absolutnie nic nie widziałem, ale było to najcudowniejsze, wolne od zmartwień przeżycie, jakie można sobie wyobrazić". 

"Wszystko było czarne, tylko gdzie w dali przed sobš widziałem wiatło. Było niezwykle jasne, ale z poczštku niezbyt duże. Powiększało się w miarę jak się zbliżałem. (...) Pomylałem ťJeli już mam umrzeć teraz, to wiem, kto czeka na mnie tam na końcu, w tym wietleŤ". 

"Unosiłam się nad stołem i widziałam wszystko, co robili. Z całš pewnociš wiedziałam, że umieram. A jednak martwiłam się o moje dzieci, o to, kto się nimi zaopiekuje. Nie byłam jeszcze gotowa, żeby odejć. Bóg pozwolił mi żyć".
Zgłoś jeśli naruszono regulamin