How I Met Your Mother [02x06] - Aldrin Justice.txt

(20 KB) Pobierz
{1}{100}www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{22}{156}/Dzieci, kiedy sko�czycie 20 lat, nie b�d�cie|/zaskoczeni tym, �e nie wiecie co chcecie robi�.
{156}{194}/Jak na przyk�ad|/ciocia Lily.
{194}{245}/Od czasu jej wyjazdu|/do San Francisco,
{245}{295}/ci�gle nie wie|/kim chce by� w �yciu.
{295}{369}Wszystko co do tej pory robi�am|to bycie przedszkolank�.
{369}{429}Chc� si� st�d wyrwa�|i zmieni� �wiat.
{429}{489}Chc� znale�� swoj� pasj�.
{489}{530}/No i j� znalaz�a.
{530}{573}B�d� doradc� �yciowym.
{573}{623}/W�a�ciwie, znajdowa�a j� kilka razy.
{623}{688}B�d� biologiem morskim.
{700}{767}...poetk�.|...pszczelarzem!
{789}{834}Jednak nie b�d�|pszczelarzem.
{849}{904}Najnowszy jej wymys�?
{904}{954}�piewanie w zespole|punk-rockowym.
{954}{997}Sk�d ona ma na to kas�?
{997}{1053}Jest kelnerk� w Wielkiej Fali.
{1055}{1146}Czekaj, czy to nie jest to hawajskie miejsce,|gdzie kelnerki nosz� takie sk�pe stroje?
{1153}{1187}Nie.
{1232}{1283}Idzie tu.|Idzie tu.
{1292}{1374}Witamy w Wielkiej Fali.|Czym mog� s�u�y�?
{1374}{1410}O cholera.
{1410}{1441}Przepraszam.
{1441}{1510}Cze��, Lily.|Byli�my w pobli�u i zg�odnieli�my.
{1510}{1556}Nie wiedzieli�my,|�e tu b�dziesz.
{1633}{1664}Co chcecie?
{1664}{1781}Chyba nie wita si� tak|klient�w w Wielkiej Fali.
{1846}{1913}Aloha, tury�ci.
{1913}{2000}Wielka fala przywiod�a ci�|do naszej skromnej restauracji.
{2000}{2096}Dzi�kujemy ci za to.|Po hawajsku, mahalo.
{2129}{2191}Nie us�ysza�em imienia.|A wy?
{2191}{2225}Nie.
{2225}{2273}Mam na imi� Anuhea.
{2273}{2321}To brzmi �wietnie i aromatycznie,
{2323}{2395}tak jak 12 wyj�tkowych drink�w.
{2412}{2453}Robin, nie masz nic do powiedzenia?
{2453}{2556}Nie. Lily jest moja przyjaci�k�|i nie zamierzam wy�miewa� jej marze�.
{2556}{2594}Dzi�ki.
{2599}{2716}Aczkolwiek, mo�esz zagra� co�|na tym hawajskim b�benku, bo mam dzisiaj urodziny.
{2716}{2755}Za solenizantk�!
{2784}{2829}{C:$ffa11f}How I Met Your Mother [2x06] Aldrin Justice|"LILY SPRAWIEDLIWA"
{3074}{3143}Nigdy nie potrzebowa�em piwa|tak jak teraz.
{3143}{3196}My�la�em, �e m�wi�e�,|�e tw�j semestr b�dzie jak kawa�ek ciasta.
{3196}{3268}Pami�tam, bo akurat jad�em kawa�ek ciasta|i wtedy ty powiedzia�e�:
{3268}{3325}"Stary, m�j semestr|b�dzie taki jak ten kawa�ek."
{3325}{3354}Tak, mia� taki by�,
{3357}{3424}ale moja profesorka|to najbardziej uparta wyk�adowczyni jak� znam.
{3424}{3515}Rozwiod�a si� niedawno,|a teraz wy�ywa si� na nas
{3515}{3570}Prawd� m�wi�c,|mog�aby sobie kogo� znale��.
{3570}{3596}Naprawd�?
{3596}{3635}Rozw�dka, m�wisz?
{3635}{3702}Nie chcia�by� z ni� by�.|Ona jest po czterdziestce.
{3704}{3735}Jest fajna?
{3738}{3781}W sumie tak.
{3781}{3817}Szuka wra�e�.
{3817}{3896}Brzmi jak puma.
{3896}{3939}- �e jak?|- Jak puma.
{3939}{4002}Starsza kobieta,|zwykle mi�dzy 40 a 50 rokiem �ycia,
{4002}{4081}samotna,|lubi�ca m�odszych m�czyzn.
{4081}{4157}Jak nazwiesz kobiet� mi�dzy 60 a 70?|��w?
{4165}{4241}Marshall, przemy�la�em to|i przymuje wyzwanie.
{4241}{4335}- Nie m�wi�em ci, �eby� uprawia� seks...|- Jutro zaczyna si� polowanie na pum�.
{4356}{4409}Rzuci�am prac�.
{4412}{4450}Nie mog�am ju�.
{4450}{4539}Prawie 50 razy na dzie�,|jaki� facet m�wi� do mnie pani...
{4539}{4577}Klasyka.
{4577}{4656}Ted, nie m�wi�e� czasem,|�e poszukuj� nowego asystenta w twoim biurze?
{4661}{4690}Tak.
{4692}{4742}Kto� w�a�nie zrezygnowa�.
{4742}{4800}Co dzisiaj jemy?
{4841}{4927}Ale fajnie,|kupi�a� jedzenie dla wszystkich?
{5066}{5128}Stary, to by�o okropne.
{5128}{5169}To by�a ogromna pomy�ka.
{5172}{5241}Zrozum, kiedy otwar�a|pojemnik z ca�ym kurczakiem,
{5244}{5306}to chyba normalne, �e pomy�la�em o tym,|�e jest to jedzenie dla wszystkich.
{5306}{5366}Ted, ta dziewczyna nie zrezynowa�a.|Ty j� zniszczy�e�.
{5366}{5431}To by� calutki kurczak.
{5431}{5469}A wspomnia�em o tym,|�e mia�a 12 stron?
{5469}{5546}Wi�c teraz b�dziesz krytykowa� jej figur�.|Naprawd� z klas�, Ted.
{5546}{5603}Lily, jaka jest twoja opowied�?|Chcesz t� prac�?
{5606}{5642}Co b�d� mia�a robi�?
{5642}{5704}Jeste� g��wn� asystentk�.
{5704}{5773}Siedzisz tu.|Moje biurko jest tutaj.
{5773}{5862}Wszystko mo�e by� troch� zwariowane,|ale to dlatego �e przygotowywujemy nowy budynek dla du�ego klienta.
{5865}{5917}- Czy to jest...|- Tak.
{5917}{5956}To model.
{6006}{6100}Nie �artowa�e�.|To rzeczywi�cie wygl�da jak olbrzymi penis.
{6102}{6126}Wiem.
{6126}{6188}Z niewiadomych przyczyn|pan Druthers jeszcze go nie widzia�.
{6188}{6224}Nie widzia� go?
{6224}{6260}- Przecie� to...|- Wiem.
{6260}{6296}- A ta droga...|- Wiem.
{6296}{6356}- A te dwie...|- Wiem.
{6356}{6430}- To jest po prostu...|- Spektakularne?
{6430}{6464}Dzi�kuj�.
{6464}{6524}Lily, to jest pan Druthers,|g��wny architekt.
{6524}{6572}Lily jest now� asystentk�.
{6572}{6620}Mi�o ci� pozna�.
{6620}{6656}Czy� nie?
{6656}{6723}Ted, widzia�em tw�j projekt|balkonu z zadaszeniem.
{6725}{6804}Powiedz mi,|chcesz by� architektem?
{6807}{6874}W�a�ciwie to jestem ju� architektem.
{6876}{6905}Naprawd�?
{6905}{6975}M�j sze�cioletni bratanek|bawi si� klockami Lego.
{6977}{7030}Czy on jest architektem?
{7032}{7133}Je�li jakim� cudem zda wszystkie egzaminy.
{7133}{7186}Ted, obieca�e�.
{7186}{7246}Musisz uczy� si� tego,|co ja robi� bardzo ostro�nie.
{7246}{7375}Zr�b kilka styropianowych|drzewek na modelu.
{7375}{7425}- Poradzisz sobie z tym?|- Oczywi�cie.
{7425}{7521}Dobrze.|Wi�c zacznij projektowa�...
{7521}{7593}- Styropianowe drzewka.|- Jeszcze raz. Z uczuciem.
{7617}{7692}- Styropianowe drzewka.|- Styropianowe drzewka!
{7692}{7742}- Styropianowe drzewka!|- To jest to.
{7742}{7780}Podejd�.
{7871}{7958}Tu nie chodzi tylko o drzewka, Ted.|Tu chodzi o �ycie.
{7958}{8094}A czasami w �yciu, musisz pracowa�|nad drzewkami albo zostaniesz zwolniony, nie?
{8195}{8274}Ten go�� jest totalnym...
{8375}{8440}Czekaj.|To biuro profesor Lewis.
{8440}{8495}Przyjrz� si�.
{8557}{8651}O tak,|to prawdziwa puma.
{8655}{8703}Pi�kny okaz.
{8715}{8821}Pum� mo�emy pozna�|po kilku charakterystycznych cechach.
{8821}{8859}Zacznijmy od w�os�w.
{8859}{8967}W�OSY|Puma u�ywa fryzury do jednej z form kamufla�u.
{8967}{9037}Zdobycz mo�e nie zdawa� sobie sprawy z tego,|�e jest zar�czony z pum�,
{9037}{9135}dop�ki nie zostanie zaci�gni�ty, do jej legowiska.
{9154}{9195}Teraz bluzka.
{9195}{9286}BLUZKA|Puma dba r�wnie� o to, �eby mie� du�y dekolt,
{9286}{9329}aby przyci�gn�� zdobycz.
{9329}{9375}Je�li spojrzysz na jej piersi,
{9375}{9430}to rzuci si� na ciebie.
{9437}{9478}Widzisz paznokcie?
{9480}{9540}PAZNOKCIE|D�ugie i ostre,
{9540}{9600}�eby zwalczy� rywalki...
{9600}{9660}albo odbiera� alimenty.
{9682}{9765}Tak, to prawdziwa pi�kno��.
{9837}{9916}Dobra, niech polowanie si� rozpocznie.
{9919}{10041}Czekaj chwil�. Czuj� si� jako� niezr�cznie przez to,|�e polujesz na moj� profesork� od Prawa Konstytucyjnego.
{10044}{10111}Chcesz �eby kto ci� ocenia�:
{10113}{10204}dziki kocur prosto z d�ungli,
{10204}{10298}czy milutki, zadowolony koteczek?
{10358}{10394}Id� ju�.
{10394}{10468}Id�. Dosi�d� i ujarzmij t� pum�.
{10535}{10650}Przepraszam, jestem Luigi,|student z W�och.
{10650}{10808}Szed�em do klasy,|ale kiedy zobaczy�em ciebie,
{10813}{10864}pi�kna ksi�niczko...
{10864}{10921}M�w czego chcesz|albo wyno� si�.
{10926}{10955}Bezpo�rednia.
{10955}{10993}Lubi� to.
{10993}{11031}Mam na imi� Barney.
{11034}{11113}Jedyne czego chc�...|to ty.
{11173}{11221}Odwr�� si�.
{11269}{11329}Moje mieszkanie.|Dwie godziny.
{11348}{11384}Nie sp�nij si�.
{11439}{11511}Nie mog� uwierzy� w to,|jak pan Druthers traktuje ludzi.
{11513}{11592}A ten budynek?|Powiedz o wynagrodzeniu.
{11595}{11626}Zwykle nie jest taki z�y.
{11628}{11765}Tylko �e wsp�lnicy uczynili ten projekt bardzo wyrazistym,|wi�c w ko�cu stanie si� rozdra�niony.
{11789}{11847}Jest dra�liwy.
{11871}{11933}Ja tylko m�wi�, �e jest mu ci�ko.
{11933}{11976}Przesta�cie.
{11988}{12046}- Pokaza�e� sw�j projekt Lily?|- Nie.
{12046}{12084}- Jaki projekt?|- To nic takiego.
{12084}{12115}Jest fantastyczny.
{12117}{12175}Dla zabawy, Ted zrobi� sw�j w�asny projekt.
{12175}{12235}Nie wygl�da jak m�skie genitalia.
{12235}{12302}Przynajmniej|nie jak chore genitalia.
{12302}{12360}Ted, powiniene� pokaza� to Druthersowi.
{12360}{12417}�artujesz?|To Hammond Druthers.
{12417}{12477}To legenda.|Jestem tylko cz�ci� jego dru�yny.
{12477}{12566}Ten budynek wiele znaczy dla firmy,|tak�e lepiej �eby�my tego nie popsuli.
{12575}{12621}Dobra, wystarczy.
{12643}{12738}O m�j Bo�e.|Niewiarygodne.
{12755}{12810}Trzy z minusem.
{12837}{12901}Trzy z minusem?|O czym ty gadasz?
{12901}{12961}Przecie� ci�g�em przez ca�� noc!
{12966}{13019}�le rozplanowa�e� to w czasie,
{13019}{13091}zawali�e� w najwa�niejszym momencie,
{13091}{13170}a twoja prezentacja oralna|by�a niechlujna i niewyko�czona.
{13228}{13290}Pan Druthers pyta si� czy robisz te drzewka,
{13290}{13355}czy czekasz a� same urosn�.
{13367}{13443}Spojrza� si� na mnie|zanim zacz�am si� �mia�.
{13443}{13496}Sko�czy�em.
{13496}{13551}�wietnie. Schowam farby.|Id� mu to pokaza�.
{13551}{13590}Dzi�ki.
{13628}{13676}Nareszcie.
{13676}{13837}My�la�em o tym, czy ty robisz te drzewka|czy czekasz a� same urosn�.
{13873}{13918}Niez�e, prosz� pana.
{13923}{13971}W ka�dym razie, oto one.
{14026}{14086}- Zbyt zielone.|- Zbyt zielone?
{14086}{14158}Li�cie powinny nabra�|troch� bardziej naturalnego br�zu.
{14158}{14189}Takiego brunatnego.
{14189}{14390}Troch� bardziej krzaczaste. Wie�a ma by� w takiej g�stej|dziczy, mi�dzy zaniedbanymi, brunatnymi zaro�lami.
{14390}{14438}Wyobra�asz sobie to, Ted?
{14441}{14494}Nie mog� sobie tego wyobrazi�.
{14496}{14537}Dobrze.
{14561}{14606}O m�j Bo�e.
{14606}{14630}Znikn�a!
{14630}{14671}Co znikn�o?
{14671}{14762}Moja pi�ka baseballowa|z trzykrotnym podpisem Pete'a Rose'a.
{14764}{14824}Musi tu gdzie� by�.
{14824}{14856}Co ty sobie my�lisz, Ted?
{14856}{14947}Uwa�asz,...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin