sm.pdf
(
638 KB
)
Pobierz
117145505 UNPDF
„
Szaleństwa medycyny” - zbiór tekstów
Niniejsza publikacja zawiera zbiór artykułów z „Nexusa”, omawiających różne problemy i zagrożenia
kreowane przez współczesny przemysł farmaceutyczny i konwencjonalną medycynę, czyli te właśnie
„szaleństwa medycyny”, mające swoje źródło w obecnej również i w tym środowisku chciwości i żądzy
zysku, żądzy sławy, chorych ambicjach itp. Jak można się przekonać, współczesna medycyna akademicka i
związany z nią przemysł farmaceutyczny, coraz bardziej sprzeniewierzają się starej lekarskiej zasadzie:
„przede wszystkim nie szkodzić” (chyba należałoby poważnie potraktować treść piosenki tytułowej serialu
komediowego „Daleko od noszy”: „Daleko od noszy, od noszy najdalej... Nie choruj, omijaj szpitale”. Co
prawda nie zawsze, ale jednak). Są tu również publikacje zawierające nowe, alternatywne punkty widzenia
na uznawane dotąd teorie chorób głoszone przez klasyczną biologię i medycynę.
Spis treści
Rak piersi – wykrywanie czy oszukiwanie? - Sherrill Sellman
Promienie rentgenowskie i ich związek z rakiem i chorobami serca
- Peter Montague
Czy drobnoustroje są rzeczywiście przyczyną chorób?
- Arthur M. Baker
Blaski i cienie psychiatrii
- Rochelle Macredie
Iluzje statystyk dotyczących HIV i AIDS
- dr Jens Jerndal
Przyczyna choroby Alzheimera
- Tom Warren
Czy większość chorób powoduje system medyczny?
- Walter Last
Napastowanie młodych kobiet przez medycynę
- Sherrill Sellman
Osteoporoza – kość niezgody
- Sherrill Sellman
„
Rak piersi – wykrywanie czy oszukiwanie?” - Sherrill Sellman
Kiedy stajemy w obliczu trudnych życiowych problemów, które musimy rozwiązać, aktualne staje się
posłanie Jego Świątobliwości Dalaj Lamy mówiące, że „zmiany zachodzą tylko poprzez działanie”. Słowa te
znakomicie nadają się na hasło akcji, która pobudza do działania miliony kobiet na świecie popierających
coroczny Miesiąc Świadomości Raka Piersi (Breast Cancer Awareness Month).
Każdego października od 1985 roku w każdym telewizorze, na plakatach, a także w reklamach można
dostrzec łatwo rozpoznawalny symbol Miesiąca Świadomości Raka Piersi – pętelkę z różowej wstążki, którą
kobiety z dumą noszą na swoich strojach. Niezliczone dobroczynne biegi, wycieczki, marsze i inne imprezy
przynoszą rocznie sto milionów dolarów na walkę z postrachem współczesnej kobiety: rakiem piersi. Tak
znane firmy jak Avon, Lee Denim i Revlon przyłączają się do organizowanego przez Fundację Susan G.
Komen „Wyścigu dla Kuracji” („Race for the Cure”) i „Spaceru dla Nadziei” („Walk for Hope”) Szpitala
City of Hope w Los Angeles. Do udziału w zbiórkach kaptuje się także popularne gwiazdy.
Co roku w Stanach Zjednoczonych wykrywa się raka piersi u 180 000 kobiet, z których ponad 44 000
umiera na tę chorobę. USA mają jeden z najwyższych na świecie współczynników zapadalności na raka
piersi. Pięćdziesiąt lat temu ryzyko zachorowania na raka piersi w ciągu całego życia kobiety wynosiło jeden
do dwudziestu, teraz – jeden do ośmiu. Krótko mówiąc, tak zwana „wojna z rakiem” nie zrobiła żadnego
wrażenia na epidemii raka piersi, któa rozprzestrzenia się w najlepsze, przy czym współczynnik zapadalności
na tę chorobę wzrasta o jeden procent rocznie.
Od roku 1995, kiedy to Narodowy Instytut Raka (National Cancer Institute) stwierdził, że „rak piersi jest
chorobą, której w żaden sposób nie można zapobiec”, motto Miesiąca Świadomości Raka Piersi brzmi:
„Wczesne wykrycie jest twoją najlepszą ochroną”. Amerykańskie Stowarzyszenie Rakowe (American
Cancer Society; w skrócie ACS) wystąpiło z podobną informacją w roku 1997, ogłaszając, że „nie ma
realnych sposobów zapobiegania rakowi poza jego wczesnym wykryciem”.
1
Dlatego też mammografy
znalazły się na pierwszej linii obrony. A sławy takie jak Rosie O'Donnell rozdają darmowe T-shirty z
odpowiednim napisem reklamowym, gdy umówisz się w swojej przychodni na prześwietlenie piersi.
Tak więc przyłączmy się wszyscy, przypnijmy różowe wstążeczki, ubierzmy sportowe buty i wyjdźmy na
ulice. Zanim jednak dasz się ponieść emocjom i odpowiesz na to wezwanie, dobrze by było, abyś
dowiedziała się o kilku sprawach.
KONFLIKTY INTERESÓW
Inicjatorem i głównym sponsorem Miesiąca Świadomości Raka Piersi w roku 1985 była firma Zeneca
Pharmaceuticals, znana obecnie jako AstraZeneca. AstraZeneca to firma, która produkuje kontrowersyjny i
szeroko stosowany lek na raka piersi, tamoxifen. Wszystkie reklamy w telewizji, radiu i prasie są opłacane i
muszą być zatwierdzone przez AstraZenecę.
Dużo mniej znany jest natomiast fakt, że AstraZeneca produkuje też chemiczne środki ochrony roślin.
Jeden z jej produktów, chloroorganiczny pestycyd acetochlor, uznany został za jeden z czynników
powodujących raka piersi. Jej fabryka chemiczna położona w Perry w stanie Ohio jest poważnym źródłem
potencjalnie rakotwórczych zanieczyszczeń. W roku 1996 wypluła do atmosfery 24 tony substancji
uznanych za kancerogeny.
2
Przez cały Miesiąc Świadomości Raka Piersi panuje głuche milczenie na temat rakotwórczego działania
herbicydów, pestycydów, rożnych toksycznych chemikaliów i tworzyw sztucznych. Czyżby przyczyny
alarmującego wzrostu zachorowań na raka piersi były takie tajemnicze? A może wygodniej jest skupić się na
leczeniu choroby, ignorując jej przyczyny? Rzecz w tym, że gdyby ludzie dowiedzieli się, że fabryki i
produkty chemiczne AstraZeneci są współodpowiedzialne za epidemię raka piersi, z pewnością
zaszkodziłoby to jej kampanii reklamowej.
Wielu ekspertów już 40 lat temu przepowiadało, że ilość zachorowań na raka będzie rosnąć, widząc
przyczynę w lawinowym wzroście używania syntetycznych chemikaliów. Od roku 1940 do wczesnych lat
osiemdziesiątych, produkcja syntetycznych chemikaliów wzrosła 350 razy. Do środowiska trafiły miliardy
ton nie istniejących nigdy wcześniej substancji. Zaledwie 3 procenty z 75 000 związków chemicznych było
badanych pod kątem bezpieczeństwa. Te toksyczne bomby z opóźnionym zapłonem są wszędzie – w
wodzie, powietrzu i żywności. Znajdują się też w miejscu pracy, szkole, środkach czystości oraz
kosmetykach. U kobiet, które mieszkają w pobliżu składowisk toksycznych odpadów, rak piersi występuje
6,5 razy częściej.
3
Badanie przeprowadzone przez dr Mary Wolff ze szpitala Mt Synaj w Nowym Jorku wykazało, że
kobiety z rakiem piersi mają czterokrotnie wyższe stężenie DDE (produkt rozpadu DDT) niż ma to miejsce
w przypadkach niezłośliwych guzów.
4
W innym badaniu szukano wyjśnienia, dlaczego w społeczności Newton w stanie Massachusetts kobiety
o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym częściej zapadały na raka piersi niż kobiety o niższym
statusie.
5
Badacze przypisywali ten przyrost częstszemu korzystania z usług firm zajmujących się
pielęgnacją trawników i pralni chemicznych, które używają kancerogennych chemikaliów.
Związek między pestycydami i rakiem piersi został szczególnie jaskrawo uwidoczniony w badaniu
przeprowadzonym w Izraelu. W badaniu tym wykazano istnienie związku między trzema
chloroorganicznymi pestycydami wykrytymi w produktach mlecznych, a wzrostem 12 różnych rodzajów
raka u 10 odmian myszy. W efekcie publicznej wrzawy, która zmusiła w roku 1978 izraelski rząd do
wydania zakazu stosowania pestycydów - sześciochlorku benzenu, DDT i lindanu - śmiertelność na raka
piersi, która wzrastała nieprzerwanie przez 25 lat, w roku 1986 zmniejszyła się o blisko 8 procent we
wszystkich grupach wiekowych i o ponad jedną trzecią wśród kobiet w wieku 25-34 lat.
6
Amerykańskie Stowarzyszenie Rakowe (ACS) założono w roku 1913 przy wsparciu rodziny
Rockefellerów. W jego władzach od dawna zasiadają przedstawiciele przemysłu chemicznego i
farmaceutycznego.
Dr med. Samuel Epstein, profesor medycyny pracy i medycyny środowiskowej w Szkole Zdrowia
Publicznego Uniwersytetu Illinois powiedział: „ACS ma również bliskie powiązania z przemysłem
mammograficznym. Pięciu rentgenologów było prezydentami ASC. Każde działanie ACS odzwierciedla
interesy dużych producentów sprzętu mammograficznego, w tym takich firm jak Siemens, DuPont, General
Electric, Eastman Kodak i Piker”
7
.
Czy może to mieć coś wspólnego z faktem, że ostatnie sprawozdanie Amerykańskiego Stowarzyszenia
Rakowego dotyczące zapobiegania rakowi nie wspomina w ogóle o czynnikach środowiskowych albo
bezpieczniejszych metodach wykrywania raka?
Dr Epstein bardzo ostro atakuje rakowy establishment. „Zachorowalność na raka wzrosła na przestrzeni
minionych dekad do rozmiarów epidemii, podczas gdy nasza zdolność leczenia większości jego rodzajów
praktycznie się nie zmieniła. Pomijając istotną rolę tytoniu, są jeszcze inne ważne i od dawna znane
przyczyny tej epidemii, które wiążą się z nieświadomym i możliwym do uniknięcia kontaktem ze
znajdującymi się w powietrzu, wodzie, miejscu pracy i produktach konsumpcyjnych wytwarzanymi
przemysłowo kancerogenami. Mimo to rakowy establishment, Narodowy Instytut Raka i Amerykańskie
Stowarzyszenie Rakowe są skoncentrowane na kontroli skutków - diagnozowaniu i leczeniu - oraz na
podstawowych badaniach molekularnych, traktując zapobieganie z - nie zawsze życzliwą - obojętnością.
Rozważania nad tym brakiem równowagi wskazują na istnienie konfliktu interesów z wielomiliardowym
przemysłem leków przeciwrakowych”
8
.
TOKSYCZNY TAMOXIFEN
Być może moglibyśmy wybaczyć Zenece powiązania z rakotwórczymi chemikaliami, odkąd wynalazła i
opatentowała najpopularniejszy lek przeciwko rakowi piersi, tamoxifen, wytwarzany pod nazwą Nolvadex.
A może jednak nie. Ten wysoce zyskowny lek daje jej rocznie pół miliarda dolarów dochodu.
16 maja 2000 roku
New York Times
doniósł, że Narodowy Instytut Zdrowia i Środowiska dopisał 14
nowych substancji do listy znanych kancerogenów.
9
Jedną z nich był tamoxifen! To oficjalne stanowisko
potwierdziło tylko to, co było już od dawna wiadome.
W maju 1995 roku założony przez Proposition 65 komitet ekspertów z Kalifornii poinformował
społeczeństwo, że stosowanie tamoxifenu może powodować raka śluzówki macicy.
10
Zeneca
Pharmaceuticals nie skomentowała tego odkrycia.
Wiadomo jest, że tamoxifen wywołuje raka macicy, raka wątroby, raka żołądka oraz raka okrężnicy i
odbytu. Już po 2-3 latach stosowania tamoxifen powiększa zapadalność na raka macicy od dwóch do trzech
razy. W przypadku raka macicy stosowana jest histerektomia [usunięcie macicy]. Tamoxifen zwiększa poza
tym ryzyko udaru, zakrzepów krwi, uszkodzenia oka, nasila także objawy menopauzy i depresji. Jednak
najbardziej szokujący jest fakt, że tamoxifen zwiększa ryzyko raka piersi! Magazyn Science opublikował
wyniki badań Centrum Medycznego Uniwersytetu Duke z roku 1999, które wykazały, że po okresie od 2 do
5 lat stosowania tamoxifen wywołuje w rzeczywistości wzrost raka piersi!
Tak więc Zeneca, inicjator Miesiąca Świadomości Raka Piersi i producent rakotwórczych wyrobów
petrochemicznych oraz rakotwórczych odpadów, okazuje się być wytwórcą leku przeciwko rakowi piersi,
który wywołuje co najmniej cztery różne typy raka u kobiet, z rakiem piersi włącznie. Coś tu śmierdzi!
ZAGROŻENIA MAMMOGRAFIĄ
Odkąd rzecznicy Miesiąca Świadomości Raka Piersi twierdzą, że rak piersi jest „chorobą, której w żaden
sposób nie można zapobiec”, uwaga przesunęła się na wczesne wykrywanie. Kobiety są obecnie zachęcane
do poddania się pierwszej mammografii wcześniej niż kiedykolwiek dotąd. Dawniej na prześwietlenie
kierowano tylko kobiety w wieku 50 lat i starsze. Teraz kampania skierowana jest do kobiet
czterdziestoletnich, a nawet do dwudziestopięciolatek. Jednak wykrywanie raka piersi przy pomocy
mammografii to nie to samo co ochrona przed nim.
Pojawiają się wątpliwości co do zasadności i wiarygodności mammogramów. Mammogram jest zdjęciem
wykonanym przy użyciu promieni rentgenowskich. Z kolei według Amerykańskiego Stowarzyszenia
Rakowego jedyną uznawaną przyczyną raka jest promieniowanie. Kiedy dochodzi do napromieniowania, nie
ma żadnej bezpiecznej dawki.
Mający stopnie naukowe z chemii i medycyny dr John Gofman od ponad 20 lat publikuje prace naukowe
na temat zagrożeń ze strony słabego promieniowania. Jego hipoteza brzmi: „Promieniowanie medyczne jest
bardzo istotną przyczyną (prawdopodobnie najważniejszą) śmiertelności z powodu raka w USA w
dwudziestym wieku”. Dr Gofman jest przekonany, że medyczne promieniowanie rentgenowskie jest główną
przyczyną raka, z rakiem piersi włącznie, a także chorób serca w USA.
11
Dr Samuel Epstein ostrzega: „Jest jednoznacznie udowodnione, że pierś, szczególnie u kobiet przed
menopauzą, jest bardzo wrażliwa na promieniowanie, z szacowanym ryzykiem [raka] wzrastającym o 1
procent wraz z każdym radem [radiation absorbed dose - dawka pochłoniętego promieniowania]
promieniowania rentgenowskiego. Zwiększa to o 20 procent ryzyko raka u kobiet, które w latach
siedemdziesiątych miały co roku 10 mammografii o przeciętnej dawce dwóch radów, a o ponad 40 procent u
kobiet po czterdziestce, które robiły pierwsze mammogramy w latach sześćdziesiątych, niekiedy co roku i
niekiedy z jednorazową dawką od 5 do 10 radów w starszych aparatach. Nawet niskie dawki w postaci
jednego lub dwóch radów przy pojedynczym naświetleniu, szybko się sumują u kobiet robiących
mammografię co roku. Ostatnio udowodniono również, że 1 procent, czyli ponad milion kobiet w samych
tylko Stanach Zjednoczonych, ma gen, który czterokrotnie zwiększa ryzyko zapadnięcia na raka piersi w
wyniku napromieniowania”
12
.
Jak podała w swoim wystąpieniu otwierającym II Swiatową Konferencję w sprawie Raka Piersi w roku
1999 Sharon Batt, autorka
Patient No More: Politics oj Breast Cancer
(
Cierpliwość się wyczerpała -
polityka wobec raka piersi
):
13
„Początki oszustwa mammograficznego sięgają wczesnych lat
siedemdziesiątych. Wymyślili je dobrze zorientowani członkowie Amerykańskiego Stowarzyszenia
Rakowego i ich przyjaciele z Narodowego Instytutu Raka. Liczba kobiet, które zostały narażone na ryzyko
lub zmarły w wyniku tego niemoralnego systemu, nie jest znana, ale można ocenić ją na ogromną. W roku
1978 Irwin J.D. Bross, kierownik działu biostatystyki Instytutu Badań Raka Park Memorial w Roswell, tak
skomentował ten program:
«Kobiety powinny były być informowane o zagrożeniu wywoływanym przez promieniowanie, kiedy
namawiano je do mammografii. Lekarze napalili się, aby stosować ją na dużą skalę. Poszli za ciosem i
prześwietlili nie kilka, lecz ćwierć miliona kobiet. Taki nagły przyrost wystawienia tak dużej liczby kobiet
na coś, co mogło przynieść więcej szkody niż pożytku, był przestępstwem i był finansowany przez rząd oraz
Amerykańskie Stowarzyszenie Rakowe.
Narodowy Instytut Raka został w roku 1974 ostrzeżony przez profesora Malcolma C. Pike'a z Szkoły
Medycznej Uniwersytetu Południowej Kalifornii, że pewna ilość specjalistów doszła do wniosku, iż
poddawanie kobiet poniżej 50 roku życia mammografii jako rutynowej kontroli jest wręcz nieetyczne.
Powtarzam... Już w roku 1974 odradzano rządowym ekspertom poddawania temu procederowi zdrowych
kobiet!»”
W roku 1995
Lancet
doniósł, że odkąd w roku 1983 wprowadzono badania mammograficzne, liczba
przypadków raka przewodowego
in situ
(DCIS), który stanowi 12 procent wszystkich przypadków raka
piersi, wzrosła o 328 procent, z czego 200 procent spowodowane jest stosowaniem mammografii. Ten
przyrost dotyczy wszystkich kobiet. Od czasu rozpoczęcia szeroko zakrojonych badań mammograficznych u
kobiet przed czterdziestką wzrost ten wyniósł ponad 3 000 procent.
14
Co więcej, w 5 do 15 procent przypadków mammografia daje fałszywe wyniki, wykrywając nie
istniejącego guza. Fałszywe, dodatnie wyniki oznaczają kolejne badania, które narażają kobiety na
dodatkowe naświetlenia promieniowaniem rentgenowskim, wywołują stres i mogą nawet prowadzić do
zbędnych operacji chirurgicznych.
We wrześniu 2000 roku opublikowano wyniki szeroko zakrojonego, długoterminowego badania
naukowego przeprowadzonego w Kanadzie, które udowodniło, że u kobiet po pięćdziesiątce coroczny
mammogram nie ma większego wpływu na zapobieganie śmiertelnym przypadkom raka niż regularne,
fizyczne badanie piersi przez same kobiety. Badanie objęło blisko 40000 kobiet w wieku od 50 do 59 lat, z
których połowa okresowo badała fizycznie własne piersi, a druga połowa, oprócz tego, poddawała się
regularnie mammografii. Wszystkie zostały przeszkolone w zakresie badania własnych piersi. W roku 1993,
13 lat od chwili rozpoczęcia badania, w pierwszej grupie, która badała piersi tylko fizycznie, było 610
przypadków inwazyjnego raka piersi i 105 przypadków śmierci, natomiast w drugiej grupie, odpowiednio
622 przypadki raka i 107 przypadków śmierci.
15
- Owszem, wykrywano [dzięki mammografii] mniejsze nowotwory, ale ostatecznie współczynnik
śmiertelności był taki sam - powiedziała Suzanne Fletcher, profesor medycyny zapobiegawczej z
Harvardzkiej Szkoły Medycznej. Co więcej, dodała, że program badań mammograficznych oparty jest na
założeniu, że „im wcześniej wykryty, tym lepiej”, jednak powyższe badanie „zakwestionowało zasadność
tego założenia”.
16
- Kluczową kwestią - powiedziała Cornelia Baines, współautorka badania i profesor zdrowia publicznego
na Uniwersytecie Toronckim - jest fakt, że dołączenie corocznej mammografii do badania fizycznego nie
zmniejsza śmiertelności z powodu raka piersi.
17
Kolejnym głosem w debacie na temat mammografii są wyniki badań naukowych opublikowanych w
prestiżowym
Journalu of the American Medical Association
, z których wynika, że badania mammograficzne
dają znikomy przyrost prognozowanej, średniej długości życia u kobiet w wieku powyżej 69 lat, co powinno
być brane pod rozwagę, kiedy starsze kobiety decydują się na badania kontrolne. Najwięcej potencjalnych
korzyści mammografia oferuje kobietom w wieku od 50 do 69 lat. Poza tym zakresem, jak wynika z badania,
korzyści są znikome.
18
Kolejny problem z mammogramami polega na tym, że ich interpretacja jest często błędna. W roku 1996
magazyn
Archives of Internal Medicine
opublikował wyniki testu przeprowadzonego z udziałem 108
rentgenologów z całych Stanów Zjednoczonych. W teście użyto zestawu 79 mammogramów, gdzie diagnoza
była zweryfikowana przez późniejsze biopsje, operacje chirurgiczne lub w inny sposób. Rentgenolodzy
przegapili raka w 21 procentach mammogramów, wykryli raka u 10 procent kobiet, które nigdy go nie miały,
a 42 procent łagodnych zmian nowotworowych uznali za złośliwe.
19
W innym badaniu przejrzano kartoteki medyczne 8779 kobiet po menopauzie, które poddały się
mammografii, i wykryto, że kobiety zażywające estrogen miały o 33 procenty więcej fałszywych, dodatnich
wyników (tzn. mammogram wykazywał zmiany patologiczne, których nie było) i o 423 procenty więcej
fałszywych, negatywnych wyników (na mammogramie nie było widać zmian, które wyszły później na jaw),
niż kobiety nie zażywające estrogenu.
20
Idąc dalej, należy stwierdzić, że mammogramy nie są pewną metodą diagnostyczną i zbyt często
prowadzą do zbędnych biopsji piersi - kosztownego, inwazyjnego zabiegu chirurgicznego, który wywołuje
silny strach, ból i uraz psychiczny u kobiet, które nie mają raka. Jak podaje
Merck Manual
z 1998 roku, na
każdy przypadek wykrytego raka piersi, przypada od 5 do 10 kobiet, które niepotrzebnie przechodzą bolesną
biopsję piersi.
- Podczas gdy panuje ogólna zgoda co do tego, że mammografia ułatwia wczesne wykrycie raka i
zwiększa przeżywalność kobiet po menopauzie, nikt nie udowodnił takich korzyści u młodszych kobiet -
mówi Dr Epstein.
21
Dlaczego zatem mimo tych wszystkich dowodów Amerykańskie Stowarzyszenie Rakowe zaleca
poddawanie się badaniom mammograficznym raz do roku lub co dwa lata wszystkim kobietom po
czterdziestce (a nawet młodszym)? Zróbmy małe obliczenie: 100 dolarów za mammogram u 62 milionów
amerykańskich kobiet po czterdziestce i 1 000 dolarów za biopsję u 1 do 2 milionów kobiet daje razem
przemysł przynoszący około 8 miliardów dolarów rocznie.
Jest jednak lepsza alternatywa: cyfrowa termografia podczerwona, w której nie używa się fizycznego
nacisku ani promieniowania jonizującego. Można za jej pomocą wykryć raka piersi całe lata wcześniej niż
jest to możliwe za pomocą mammografów lub badania fizycznego. Mammografia nie może wykryć guza,
dopóki nie osiągnie on pewnej wielkości, czyli może go wykryć dopiero po długim rozwoju. Termografia
zdolna jest wykryć zagrożenie rakiem piersi dużo wcześniej, ponieważ zauważa wczesne stadia
angiogenezy. Angiogeneza jest to formowanie się nowych naczyń krwionośnych mających dostarczać krew
do guza, co jest konieczne do jego dalszego wzrostu.
22
Nie dziwi więc, że ta znacznie bezpieczniejsza i dużo bardziej efektywna technika diagnostyczna została
wściekle zaatakowana przez organizacje świadomości raka piersi.
23
NATURALNE SPOSOBY ZAPOBIEGANIA RAKOWI
Tak więc z całego tego harmidru, który rozbrzmiewa co roku w październiku, pochłaniając energię
wspierających go kobiet i ich ciężko zarobione pieniądze, w rzeczywistości nie wynika nic, co by
eliminowało przyczyny tej niszczycielskiej choroby. Zamiast tego, dobre intencje kobiet i płynące z głębi
serce życzenia, aby znaleźć przyczynę i lekarstwo na tę chorobę, są zawłaszczane przez wielkie
ponadnarodowe korporacje, które namawiają je do stosowania toksycznych leków i metod diagnostycznych
powodujących w rzeczywistości jeszcze więcej przypadków raka piersi. Czy znalezienie bezpiecznych,
nietoksycznych sposobów leczenia i metod diagnostycznych jest w rzeczywistości dla nich korzystne?
Kobiety same mogą wiele zrobić, aby eliminować raka piersi. Epidemia raka piersi nie jest wcale taka
tajemnicza. Przyczyny raka są już znane. Raka powoduje toksyczna żywność, toksyczny styl życia,
toksyczne uczucia, toksyczne środowisko, toksyczne leki i toksyczne techniki diagnostyczne. Korporacje
zainteresowane są tylko w powiększaniu zysków i rozszerzaniu kontroli, zaś rzeczywiste rozwiązania tego
problemu w ogóle ich nie interesują.
Gdy znów rozpocznie się Miesiąc Świadomości Raka Piersi, kobiety powinny zainwestować swój czas i
pieniądze w inne projekty, inicjatywy i sposoby leczenia - takie, które naprawdę mogą coś zmienić.
Oto kilka porad, które kobiety mogą wprowadzić w życie od razu, tworząc własny program zapobiegania
rakowi piersi:
•
Jedz tyle żywności ekologicznej, ile jest to możliwe; żywność ta nie tylko nie zawiera toksycznych
chemikaliów, ale ma ponadto znacznie większe wartości odżywcze.
•
Usuń ze swojego otoczenia przemysłowe środki czystości i toksyczne, ogrodowe pestycydy i zastąp
je bezpiecznymi, ekologicznymi, które podlegają biodegradacji.
•
Pij czystą, filtrowaną wodę.
•
Odmawiaj poddania się terapiom hormonalnym, takim jak pigułka antykoncepcyjna lub hormonalna
terapia zastępcza [stosowana po menopauzie], jako że mogą one wywołać i ułatwić rozwój raka
piersi.
•
Szukaj naturalnych sposobów odzyskania równowagi hormonalnej.
•
Odtruj organizm i zredukuj stres.
•
Zainteresuj się bezpiecznymi technikami diagnostycznymi, takimi jak termografia, zwłaszcza jeśli
jesteś już po menopauzie.
Zamiast pozwalać kierującym się własnym interesem wielkim korporacjom oraz innym zainteresowanym
agendom ustalać program działania należy wykorzystać Miesiąc Świadomości Raka Piersi do informowania
Plik z chomika:
kufer2009
Inne pliki z tego folderu:
Uleczyć nieuleczalne.pdf
(692 KB)
Naturalna regulacja poczęć.pdf
(888 KB)
NDSZGC.PDF
(744 KB)
ratownik pck.pdf
(2820 KB)
ma.pdf
(719 KB)
Inne foldery tego chomika:
czasopisma
ekologia
filozofia i religia
inne publikacje
komputer
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin