Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 3-2009.pdf

(2890 KB) Pobierz
Biuletyn_3_2009_OKLADKA_1.indd
NR 3 (98)
marzec
2009
BIULETYN
Dodatek: płyta DVD z filmami
• Druga prawda
• Elżbieta Zawacka –
– Miałam szczęśliwe życie
BIULETYN
INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ
numer indeksu 374431
nakład 10000 egz.
Ginęli,
ratując Żydów
cena 7,50 zł (w tym 0% VAT)
INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ
124681461.028.png 124681461.029.png 124681461.030.png 124681461.031.png 124681461.001.png 124681461.002.png 124681461.003.png 124681461.004.png
ODDZIAŁY IPN
ADRESY I TELEFONY
BIAŁYSTOK
ul. Warsztatowa 1a, 15-637 Białystok
tel. (0-85) 664 57 03
GDAŃSK
ul. Witomińska 19, 81-311 Gdynia
tel. (0-58) 660 67 00
KATOWICE
ul. Kilińskiego 9, 40-061 Katowice
tel. (0-32) 609 98 40
KRAKÓW
ul. Reformacka 3, 31-012 Kraków
tel. (0-12) 421 11 00
LUBLIN
ul. Szewska 2, 20-086 Lublin
tel. (0-81) 536 34 01
ŁÓDŹ
ul. Orzeszkowej 31/35, 91-479 Łódź
tel. (0-42) 616 27 45
POZNAŃ
ul. Rolna 45a, 61-487 Poznań
tel. (0-61) 835 69 00
RZESZÓW
ul. Słowackiego 18, 35-060 Rzeszów
tel. (0-17) 860 60 18
SZCZECIN
ul. K. Janickiego 30, 71-270 Szczecin
tel. (0-91) 484 98 00
WARSZAWA
ul. Chłodna 51, 00-867 Warszawa
tel. (0-22) 526 19 20
WROCŁAW
ul. Sołtysowicka 21a, 51-168 Wrocław
tel. (0-71) 326 76 00
BIULETYN INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ
Kolegium: Jan Żaryn – przewodniczący,
Marek Gałęzowski, Łukasz Kamiński, Kazimierz Krajewski, Filip Musiał,
Barbara Polak, Leszek Próchniak, Jan M. Ruman, Andrzej Sujka, Norbert Wójtowicz
Redaguje zespół: Jan M. Ruman – redaktor naczelny (tel. 0-22 431-83-74), jan.ruman@ipn.gov.pl
Barbara Polak – zastępca redaktora naczelnego (tel. 0-22 431-83-75), barbara.polak@ipn.gov.pl
Andrzej Sujka – sekretarz redakcji (tel. 0-22 431-83-39), andrzej.sujka@ipn.gov.pl
Piotr Życieński – fotograf (tel. 0-22 431-83-95), piotr.zycienski@ipn.gov.pl
sekretariat – Maria Wiśniewska (tel. 0-22 431-83-47), maria.wisniewska@ipn.gov.pl
Projekt grafi czny: Krzysztof Findziński; redakcja techniczna: Andrzej Broniak;
łamanie: Wojciech Czaplicki, Tomasz Ginter; korekta: Beata Stadryniak-Saracyn
Adres redakcji: ul. Hrubieszowska 6a, Warszawa
Adres do korespondencji: ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa
www.ipn.gov.pl
Druk: „2 K” s.c., ul. Płocka 35/43, 93-134 Łódź
ODDZIAŁY IPN
ADRESY I TELEFONY
124681461.005.png 124681461.006.png 124681461.007.png 124681461.008.png 124681461.009.png 124681461.010.png 124681461.011.png 124681461.012.png 124681461.013.png 124681461.014.png 124681461.015.png 124681461.016.png 124681461.017.png 124681461.018.png 124681461.019.png 124681461.020.png 124681461.021.png 124681461.022.png 124681461.023.png
BIULETYN
NR 3 (98)
MARZEC
2009
SPIS TREŚCI
ROZMOWY BIULETYNU
Biedni Polacy patrzą i ratują
Z Grzegorzem Berendtem, Markiem Wierzbickim i Janem Żarynem
rozmawia Barbara Polak ........................................................................................ 2
KOMENTARZE HISTORYCZNE
Karol Madaj – Duszpasterstwo Żydów-katolików w getcie warszawskim .......... 23
Sebastian Piątkowski – Za pomoc Żydom osadzeni w więzieniu radomskim .......... 40
Michał Kalisz – Sprawiedliwi z Czermnej ..................................................................... 45
Aleksandra Namysło – „Nie znoszę, kiedy krzywdzą niewinnych ludzi” ...................50
RELACJE I WSPOMNIENIA
Marek Jerzman – „A gdyby to było nasze dziecko?”................................................. 57
Paweł Knap – „To dla mnie ostatnia chwila” .............................................................. 63
Andrzej W. Kaczorowski – Gdy grób był domem ............................................................. 66
Andrzej W. Kaczorowski – Danusia z miasteczka Piszczac ............................................ 69
Grzegorz Berendt – Ocalona na Kaszubach ................................................................... 74
Mateusz Wyrwich – Obcy we własnym mieście ............................................................. 77
Anna Zechenter – Jedenaste: przyjmij bliźniego pod swój dach ............................. 83
DOKUMENTY
Opracował Witold Mędykowski – Kiedy ludzie żyli jak zwierzęta ............................... 89
Marcin Urynowicz – Księża katoliccy z pomocą rabinom...? ...................................... 96
RECENZJE
Kazimierz Krajewski – „Opór”? „Odwet”?
Czy po prostu „polityka historyczna”? ................................................................. 99
Marcin Urynowicz – O pomocy Żydom w IFiS PAN – kilka uwag ............................ 109
WYDARZENIA ........................................................................................................... 113
Na okładce: str. I – małżeństwo Ulmów i ich dzieci, którzy zostali zamordowani przez Niemców za
ratowanie Żydów (fot. ze zbiorów M. Szpytmy); str. IV – kadr z realizowanego fi lmu Historia Kowalskich ,
reż. M. Pawlicki i A. Gołębiewski (fot. T. Życieński)
INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ
SYLWETKI
Wojciech Jerzy Muszyński – „Czarny Mecenas” ............................................................... 53
124681461.024.png
BIEDNI POLACY
PATRZĄ I RATUJĄ
Z GRZEGORZEM BERENDTEM, MARKIEM WIERZBICKIM
I JANEM ŻARYNEM ROZMAWIA BARBARA POLAK
B.P. – By zrozumieć relacje między Żydami i Polakami
w czasie II wojny światowej, w czasie okupacji, należy
przypomnieć, jak się one układały w dwudziestoleciu
międzywojennym. Te dwa obrazy mogą do siebie za-
skakująco nie pasować.
J.Ż. – Z mojej perspektywy badawczej rzecz wygląda następu-
jąco: sytuacja, która została wytworzona przez obu okupan-
tów – niemieckiego i sowieckiego – stworzyła tak ogromne
różnice w zachowaniach społeczności polskiej i żydowskiej,
że czas przeszły nie może stanowić – i w konfrontacji z rzeczy-
wistością wojenną de facto nie stanowił – najważniejszego,
a na pewno jedynego punktu odniesienia. Relacje polsko-
żydowskie w latach 1918–1939 kształtowały się w ramach
suwerennego państwa, które sprawowało opiekę prawną
(niechby nawet wymuszoną przez traktat wersalski) nad mniejszościami narodowymi. Doty-
czyły społeczeństwa, którego część wychowała się w państwie niepodległym, ale były także
konsekwencją bardzo głębokiej tradycji stosunków polsko-żydowskich, sięgających czasów
Kazimierza Wielkiego i jego następców. A zatem relacje te w okresie istnienia II RP miały
się nij ak do wytworzonej po 1939 r. przez dwa państwa totalitarne „kultury” i sytuacji praw-
nej. Jedno posługiwało się prawem rasistowskim, całkowicie sprzecznym z naszą tradycją
prawną opartą na wolności, drugie – ideologią marksistowską, ateistyczną. Polacy i Żydzi
znaleźli się w rzeczywistości okupacyjnej, która całkowicie przerwała i zniszczyła polską
tradycję wzajemnych kontaktów.
M.W. – Owszem, to są dwie różne sytuacje – przedwojenna i wojenna. Okres międzywo-
jenny kształtował zachowania i relacje między Polakami a Żydami i innymi mniejszościami
narodowymi, m.in. chociażby za sprawą licznych konfl iktów wywołanych sytuacją kryzysową
z lat trzydziestych, co stanowiło źródło różnego rodzaju animozji, które wpłynęły na posta-
wy i Polaków, i Żydów w czasie wojny – przede wszystkim w kontekście okupacji sowieckiej.
Żydzi na Kresach Wschodnich żyli – częściowo z powodu polityki państwa polskiego, ale
często też z przyczyn obiektywnych, np. kryzysu ekonomicznego – w bardzo ciężkich wa-
runkach ekonomicznych. Oczywiście, nie tylko oni, ale także Polacy, Białorusini i Ukraińcy
uważali, że państwo nie zaspokaja ich potrzeb i aspiracji, chociażby do godnego życia.
J.Ż. – Zgadzam się z tym, ale jeśli mamy mówić o Polakach ratujących Żydów, to uwa-
żam, że postawa Polaków wobec ich tragedii w czasie II wojny światowej nie wypływała
z sytuacji przedwojennej, tylko z uwarunkowań wojennych. Wszelkie uogólnienia – np. że
tylko fi losemici albo jedynie ludzie lewicy czy prawicy (w imię odkupienia rzekomych win)
2
124681461.025.png 124681461.026.png
ratowali Żydów – są fałszywe w konfrontacji ze znanymi nam świadectwami, tak polskimi,
jak i żydowskimi. Często Polacy, którzy przed wojną byli postrzegani przez Żydów jako an-
tysemici, w czasie wojny – pomagali im. I odwrotnie: ci, którzy byli bardziej koncyliacyjni
i fi losemiccy, z powodu tchórzostwa czy z obawy o życie najbliższych – nie zdobywali się na
odwagę i nie udzielali pomocy.
G.B. – Żydzi, kiedy już wiedzieli, że trzeba uciekać, bo ujawnił się ostateczny cel Niemców,
w pierwszej kolejności szukali pomocy u tych Polaków, z którymi w okresie przedwojennym
mieli neutralne albo dobrosąsiedzkie relacje, nie mówiąc o przyjaźni czy związkach rodzin-
nych. A zatem z indywidualnej perspektywy te przedwojenne dobre relacje międzyludzkie
w istotny sposób wpływały na to, co się działo w czasie wojny. Jak wynika z analizy Teresy
Prekerowej, która przebadała akta ponad 2,5 tys. polskich Sprawiedliwych wśród Naro-
dów Świata, blisko 50 proc. stanowiły osoby, które znały ratowanych z okresu przedwo-
jennego.
J.Ż. – Dodajmy, że Niemcy, stosując wobec Żydów rasistowskie prawo i zamykając ich
w gettach, wymuszali na nich postawę buntu bądź rezygnacji. Od Żydów wymagało to
niesamowitej odwagi, żeby wejść w społeczność aryjską, czyli polską, która w II RP była
dla wielu setek tysięcy rodzin żydowskich społecznością zewnętrzną, obcą. Z ich własnego
wyboru – dodajmy. By nabrać odwagi i podjąć decyzję o wyjściu z getta, należało znać
lepiej środowisko polskie. Piszą o tym wszyscy historycy. Na przykład Teresa Prekerowa
stwierdza, że Żydzi nieznający środowiska polskiego, mitologizowali je, a ci, którzy znali
Polaków, mieli o nich dużo prawdziwsze i lepsze wyobrażenie. Ludzie, którzy zdecydowali
się na wyjście z getta, to byli przede wszystkim ci, którzy uważali się za Polaków; często byli
także katolikami. Znajdowali się też wśród nich tacy, którzy poza gettem mieli poczucie
większego bezpieczeństwa albo pokonali cały wachlarz ograniczeń i podjęli olbrzymie ry-
zyko – w imię walki o życie. To jest osobny temat.
G.B. – W okresie międzywojennym Żydzi mieli – w skali kraju – dużo tych negatywnych
doświadczeń. Ich uprzedzenia i obawy nie były bezzasadne. Z drugiej strony zwraca uwagę
to, że w księgach pamięci (izkorbuchach), wydawanych przez ziomkostwa żydowskie po
II wojnie światowej, najczęściej spotykamy się z chłodno neutralnymi lub wręcz wyłącznie
negatywnymi uwagami na temat odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. Nie ma
tam wyrazów radości z tego powodu, a najczęściej spotykamy tam uwagi na temat gwał-
tów dokonywanych na Żydach już w okresie polskich rządów. Taka jednostronna optyka
wobec tamtych wydarzeń jest zastanawiająca. Nie wiem, na ile oddaje ona rzeczywiste
nastroje z lat 1918–1920, a na ile jest wynikiem nastrojów i przekonań wyniesionych
z okresu Zagłady i pierwszych lat powojennych spędzonych w Polsce. Obraz zawarty w iz-
korbuchach nie jest dla polskiego czytelnika zbyt przyjemny, ponieważ odzyskane państwo
jest tam pokazane przede wszystkim przez pryzmat szykan, jakie spotkały Żydów.
B.P. – A jednocześnie Żydzi byli zarówno w Legionach, jak i w Wojsku Polskim; wal-
czyli z bolszewikami w kampanii 1920.
M.W. – Była to stosunkowo wąska grupa, tak jak samych legionistów było niewielu. A takie
stanowisko Żydów wobec odzyskanej przez Polskę niepodległości musiało rzutować na
3
124681461.027.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin