Czym Ci się, Ojcze odpłacę
za całą miłość Twoją.
Za to, że byłeś światłem,
nadzieją i ostoją.
za świętość tak codzienną
jak chleb i sól na stole,
jak księżyc, w nockę ciemną.
Ja wiem - że już masz wszystko
czego pragnąłeś - w niebie,
lecz przyjmij ciche "Zdrowaś"
wyszeptane za Ciebie.
Ewa Stadtmuller Żródło 15/2006 s. 17
jolas_79