Upadek.docx

(10 KB) Pobierz

 

 

Upadek

 

myślisz, że wszystko już stracone jest

nie masz już sił znowu podnieść się

z  twego mroku w którym rządzi grzech

wypękane oczy suszą brak ci łez

podcinane pióra błądzą wciąż gdzieś w chmurach

a ty stoisz na krawędzi swojej egzystencji

jak zgaszony ogień wciąż się tli

tak w twym sercu nadal jest Boży szept

który w chwilach nocy z tobą jest

chodź byś zwątpił, chodź byś upadł był na dnie

przyjdzie dzień w którym wszystko nowe stanie się

i na zawsze pozostanie w tobie sens

na dobranoc ucisz morze tchnieniem mocy swej

rozprosz zamglone twarze fałszywych słów

niech upadnie upadek i wszystko to co było złem

po tym wszystkim nastanie upragniony spokój

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin