I.
Do tych paru zdartych płyt
Gdzieś tam stoi McCartneya brat stary że aż wstyd
Choć cholerny ziąb sierżant Pepper śpi
Gitarzyści tłuką szkło muzyczka w nich się tli
Ref.
Beatlemania story – ile to już lat
Gryfy gitar jeszcze brzmią choć ekran zbladł
Beatlemania story – wspomnień anioł stróż
Zmarszczki czasu liczy srebrny kurz
II.
Żółta łódź podwodna w porcie już
Wolno usiadł jumbo-jet
I fantasmagorii miękki plusz rozmył się jak deszcz
Tylko głupiec wie w czyje wierzyć łzy
Komu dobrze komu źle muzyczka w nim się tli
Beatlemania story ..................
wrzosik50