00:00:01:movie info: OUT 640x288 23.976fps 694.5 MB|/SubEdit b.4066 (http://subedit.com.pl)/ 00:00:23:Sta�! 00:00:26:Z drogi! 00:01:07:Pope�niasz b��d. 00:01:09:Ten granat nie pomo�e ci st�d uciec. 00:01:12:Gdzie by� go nie rzuci�... 00:01:14:zabijesz tylko kilku ludzi. 00:01:16:Reszta z was potnie go na kawa�ki! 00:01:20:Rzucaj! Chc� zobaczy� gdzie uciekniesz. 00:01:50:Spadnie tutaj! 00:03:09:Wspaniale! 00:03:10:Jeszcze nie widzia�em tylu |rozpierniczonych jeep�w. 00:03:13:Szkoda, �e nie widzia�em tego na �ywo. 00:03:16:Przepraszam pana. 00:03:17:Ju� jeste�cie? Zastanawia�em |si�, co was zatrzyma�o. 00:03:21:Co s�ycha�?|- To pan nam powie. 00:03:23:Co tu si� sta�o?|- Notujcie. 00:03:26:Pan KK chce zasi��� w parlamencie. 00:03:29:Doniesiono nam, �e jego |polityczni przeciwnicy... 00:03:31:aby si� go pozby�, zatrudnili m�odego |nie boj�cego si� nikogo ch�opaka. 00:03:35:To jego sprawka. 00:03:36:Wdepta� w ziemi� brata pana |KK i dziesi�ciu jego ludzi. 00:03:39:Nie jeste�my pewni czy to wojna gang�w.. 00:03:41:czy polityczne rozgrywki.|- To sprawka jednej osoby? 00:03:45:Tak! Jednej osoby! |On dzia�a w pojedynk�! 00:03:48:Pan KK musia� co� zrobi�. 00:03:50:Zaatakowa� go z setk� swoich ludzi. 00:03:52:Przeliczy� swoje si�y. |Wi�kszo�� z nich trafi�a do szpitala. 00:03:56:Za�atwi� ich jeden cz�owiek. 00:03:59:To powa�ny cios dla pana KK.|- To co� wi�cej. 00:04:02:Pan KK straci� twarz. |Zosta� o�mieszony. 00:04:05:Co si� tak przejmujecie? |Pomy�lcie tylko jak wygl�da... 00:04:08:Co?|- Serce pana KK. 00:04:12:Kim jest ten cz�owiek? 00:04:13:To kto� niezwyk�y, nie trz�sie |portkami na widok pana KK... 00:04:16:tak jak wy wszyscy. 00:04:18:To prawda. |Co zamierza zrobi� policja? 00:04:20:Policja b�dzie nadal |wykonywa�a swoje obowi�zki. 00:04:23:To oklepana odpowied�.|- To wymy�l co� nowego. 00:04:25:Nie znios� d�u�ej tego pierdolnika. |Nawet, je�li pan KK nie poprosi o pomoc... 00:04:29:potraktuj� t� spraw� jako osobist�... 00:04:32:odnajd� go i tu, |przed waszymi kamerami... 00:04:35:poka�� cz�owieka, kt�ry |utar� nosa, to znaczy... 00:04:39:zniewa�y� szanownego pana KK. 00:04:41:Do tego czasu nie b�d� udziela� |wywiad�w, bo mi si� nie chce. 00:04:44:Jeste�my na �ywo.|- Przekaza�em tylko s�owa pana nadkomisarza. 00:05:04:Dlaczego zostawi�e� |Chinn� samego? 00:05:07:Zostali z nim nasi kumple. 00:05:08:Nie powiniene� tak chodzi� po ulicy. 00:05:11:Ca�e miasto o tym gada. 00:05:14:Wszyscy widzieli b�jk�, |ale nikt nie wie, o co chodzi�o. 00:05:16:Boj� si� tego, co teraz zrobi KK.|- Masz ochot� na loda? 00:05:21:Jest mango?|- Nie. 00:05:22:Ja tu powa�nie gadam, |a ty chcesz loda! 00:05:25:Nie ma mango. |Czego si� boisz? 00:05:27:KK to nienormalny |facet z ulicy. 00:05:29:Ca�e miasto si� |przed nim trz�sie, 00:05:31:a ty bijesz jego brata |na oczach wszystkich. 00:05:33:My�lisz, �e ci daruje? |Zniszczy�e� jego imid�. 00:05:36:Lekarz pozwoli� zabra� |Chinn� do domu? 00:05:38:Tak. 00:05:39:Daj mi te pi�eczki.|- Co z nimi zrobimy? 00:05:42:Chinna le�y posiniaczony. |Poka�emy mu jak to... 00:05:44:starsi nie potrafi� |gra� w krykieta. 00:05:47:Niech si� troch� po�mieje. 00:05:49:To powa�na sprawa, |a ty chcesz sobie pogra�? 00:05:52:Wyjed� z miasta. |Przynajmniej na dwa tygodnie. 00:05:55:A potem?|- On ci�... 00:05:58:Zabije? 00:06:00:Na jego miejscu |chcia�bym zrobi� to samo. 00:06:03:Zwariowa�e�! |Rozum ci odebra�o? 00:06:05:Wiesz, co zrobi i nie chcesz wyjecha�? 00:06:08:Na co si� tak gapisz! |Chcesz mnie uderzy�? A uderz! 00:06:29:Ju� gramy?|- Zanie� to Chinnie. 00:06:32:Ale Ashok... 00:07:01:Zabijesz mnie? |Chcia�e� mnie zabi�? 00:07:04:Powiniene� si� by� zastanowi�. 00:07:06:Chcesz mnie zabi�? 00:07:33:Gdzie on jest? 00:08:51:Wy�a�.|- Mamo... 00:08:59:T�dy. 00:09:01:St�jcie! 00:09:09:Prosz� usi�d�. 00:09:10:Usi�d�, nic ci nie zrobi�. 00:09:20:Jak by�o w �wi�tyni? 00:09:21:To ja jestem Ashok. 00:09:23:To ja pobi�em |twojego m�odszego synka. 00:09:25:�le post�pi� i dlatego oberwa�. 00:09:27:Chcia� si� zem�ci�. |Przyszed� mnie zabi�, 00:09:30:ale sam wyl�dowa� w szpitalu. |Wiedz�c jak si� rozprawi�em... 00:09:34:z setk� jego ludzi, |tw�j starszy synek... 00:09:36:nas�a� na mnie kolejnych dziesi�ciu. 00:09:39:Czy on w og�le my�li? 00:09:43:Pope�niasz wielki b��d.|- Wiem. 00:09:46:Wiem, jak� masz w�adz�. 00:09:47:Wiem, �e do tej pory ludzie |bali si� wam sprzeciwi�. 00:09:50:S�ysz�c inicja�y 'KK' |ludzie lej� w gacie. 00:09:53:Ale wy o mnie nic nie wiecie. 00:09:56:Mo�e nie wszyscy |znaj� Ashoka, ale... 00:09:58:ci, co od niego dostali |po pysku, nie zapomn� o nim... 00:10:03:przez nast�pne dziesi�� wciele�. 00:10:07:Od dziecka jestem taki. |Nie boj� si� nikogo. 00:10:10:Potrafi� zadba� o siebie. 00:10:12:Niepotrzebnie mnie prowokujecie. 00:10:14:Zako�czmy nasz sp�r teraz. 00:10:16:Je�li nadal chcesz mnie zabi�... 00:10:18:ci, kt�rych na mnie na�lesz |te� powinni by� gotowi na �mier�. 00:10:21:Nie boj� si� umrze�. |A twoi synowie? 00:10:26:Je�li tak, to niech tu podejd�. 00:10:29:M�j ojciec nie m�g� da� sobie ze |mn� rady, wi�c wyrzuci� mnie z domu... 00:10:32:My�lisz, �e twoi |synowie sobie poradz�? 00:10:34:Powiedz im, �eby ze |mn� nie zadzierali. 00:10:36:Nie wyjdzie im to na |zdrowie. To wszystko. 00:10:49:Przyszed�e� tu na w�asny pogrzeb. 00:10:53:Powiedzia�em, �e ci, |kt�rzy chc� mnie zabi�... 00:10:55:powinni by� gotowi na w�asn� �mier�. 00:10:58:Tw�j brat le�y w szpitalu. 00:11:00:Zostawi�e� tam tylko dw�ch ludzi. |Nie chcesz, �eby wyzdrowia�? 00:11:05:Zabij mnie. No, zabij. 00:11:08:Zabij mnie. 00:11:09:Nie uda ci si�. |Umr� wtedy, kiedy b�d� chcia�. 00:11:12:Zabicie kogo� to dla ciebie co� trudnego. |Opracowujesz plan, a dopiero potem zabijasz. 00:11:20:Ja potrafi� zabi� dwudziestu |ludzi bez �adnego zastanowienia. 00:11:42:Gdzie m�j brat?|- W szpitalu. 00:11:45:Jest bezpieczny?|- Kontrolujemy ca�y szpital. 00:11:48:Ale Ashok powiedzia�...|- Na pewno k�ama�. 00:11:57:Nie mog� tego znie��. |Nie znios� tego napi�cia. 00:11:59:Musz� mu to natychmiast powiedzie�. |Gdzie on jest? 00:12:01:Szefie! 00:12:04:Szefie... 00:12:11:Gdzie by�e�, szefie? |Gdzie si� podziewa�e�? 00:12:14:Wczoraj zarz�dzi�e� tak� jatk� i chodzisz |sobie po mie�cie bez poczucia winy? 00:12:18:Ze wstydu musz� |chowa� g�ow� w piasek. 00:12:22:Ludzie si� �miej�, �e jaki� |dupek robi pana KK w bambusa. 00:12:25:�e nie potrafisz |pom�ci� w�asnego brata. 00:12:29:Nie oczekuj, �e ludzie p�jd� |g�osowa� na takiego tch�rza. 00:12:34:Za twoimi plecami pluj� na |twoj� twarz na plakatach wyborczych. 00:12:37:Musimy co� z nim zrobi�, szefie. 00:12:39:Je�li mu po prostu darujesz... 00:12:42:pewnego dnia zatrzyma tw�j |samoch�d na �rodku drogi... 00:12:45:i w najlepszym wypadku |ka�e ci si� wynie�� z miasta. 00:12:48:Je�li akurat b�dziesz jecha� z |matk�, wyci�gnie j� z samochodu... 00:12:52:i upokorzy j� i ciebie |przed twoimi w�asnymi lud�mi. 00:12:55:Chcesz, �eby do tego dosz�o? 00:12:58:Zr�b co�! 00:13:00:Zareaguj! 00:13:02:O to chodzi! 00:13:04:O to chodzi, szefie. 00:13:06:Zareaguj, szefie. 00:13:10:Bracie Narashimha, nie |chodzi�o mi o tak� reakcj�. 00:13:14:O co mu idzie?|- Zbyt wiele razy powiedzia�e� "zareaguj". 00:13:17:Czy to �le dawa� rady na przysz�o��? 00:13:19:Wcale nie m�wi�e� o przysz�o�ci. 00:13:23:To znaczy, �e ju� do tego dosz�o?|- Tak. 00:13:31:Nie denerwuj si� synku.|- Co ty bredzisz, mamo?! 00:13:34:Mia�e� chwilowego pecha... 00:13:35:a on odrobin� szcz�cia. 00:13:38:Ca�e miasto si� ciebie boi. 00:13:40:D�ugo i ci�ko na to pracowa�e�. 00:13:45:Sprzeciwiaj�c ci si�, zyska� s�aw�. 00:13:48:Sam s�ysza�e� jak policja i media... 00:13:53:obsypuj� go pochwa�ami. 00:13:56:Teraz nic nie r�b. |Nawet najmniejszy b��d... 00:14:00:spowoduje, �e stanie si� |jeszcze bardziej s�awny. 00:14:04:My�li, �e chodzi ci... 00:14:06:tylko o Pand�. |Je�li si� dowie, �e robisz 00:14:09:to ze wzgl�du na dziewczyn�...|- To, co si� stanie? 00:14:12:Znowu ci� o�mieszy. 00:14:15:Powiedzia� prawd�. |Niestety go nie doceni�e�. 00:14:19:Pope�ni�e� powa�ny b��d. 00:14:21:Po tym incydencie wiem |ju�, jaki jest naprawd�. 00:14:25:Nic nie zdzia�amy si��. 00:14:28:Mo�emy go tylko za�atwi� podst�pem. 00:14:31:Powiem ci jak to zrobi�. 00:14:42:Ashok.|- Nie wstyd ci? 00:14:45:Nie masz m�zgu? |Nigdy si� nie zmienisz? 00:14:47:Ci�gle wdajesz si� w b�jki. 00:14:49:Nie s�uchasz ojca i matki. |Nie s�uchasz nawet przyjaci�. 00:14:52:Boga si� nie boisz! 00:14:53:Wiem, dlaczego mnie tu przyprowadzi�a�. 00:14:55:Wiem, co chcesz powiedzie�. 00:14:57:�e mnie kochasz, a ja nie |chc� si� dla ciebie zmieni�. 00:15:00:�e za takie zachowanie |powinienem zosta� ukarany. 00:15:03:Je�li tak uwa�asz, |to jestem got�w... 00:15:05:ponie�� wymierzon� |przez ciebie kar�. 00:15:58:* Shah Jahan zbudowa� Mumtaz Mahal 00:16:04:* Ja zbuduj� ci dom jak b�d� mia� szmal 00:16:07:* Graham Bell zas�yn�� z telefonu 00:16:09:* Nie mo�na przez niego ca�owa�,|* wi�c, po co on komu... 00:16:15:* Thank you. Thank you.|* Dzi�kuj�, �e mnie lubisz 00:16:18:* Thank you. Thank you.|* Dzi�kuj�, �e mnie po�lubisz 00:17:02:* Wie�� Eiffla przynios� ci, kochanie 00:17:06:* Nie r�b tego,|* bo serce ci stanie 00:17:09:* Przynios� ci wielki Chi�ski Mur, ma mi�a 00:17:12:* Po co mi taki p�otek,|* kiedy chroni mnie twych ramion si�a 00:17:15:* Zamieni� wod� w rzece w atrament 00:17:18:* Napisz� nim dla ciebie|* sw�j mi�osny testament 00:17:22:* Thank you. Thank you.|* Dzi�kuj� za twe dary 00:17:25:* Thank you. Thank you.|* Dzi�kuj� Bogu za twe bary 00:18:04:* Codziennie mi�osny anons |* b�d� dawa� do gazety 00:18:08:* A po co mi taki anons?|* Lepiej kup mi cwiety 00:18:11:* W telewizyjnym Koncercie �ycze�|* zam�wi� ci piosenk� 00:18:14:* Nie znios� takiej udr�ki|* Wol� ogl�da� twoje wdzi�ki 00:18:17:* W kosmos wypuszcz�|* w kszta�cie serca satelit� 00:18:21:* Twe imi� na niej wymaluj� 00:18:22:* Niech okr��a ziemsk� ...
eltoro3