The.Pretender..3x11..The.Assassin.txt

(27 KB) Pobierz
00:00:00:www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
00:00:04:Dwie pary to pot�ga
00:00:06:
00:00:06:jak cukierki dla dzieci
00:00:08:
00:00:09:wchodz� za 50.
00:00:11:
00:00:12:Zipper?
00:00:13:
00:00:13:Och, z par� kaczek?
00:00:16:
00:00:23:z takimi ustami ca�ujesz swoj� matk�?
00:00:25:
00:00:25:Sk�adam.
00:00:28:
00:00:28:A|domy�lam si�, �e dla mnie i dla ciebie ma to wielkie znaczenie
00:00:31:
00:00:31:id� o zak�ad.|Potrzebuj� pieni�dzy.
00:00:33:
00:00:35:twoje 50...
00:00:38:
00:00:38:i podnosz� o 50.
00:00:41:
00:00:43:- On ma fulla, Lou.|- Nie ma szans.
00:00:46:
00:00:46:Jedena�cie pik�w zagra�o.|To zostawia dwie lewy na stole.
00:00:49:
00:00:49:potrzebujesz  tylko jednej.
00:00:51:
00:00:52:W porz�dku.
00:00:54:
00:00:54:twoje 50|i podnosz� o 200.
00:00:58:
00:01:00:Och, wygl�da na to �e twoje �wiate�ko ga�nie
00:01:02:
00:01:02:nie mam wi�cej forsy
00:01:05:
00:01:07:mam  zegarek.
00:01:09:
00:01:09:Poka�
00:01:11:
00:01:14:To jest Omega Seamaster.
00:01:16:
00:01:16:dobrze jest warty jakie� cztery setki|- To jest warte sze��.
00:01:20:
00:01:20:dam za to $327  ..
00:01:24:
00:01:24:i... tw�j kapelusz.
00:01:26:
00:01:28:- Chcesz m�j kapelusz?|- hmm.
00:01:30:
00:01:30:to wszystko co musisz zrobi�|to jest zak�ad
00:01:34:
00:01:34:dlatego asy i �semki nazywaj� r�k� nieboszczyka, dziki Billu
00:01:37:
00:01:38:Znowu �ciemniasz?
00:01:40:
00:01:40:przepraszam.
00:01:43:
00:01:43:zegar tyka
00:01:46:
00:01:46:Ostatnie wywo�anie Hartford|Boston i Albany przy zatoce 7
00:01:50:
00:01:50:Wszyscy na pok�adzie!
00:01:53:
00:01:53:On ma fulla, Lou.|Tylko zmniejsz straty.Chod�my na autobus
00:01:57:
00:01:57:- Zamknij si�.
00:02:01:
00:02:09:- �wietni. We� to.|- W porz�dku.
00:02:13:
00:02:13:- Zipper idziemy.
00:02:15:
00:02:15:Ch�opcy mo�ecie skonczy� w ka�dej chwili|- Hej, mister
00:02:19:
00:02:19:mia�e� fulla|- naprawd� chcesz wiedzie�?
00:02:22:
00:02:23:mi�ej podr�zy.
00:02:25:
00:02:33:Psiakrew blefowa�, kochanie.
00:02:37:
00:02:37:Gdzie nauczy�e� si� gra� w karty?
00:02:39:
00:02:40:Przeczyta�em to w tej ksi��ce.|Jest bardzo dobra.
00:02:43:
00:02:43:- przepraszam? Potrzebuj� biletu.
00:02:46:
00:02:48:Uh, na pierwszy jaki jest, prosz�.
00:02:50:
00:02:50:powrotny do Baltimore|odchodzi za 10 minut.
00:02:53:
00:02:53:Doskonale. Dzi�kuje.
00:02:55:
00:02:55:Chcesz wsi��c do autobusu jecha� przez godzin� i wr��i�?
00:02:58:
00:02:58:Czy jest �azienka?
00:03:01:
00:03:01:jest z ty�u.
00:03:03:
00:03:36:W porz�dku, Rachel.|ju� czas, by wyj��.
00:03:39:
00:03:40:-Ja  nie uciekam.|- Dworzec? To �le wygl�da .
00:03:45:
00:03:49:- Wiesz, jakie to ryzykowne?|- wiem.
00:03:52:
00:03:54:Dlaczego nie otwierasz drzwi przecie�  mo�emy|pogada� jak normali ludzie?
00:03:58:
00:04:01:Dosta�e� trzy sekundy, suko|wezm� ci� tam gdzie siedzisz.
00:04:05:
00:04:05:Hej!
00:04:06:
00:04:08:wierz�, �e to jest damska toaleta
00:04:11:
00:04:12:Mo�esz wyj��.
00:04:14:
00:04:19:- on nie �yje?|- Nie my�l� �e nie.
00:04:22:
00:04:22:Czy wiesz co w�a�nie zrobi�e�?
00:04:24:
00:04:24:Pomog�em mu?
00:04:25:
00:04:27:My�l co chcesz!|Mog�e� kogo� zabi�!
00:04:30:
00:04:33:S� w�r�d nas Kameleoni.
00:04:36:
00:04:36:Zosta�em porwany.
00:04:38:
00:04:38:Jest z nami od 36h i ju� pokaza�|/wi�cej umiej�tno�ci ni� pozostali.
00:04:41:
00:04:41:Ilu ludzi zgin�o przez moje symulacje?
00:04:44:
00:04:44:Odk�d uciek�em szukam mojej przesz�o�ci.
00:04:48:
00:04:48:Jest Kameleonem.
00:04:50:
00:04:50:Geniuszem, kt�ry mo�e sta� si� ka�dym.
00:04:53:
00:04:53:Centrum chce go �ywego. /- Woli.
00:04:55:
00:04:55:Broni s�abych i wykorzystywanych.
00:04:57:
00:05:09:- Jest pan lekarzem? /- Dzisiaj, tak.
00:05:12:
00:05:20:Jeste�my tutaj by og�osi�|nasze zar�czyny.
00:05:23:
00:05:23:Przy��czcie si� do nas by �wi�towa� nowoodkryte rozkosze."
00:05:27:
00:05:27:Och, przepraszam, ale to jest|r�bni�te z kapita�u "Y."
00:05:31:
00:05:31:- Ch�opcy?|- To jest Centrum.
00:05:34:
00:05:35:Dziwna z nich para,|bogaty i biedna
00:05:38:
00:05:38:Co� nowego s�ycha� na dworcu?
00:05:40:
00:05:40:nadal przegl�damy informacj�.
00:05:42:
00:05:42:Jarod by� we wszystkich kamerach nadzoru i nie wsiad� do autobusu.
00:05:46:
00:05:46:Dobrze.|mam tam grup�.
00:05:48:
00:05:48:panno Parker.
00:05:50:
00:05:50:zastanawian si� nad mo�liwo�ci� wyj�cia dzisiaj wieczorem.|Mam randk�.
00:05:54:
00:05:54:- Randk�?|- Tak.z Charlene Reynold.
00:05:57:
00:05:57:Ona pracuje w Ksi�gowo�ci.
00:05:59:
00:05:59:w�a�ciwie jest bardzo mi�a, ,z wyj�tkiem z�b�w.
00:06:02:
00:06:04:r�wnie� mam plany.
00:06:07:
00:06:07:jeszcze jedna wycieczka do Chuckle Hut?
00:06:09:
00:06:09:Mary Winfield. czyta poezje z swojej nowej ksi��ki.
00:06:12:
00:06:12:- brzmi jak krzyk.|- Co robi pani  dzi� wieczorem, panno Parker?
00:06:15:
00:06:15:dobranoc.
00:06:17:
00:06:49:Cze��, to jest Rachel.
00:06:51:
00:06:51:dzieci i ja niemo�emy odebra� telefonu
00:06:53:
00:06:53:Zostaw wiadomo��  zadzwonimy jak tylko b�dziemy z powrotem
00:06:55:
00:06:55:Dobrze!|- to ...to... to... ca�a rodzina!
00:06:58:
00:07:05:jeste� g�upi?|Czy zapomnia�e�, co CI powiedzia�em?
00:07:09:
00:07:09:Zabawne, zwr�cisz mi wszystko natychmiast.
00:07:12:
00:07:12:odwr�� si�
00:07:14:
00:07:14:powoli!
00:07:16:
00:07:18:Co robisz w moim domu?
00:07:21:
00:07:21:- dosta�em tw�j adres-|-  r�ka znika, wi�c co robisz.
00:07:24:
00:07:24:Moja kiesze�.
00:07:25:
00:07:30:Gdzie to dosta�e�?
00:07:31:
00:07:31:od twojego przyjaciela na dworcu.
00:07:34:
00:07:38:- firma ci� wys�a�a?|-firma autobusowa?
00:07:41:
00:07:41:chcesz pogrywa�, zabije ci� na miejscu
00:07:44:
00:07:44:Przed twoimi dzie�mi?
00:07:47:
00:07:49:Masz pi�kn� rodzin�|Gdzie oni s� ?
00:07:53:
00:08:04:Tak?
00:08:07:
00:08:07:nie ucieka�em|nie zrobi� bym tego
00:08:08:
00:08:11:M�wisz mi, �e nie jeste� jedny z tych?
00:08:14:
00:08:14:Nie nie rozumiesz.
00:08:17:
00:08:17:powiedzia�em, �e nierozumiem. Di-
00:08:19:
00:08:19:Powiedz mi co si� tu dzieje.
00:08:21:
00:08:24:Park Rock Creek , 10:00 rano
00:08:26:
00:08:26:Och B�d� tam.
00:08:29:
00:08:35:- jak masz na imi�?|- Jarod.
00:08:38:
00:08:38:- Odwr�� si�, Jarod.|- wola�bym nie.
00:08:41:
00:08:41:Odwr�� si�.
00:08:44:
00:08:49:czy kiedykolwiek czu�e� si� samotny...
00:08:52:
00:08:52:tak jak w ciemnym pokoju|i nie mo�esz znale�� drzwi?
00:08:55:
00:08:55:przez ca�e moje �ycie
00:08:57:
00:08:57:To jest to, co oni mi zrobili.|zabrali �wiat�o �wiat�o mojego �ycia
00:09:00:
00:09:04:Przepraszam.
00:09:06:
00:09:06:co teraz mam zrobi�?
00:09:08:
00:09:31:co do diab�a-|Co wy we obydwoje chcecie?
00:09:33:
00:09:33:My�li o mnie jak o Zjednoczonych Narodach...
00:09:37:
00:09:37:utrzyma� pokojowe rozmowy,|by unikn�� totalnej wojny.
00:09:40:
00:09:40:Nie b�j si�.|Nigdy nie zatakowa�bym nieuzbrojonej osoby.
00:09:42:
00:09:42:wi�c wiesz lepiej.
00:09:45:
00:09:45:Poza tym, my�l�|opiekunka i ja mo�emy doj�c do pruzumienia sami
00:09:50:
00:09:50:czy nie mo�emy kocha�?
00:09:52:
00:09:53:mo�emy pr�bowa� do �mierci.
00:09:55:
00:09:58:My�lisz, �e opu�ci�e�.
00:09:59:
00:09:59:W�a�ciwie, mia�em tylko wysprz�ta� moje biurko...
00:10:01:
00:10:02:kt�re jest tym, do czego chcia�by� wr�ci�,|je��i was dwoje nie ma nic przeciwko.
00:10:04:
00:10:04:Naprawd� powiniene� mie� prywatne �ycie.
00:10:08:
00:10:08:Tw�j ojciec i ja mamy  bardzo specyficzny zwi�zek.
00:10:11:
00:10:11:mam nadziej�, �e pewnego dnia znajdziesz|szcz�cie, kt�re my dzielimy
00:10:14:
00:10:21:Jak m�g�e� pozwoli� �eby to si� sta�o?
00:10:23:
00:10:23:to jest dlamnie niezwyk�e,|tak jak i dla Ciebie...
00:10:26:
00:10:26:nasz ojciec po�lubi Brigitte.
00:10:29:
00:10:29:Do diab�a , sam z ni� spa�em.
00:10:31:
00:10:34:sam  nie znalaz�e� szcz�cia...
00:10:37:
00:10:37:to nie znaczy �e powinene� odrzuca� wszysko wok� siebie
00:10:40:
00:10:42:Hmm?
00:10:44:
00:11:01:Cholera
00:11:03:
00:11:08:Hot dogi i precle|We� swojego hot doga i precla
00:11:12:
00:11:30:te rany wygl�daj�  na bolesne.
00:11:32:
00:11:35:Gdzie jest tw�j bohater?
00:11:37:
00:11:40:Czego chcesz?
00:11:42:
00:11:42:we� walizk� z pod �awki.
00:11:45:
00:11:46:- Co w tym jest ?|- Zamknij si�.
00:11:48:
00:11:51:w Chester Hotel jest pok�j wynaj�ty dla Ciebie
00:11:54:
00:11:54:zarezerwowane na nazwisko Andrews
00:11:56:
00:11:57:Bierz walizk� i czekaj tam.
00:11:59:
00:12:01:zrobi�em wszystko  co powiedzia�e�.|czy mog� ich zobaczy�?
00:12:05:
00:12:05:je�li by� mnie wyda�|zabije ci� na miejscu
00:12:08:
00:12:10:zostaniemy w kontakcie.
00:12:12:
00:12:56:czy ona b�dzie czy nie b�dzie?
00:12:58:
00:13:00:Tylko jej kardiolog wie to na pewno.
00:13:02:
00:13:03:Powiniene� robi�  to na mi�si i p�czkach kiedy jeste� w tym.
00:13:06:
00:13:06:dlaczego mamy zmarnowa� tak perfekcyjny atak serca?
00:13:08:
00:13:08:- spotkali�my si�?|- Thomas Gates.. Przyjaciele m�wi� mi Tommy.
00:13:12:
00:13:15:wi�c jak twoi przyjaciele ci� nazywaj�?
00:13:17:
00:13:19:- nie mam przyjaci�.|- Och.
00:13:21:
00:13:23:Dwa lata, trzy miesi�ce, 21 dni.
00:13:26:
00:13:28:- Co?|- to czas odk�d przesta�em pali�
00:13:31:
00:13:31:- a ty?|- Przesta�em liczy�. Psiakrew.
00:13:35:
00:13:35:- wierzysz w fatum?|- Och, prosz�.
00:13:39:
00:13:39:daj spok�j
00:13:40:
00:13:40:rozs�dny by�y palacz zaryzykuje ci�ko zarobione|dwie �wiartki, by ponownie do��czy� do klubu nikotynywego.
00:13:45:
00:13:45:zepsuty automat,|g�osz�cy dziwne...
00:13:48:
00:13:48:w- w d�insach i Pendleton...
00:13:51:
00:13:51:ju� czas, by przekona� j�, �e ona|naprawd� nie chce nale�e� do tego klubu.
00:13:56:
00:13:58:Fatum.
00:14:00:
00:14:31:dlaczego kto� chcia�by ucieka� od ludzi kt�rzy go kochaj�?
00:14:33:
00:14:33:kim jeste�?
00:14:36:
00:14...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin