XLO Signature.pdf

(156 KB) Pobierz
KABLE10goto.p65
HI-END Kable g³oœnikowe
XLO SIGNATURE
Sound Like, zdecydowa³ siê jednak odejœæ, by
przygotowaæ specjalny produkt na wystawê
CES, która odby³a siê w styczniu 1991 roku. Bezpo-
œrednim bodŸcem by³o ogromne zainteresowanie,
z jakim spotka³ siê Type 1 . Po Wystawie wszystko
posz³o jak z p³atka, dealerzy w ca³ej Ameryce
chcieli kabli pana Skoffa, a pan Skoff móg³ siê po-
œwiêciæ ukochanemu zajêciu i zarazem wykorzystaæ
swoje ekonomiczne wykszta³cenie...
Je¿eli myœlicie, ¿e XLO to typowy audiofilski
producent kilku modeli kabli to srodze siê mylicie –
to firma pos³uguj¹ca siê potê¿n¹, ogromn¹ i bardzo
zró¿nicowan¹ ofert¹. Dla przejrzystoœci poszcze-
gólne serie kodowane s¹ kolorami. ¯ó³t¹ barwê
otrzyma³a linia XLO/VDO , w której znajduje siê kil-
kadziesi¹t interkonektów, wliczaj¹c w to zaawan-
sowane przewody RGB, komponent, S-Video i cyf-
rowe audio. Propozycja przewodów g³oœnikowych
Firma XLO powsta³a w 1991 roku, a za³o¿y³ j¹ niejaki Roger Skoff.
Ten ekonomista z wykszta³cenia (robimy siê czujni...), a z zami³owania
pasjonat dobrego dŸwiêku (bierzemy na wiarê) i teoretyk w dziedzinie
przewodnictwa (dobrze, ale niech z teori¹ nie przesadza), stworzy³
swój pierwszy kabel w 1988 roku.
Dystrybutor: Audiocenter Cena: 12755 z³/ 2,44 m
Porywaj¹cy realizm czerpi¹cy
si³ê z twardego, dynamicznego
charakteru wszystkich podza-
kresów.
sk³ada siê z kilku modeli, jakkolwiek s¹ to kable
sprzedawane na metry, to firma chêtniej oferuje je
w postaci konfekcjonowanej. Bardziej zaawanso-
wana jest zielona seria Pro, ale modeli jest w niej
znacznie mniej ni¿ w VDO . Znamienny jest fakt, ¿e
w obu “tanich” liniach proponowane s¹ zaawanso-
wane przewody sieciowe. Wraz z seri¹ Ultra wcho-
dzimy w fiolet, liczba proponowanych tu kabli jest
równie¿ ograniczona, podobnie jak w oczko wy-
¿szej serii Reference. Charakterystyczny podzia³ na
serie pokazuje, jak XLO wyobra¿a sobie kupowa-
nie okablowania: w systemie. Ka¿da seria to linia
produktów dopasowanych cenowo i, wypada mieæ
nadziejê, jakoœciowo. Godny podkreœlenia jest rów-
nie¿ fakt, ¿e wiêkszoœæ modeli interkonektów (ana-
logowych i cyfrowych) dostêpna jest w wersjach
zarówno klasycznych jak i zbalansowanych. D³ug-
oœci s¹ niemal¿e dowolne (standardowo do 5 m),
co pozwoli obs³u¿yæ wiêkszoœæ systemów.
Powy¿ej Reference 2 mamy Signature 2 , z której
w³aœnie pochodzi testowany kabel. Proponowane
d³ugoœci rozci¹gaj¹ siê pomiêdzy 1,22 a 4,57 m. Ka-
bel jest bardzo gruby i, jak nakazuje kodyfikacja
serii, fioletowo-szary. Przewód jest pojedynczy
(nie bi-wire), a koñcówki wychodz¹ z du¿ych, me-
talowych muf. Konektory s¹ widlaste. Typ 5.2
(w³aœciwa nazwa tego kabla) ma gruboœæ 8AWG
i teflonow¹ izolacjê.
Powy¿ej linii Signature jest jeszcze seria Unlimi-
ted, w której kabel zasilaj¹cy kosztuje 18200 z³
(4,57m), g³oœnikowiec 45540 (taka sama d³ugoœæ).
Ale nie martwcie siê cenami, bo interkonekty s¹ ju¿
taniutkie – 9-10 tys. za 1,5 m. Ma³e piwo.
Przygl¹daj¹c siê ofercie XLO nie sposób nie
zwróciæ uwagi, ¿e oferta kabli wideo ogranicza siê
do najtañszej serii VDO . Z punktu widzenia majêt-
nych kinofilów jest to ewidentny b³¹d. Daj¹ siê jed-
nak we znaki braki w ekonomicznym wykszta³ce-
niu, a w ka¿dym razie przewaga myœlenia audio-
filskiego.
aspekty s¹ dynamiczne, wyraziste i jedno-
znaczne. XLO potrafi tchn¹æ ¿ycie w ka¿d¹ mu-
zykê, ubarwiæ mêtne nagrania i dopomóc zbyt
ciemno graj¹cemu systemowi. Przede wszystkim
œrednica – szorstka, ¿ylasta, podparta genialn¹
dynamik¹ i piekielnym realizmem. Ju¿ mocniej-
sze uderzenia w klawisze fortepianu mog¹ obiæ
uszy, a od perkusyjnych talerzy dostajemy wy-
pieków jak na mrozie. U¿ywaj¹c XLO czujemy
siê, jakbyœmy siedzieli przed prawdziwymi muzy-
kami, w ka¿dym razie zbli¿amy siê do tego stanu
rzeczy w stopniu najwiêkszym, w jakim jest to
mo¿liwe. Wra¿enie tym pe³niejsze, ¿e przewód
nie przesadza z szerokoœci¹ sceny, wszystko (dla
ma³ego zespo³u) odbywa siê na przepisowych
kilku metrach. Mo¿e przyda³oby siê tylko lepsze
wysuniêcie solisty, na tle ekspresyjnego drugiego
planu czasami jest on za ma³o agresywny. Nad
awanturnicz¹ œrednic¹ gra równie ¿ywio³owa gó-
ra. No i wreszcie bas – schodzi bardzo nisko,
jest twardy i œwietnie kontrolowany. Potrafi ca³-
kowicie zaw³adn¹æ scen¹, o ile napotka na w³aœ-
ciwy instrument. S¹ to momenty imponuj¹ce,
które nie zd¹¿¹ zmêczyæ, bo trwaj¹ bardzo kró-
tko. Takie popisy odbywaj¹ siê na zasadzie: “po-
patrzcie co potrafiê!”, a w chwilê póŸniej bas
wraca ju¿ do rzemieœlniczego, szybkiego i do-
k³adnego odtwarzania akcji utworu.
60
paŸdziernik 2004
Kable g³oœnikowe
S koff a¿ do roku 1990 pracowa³ dla magazynu
D Ÿwiêk bezpardonowy. Wszystkie jego
paŸdziernik 2004
694590158.002.png 694590158.003.png 694590158.004.png 694590158.005.png 694590158.001.png
 
Zgłoś jeśli naruszono regulamin