HISTORIA FILOZOFII STAROŻYTNEJ
Platon – „Timaios”
I, 17A-19B – Sokrates nawiązuje do rozmowy, która została opisana w dialogu „Państwo” i streszcza niektóre jej fragmenty – te tylko, które dotyczyły ustroju państwa idealnego.
II, 19B-20D – Sokrates stworzył w poprzedniej rozmowie wizję idealnego państwa; prosi teraz obecnych: Timaiosa, Kritiasa i Hermokratesa, jako najmądrzejszych z ludzi, o to, by przedstawili to państwo „w ruchu”, podczas wojny, zmyślili jakiś jego triumf militarny na cześć bogini Ateny.
III, 20D-25D – Kritias przytacza bajkę o Atlantydzie, jakoby zasłyszaną przez Solona od egipskich kapłanów. To jest właśnie państwo idealne w działaniu, państwo, które umiało odeprzeć atak potężnego wroga i uratować wolność dla wszystkich ludów Morza Śródziemnego. Pojawia się tu także uwaga o tym, że niemożliwe jest jednoczesne i wystarczające poświęcenie się polityce i poezji.
IV, 26C – Kritias: w pamięci wypala się pismo, którego nic nie zmyje.
IV, 26E – Sokrates przyjmuje opowieść Kritiasa za prawdziwą, ale nie na mocy dowodu, a na cześć bogini Ateny, z pobudek estetycznych i patriotycznych.
V, 27C-D – Timaios modli się przed rozpoczęciem wykładu, ale nie o to, by mówił zgodnie z rzeczywistością, ale o to, by mówił pobożnie i zgodnie z założeniami Platona. Platon uważał, że tylko o ideach można mówić jako o rzeczywistości; rzeczy widzialnych dotyczy „prawdopodobne mniemanie” (doxa alethes). Cała przemowa będzie miała bajkowy charakter, nie będzie gorsza pod tym względem od prac współczesnych Platonowi przyrodników.
V, 27E-28A – nastąpi teraz przyjmowanie kolejnych założeń przez Timaiosa. Pierwsze z nich: rozróżnienie idei (które są wieczne, niezmienne i nigdy nie powstają) i przedmiotów zmysłowych (które są zmienne, powstają i giną, a nie istnieją). Idei dotyczy wiedza, przedmiotów zmysłowych – mniej lub bardziej mętne mniemanie.
V, 28A – drugie założenie Timaiosa: cokolwiek powstaje, ma przyczynę, dzięki której powstaje (nie jest to jednak skrajny determinizm, gdyż, jak to później zostanie opisane, Platon wierzy, że wiele zależy od dyspozycji bóstwa, które wymyka się spod wszelkich konieczności).
V, 28A-B – założenie trzecie: piękne może być tylko to, co powstaje na wzór idei; to, co jest odwzorowaniem przedmiotu zmysłowego, pięknym być nie może.
V, 28B-C – założenie czwarte: świat widzialny powstał w czasie, gdyż złożony jest z przedmiotów zmysłowych; jest tworem demiurga, którego słowami opisać się nie da.
V, 28C-29A – założenie piąte: świat jest najpiękniejszy z możliwych, zatem jego twórca (demiurgos) stworzył go na wzór idei.
V, 29A-D – Timaios: myśli są spokrewnione z tym, czego dotyczą. Te, które dotyczą tego, co trwa i jest mocne, także są trwałe i mocne, w miarę możliwości: nie do zbicia. Ponieważ to, o czym będzie mówił ma naturę zmysłową, myślom o tym przysługują tylko pewne rysy prawdopodobieństwa.
VI, 29E-30B – założenie szóste: demiurgos jest dobry i wolny od zazdrości: dlatego stworzył świat dobrym i pięknym. Ciało rozumne musi być piękniejsze od ciała nierozumnego, dlatego świat ma rozum. Rozum jest zaś nieodłącznie związany z duszą, która wnosi życie w ciało (czy znaczy to, że każde dzieło boże, jako najpiękniejsze, będzie miało w sobie duszę?). Świat jest więc żywy, rozumny, ma duszę – przejście od chaosu do kosmosu.
VI, 30C-31B – Timaios: świat został skonstruowany mocą opatrzności na wzorze idei istoty żywej. Istnieje tylko jeden świat, gdyż i wzór jest jeden (dość wątpliwe rozumowanie) – „twórca światów nie zrobił światów dwóch”. Platoński Bóg jest twórcą (rzemieślnikiem, konstruktorem materii istniejącej już przedtem w chaosie), a nie stwórcą.
VII, 31B-34A – Timaios: na początku zrobił twórca świat z ognia i ziemi. Potem, na zasadzie proporcji, skonstruował powietrze i wodę (mętne komentarze Platona – pitagoreizm). Wszystko to zamknął w najdoskonalszym kształcie kuli i uczynił świat samowystarczalnym. Nadał mu wreszcie obrotowy ruch jednostajny, po torze w obrębie własnego ciała (Platon wyróżniał siedem rodzajów możliwych ruchów).
VIII, 34B-35A – Timaios nadaje światu dalsze rysy szczęśliwego samotnika. „Świat wyszedł z ręki boga bogiem szczęśliwym”. Jego duszą jest materia gazowa, równo rozpięta w jego wnętrzu, która została utworzona jeszcze przed materią – by młodsze nie rządziło starszym.
VIII, 35A-B – Timaios: materia wszechświata jest mieszaniną tego, co niezmienne (tożsamość; idea), tego, co podzielne (różnica; materia) i mieszaniny tych dwu (która zdaje się być utożsamiona z istotą).
VIII, 35B- IX, 37B – następuje opis tworzenia duszy wszechświata, poprzeplatany kolumnami liczb, odpowiadającymi greckiej skali muzycznej (jakaś harmonia w składzie duszy). Wszystko razem to pitagorejski bełkot. Wreszcie włożył Bóg do środka duszy ciało, tak, że są one współśrodkowe.
IX, 37B-C – Timaios: umysł i wiedza tkwią w duszy. Myśli są zaś jej wewnętrznymi ruchami (mimowolnie materialistyczna koncepcja duszy).
X, 37D-38B – Timaios: czas porządkuje wszechświat i jest ruchomym obrazem wieczności, w której nic się nie zmienia (wieczność – „powiększona teraźniejszość”).
XI, 38B-39E – Timaios: ciała niebieskie swoimi ruchami nie tylko służą do odmierzania czasu, ale go wypracowują – czas to same ruchy gwiazd.
XII, 39E-40D – Timaios: Bóg stworzył cztery rodzaje istot żywych: bogów, czyli gwiazdy, istoty latające, istoty żyjące w wodzie i istoty naziemne. Ciała niebieskie istnieją, gdyż są piękne – Bóg, tworząc je, zrealizował swoją potrzebę twórczą. Poruszają się one ruchem obrotowym i postępowym. Ziemia wykonuje dzień i noc, strzeże ich (Platon wierzył w obroty Ziemi wokół jej osi?).
XIII, 40D-41D – Timaios: tradycyjne mity teogoniczne są niedorzeczne. Istnieją dwa rodzaje bogów: gwiazdy i bogowie Olimpu – to są „bogowie bogów” – „bogowie, dzieci boże”. Człowiek powstał, by wyczerpać sens pojęcia „istot żywa” – istniały już istoty nieśmiertelne, musiały powstać jeszcze śmiertelne. Demiurg nie mógł sam ich utworzyć (dzieci boże muszą być nieśmiertelne), powierzył zatem to dzieło gwiazdom. Sam dał ludziom pierwiastek nieśmiertelny – rozum.
XIV, 41D-42E – Timaios: dusze ludzkie powstały z resztek mieszaniny, z której demiurg zbudował duszę wszechświata. Iskrą bożą w duszy jest rozum – temperament, uczucia i ciało ludzkie są śmiertelne. Sprawiedliwość to panowanie rozumu nad temperamentem i pożądaniami. Ludzie nierozumni postępują niesprawiedliwie i ponoszą kary, przychodząc na świat wiele razy w różnych postaciach (dlaczego więc dobry demiurgos nie dał ludziom więcej rozumu?).
XV, 42E-44C – Timaios: do budowy ciała ludzkiego gwiazdy wzięły materiał z wszechświata – ziemi, ognia, wody i powietrza (dusza była skonstruowana z resztek!). Do jego środka wpuściły duszę; rozpoczęły się ciągłe zmagania pomiędzy nimi. W wyniku pierwszych spostrzeżeń zmysłowych dusza traci rozum. Odzyskuje go po pewnym czasie, dzięki odpowiedniemu wiktowi i spokojowi.
XVI, 44D-45B – Timaios: wykład anatomii teleologicznej.
XVI, 45B-46A – Timaios: teoria wrażeń wzrokowych – ogień wypełniający całe ciało, a płynący jedynie przez oczy, zasilany jest z zewnątrz. Wzrokowe postrzeganie polega na jego zderzaniu się z ogniem płynącym z przedmiotów widzialnych. Zamknięcie oczu powoduje ukojenie duszy, „rozlanie” ognia po całym ciele (sen).
XVI, 46C-E – Timaios: ostrzeżenie przed mechanistycznym sposobem pojmowania istot żywych. Dusza jest rozumna.
XVI, 46E-47C – Timaios: wszystko dla rozumu. Oczy są nam potrzebne, by oglądać ruchy ciał niebieskich i tu znaleźć punkt wyjścia dla pojęcia czasu, liczby, badań matematycznych i przyrodniczych.
XVII, 47E-48E – Timaios: świat powstał częściowo z konieczności, a częściowo jako synteza umysłu. Co było przed powstaniem świata z żywiołów? Atomiści (Demokryt) nie wierzą, że świat i rzeczy są dziełem umysłu – nastąpi rozprawa z nimi.
XVIII, 48E-52C – Timaios: to, co powstaje ma trzy przyczyny: to, na obraz czego powstaje (idee), to, przez kogo powstaje (demiurg) i to, w czym powstaje. Ten ostatni rodzaj można poniekąd utożsamiać z bezkształtną materią, ale jest to chora – łono. Musi być ona rozciągła, obejmuje wszystkie przedmioty konkretne, musi być bezpostaciowa, by móc przyjmować postaci. Idei dotyczy rozum (nus), przedmiotów konkretnych – mniemanie (doxa) chora nie jest dana zmysłom właściwie.
XIX, 52D-53C – Timaios: powstawanie istniało zanim świat powstał – sprzeczność (wtedy, konsekwentnie, istnieć mogły jedynie idee). Chora została uporządkowana przestrzennie w wyniku jakichś wstrząśnień, które atomy czterech żywiołów umieściły na swoich miejscach, nadały jej postaci i stosunki ilościowe.
XX, 53C-55C – Timaios: ziemia, woda, powietrze i ogień są ciałami, mają więc głębokość, która musi obejmować naturę płaszczyzny. Ta zaś składa się z trójkątów. W wyniku tej skomplikowanej budowy, ogień, powietrze i woda mogą przechodzić w siebie (lecz nie w ziemię i vice versa) – totalny bełkot, choć zawierający przeczucie jedności materii.
XXI, 55C-56C – Timaios przyjmuje, że istnieje jeden świat, choć ktoś inny mógłby sądzić inaczej. Dywagacji o trójkątach ciąg dalszy.
XXII, 56C-57D – Timaios mówi o tym, jak cząsteczki żywiołów zderzają się ze sobą i przechodzą w siebie nawzajem.
XXIII, 57D-58C – Timaios tłumaczy ustawiczne ruchy powietrza, wody, ognia i ziemi jakimś ciśnieniem powierzchni świata na jego wnętrze i przemianami, które wywołuje ciepło. Ruch nie istnieje bez przyczyny, w jednostajności środowiska.
XXIV, 58C-60B – Platon przez postać Timaiosa zmyśla różne rodzaje żywiołów, uzależnione od kształtu drobinek – trójkątów. Równocześnie wie, że się bawi, nie chce mu się tego weryfikować.
XXV, 60B-61C – Timaios: fantazje na temat zachowania się ciał stałych pod wpływem ognia.
XXVI, 61C-64A – Timaios: teoria wrażeń zmysłowych (właściwości żywiołów, np. ogień – ostrość). Alternatywna teoria grawitacji – ziemia dąży do ziemi (kamienie, na przykład, są „ziemią”).
XXVII, 64A-65B – Timaios: teoria uczuć przykrych i przyjemnych. Uczucia przykre to gwałtowne wstrząśnienia, przeciwne naturze. Powrót do stanu naturalnego jest przyjemnością. Przykrości towarzyszą przemianom wewnętrznym w ciele, przyjemności – powrotowi do pierwotnego stanu. Wrażenia ustrojowe, doznawane na całym ciele są skutkiem ruchu falowego wywołanego podnietami zewnętrznymi.
XXVIII, 65B-66C – Timaios: teoria wrażeń smakowych.
XXIX, 66D-67C – Timaios: teoria wrażeń węchowych i słuchowych; słuszne spostrzeżenia na temat siły i jasności głosu w zależności od siły i częstości drgań.
XXX, 67C-68D – Timaios: teoria wrażeń wzrokowych. Barwy są ogniem płynącym od ciał, zawierającym cząstki współmierne ze wzrokiem dla wywołania spostrzeżeń. Barwy czarne i białe wpływają na wzrok, podobnie jak u Heringa. Następują absurdalne połączenia kolorów, które nasuwają myśl, iż Platon był dyschromatopem.
XXX, 68E-69A – Wszystko powstało nie tylko z konieczności, ale i z woli Boga – to tej przyczyny należy poszukiwać, by wieść życie szczęśliwe.
XXXI, 69A-D – Timaios powtarza to, co już się mówiło o powstaniu człowieka z rąk bogów – gwiazd.
XXXI, 69D- XXXII, 71A – Timaios: bogowie dali człowiekowi trzy części duszy: nieśmiertelną (logistikon), rozumną – w głowie, śmiertelną, która ma w sobie męstwo i gniew (thumoeides) – między szyją i przeponą, śmiertelną, pożądliwą (epithumetikon) – w brzuchu. Opanowanie tej ostatniej jest równoważne z opanowaniem żądz cielesnych.
XXXII, 71A-72E – Timaios: teoria anatomiczna; alternatywne funkcje płuc (poduszki chłodzące dla serca), wątroby (narzędzie wróżb, przeczuć i nastrojów) itp.
XXXIII, 72E-76E – Timaios mówi o celowości budowy organizmu ludzkiego. Następują teorie anatomiczne – o żołądku, mózgu, kościach, mięśniach, ścięgnach, więzadłach, stawach, zębach, języku, wargach, skórze, włosach, paznokciach, kręgosłupie. Zaznacza, że to zwierzęta pochodzą od ludzi, nie na odwrót. Kobiety pochodzą od mężczyzn.
XXXIV, 76E-77C – Timaios: rośliny powstały z natury pokrewnej naturze ludzkiej, zmieszanej z innymi ideami.
XXXV, 77C-79A – Timaios bredzi jeszcze o budowie organizmu ludzkiego (naczynia krwionośne, płuca etc.).
XXXVI, 79A-E – Timaiosa koncepcja oddychania: powietrze przy wdechu samo wpada do ust – jest wtłaczane tam przez powietrze z płuc wychodzące.
XXXVII, 80A-D – Timaios wzmiankuje o wielu ciekawych zjawiskach fizycznych – wyładowaniach elektrycznych, bursztynach, magnesach, łykaniu, dźwiękach... Czego tu nie ma?
XXXVIII, 80D-81E – Timaios: fantastycznych teorii anatomicznych ciąg dalszy. Wszystko, co jest zgodne z naturą, jest też przyjemne, a co jej przeciwne – bolesne (a propos śmierci).
XXXIV, 82A-84C – Timaios: teoria pochodzenia chorób – powstają z zaburzeń proporcji cząstek czterech żywiołów w organizmie i z odwracania się procesów życiowych. Dalej opisuje różne fantastyczne patologie (z których najgorszą jest choroba rdzenia).
XL, 84D-86A – Timaios: trzecie źródło chorób – te od powietrza (z zewnątrz i od wewnątrz). Epilepsja jest świętą chorobą pochodzącą od flegmy („złego powietrza zamkniętego w banieczkach”). Wreszcie, trafne uwagi o fibrynach – włóknach krwi.
XLI, 86A-87B – Timaios: istnieją też choroby psychiczne, których źródłem jest nierozumność duszy. Są ich dwa rodzaje: obłąkanie i głupota. Największymi chorobami duszy są przesadne rozkosze i zgryzota. Nikt nie jest zły umyślnie (człowiek jest dobry z natury) – zło przychodzi od złego wychowania i niewłaściwego wpływu środowiska.
XLII, 88C – Timaios: należy zachować równowagę pomiędzy kulturą duchową i fizyczną. Wszelka dysproporcja w tym względzie jest niewskazana.
XLIII, 89D-90D – Timaios: należy systematycznie „gimnastykować” każdą z trzech części duszy, by żadna z nich nie osłabła.
XLIV, 90E-92B – Timaios: pierwotni niesprawiedliwi mężczyźni odrodzili się w postaci kobiet; wtedy bogowie dali ludziom miłość. Ptaki powstały z naiwnych, przyziemnych mężczyzn – astronomów. Zwierzęta wodne powstały z mężczyzn najgłupszych, którzy słuchali tylko pożądliwej części duszy. Zwierzęta lądowe powstały z tych mężczyzn, z kolei, którzy słuchali tylko środkowej części duszy.
XMedzik30