PL2.TXT

(21 KB) Pobierz
0:02:27:Czarna noc
0:02:30:zapada
0:02:33:Słońce
0:02:36:poszło spać
0:02:41:Niewinni
0:02:44:już piš
0:02:48:Ty też już powiniene spać,|piochu
0:02:54:piochu
0:03:23:Czy to boli?
0:03:30:Ja zraniłem cię głębiej
0:03:34:Więc się tym nie martw
0:03:43:Nie wiem
0:03:46:co robić mam
0:03:52:Nic nie wydaje się właciwe
0:03:57:Wszystko jest w porzšdku
0:04:02:Bšd silna
0:04:05:Głupiutka Selma
0:04:08:Wina spadła na ciebie
0:04:12:Zrobiła  to co musiała
0:04:20:Zrobiła  to co musiała
0:04:41:Potrzeba czasu
0:04:46:by upadła łza
0:04:49:by wšż zrzucił swš skórę 
0:04:55:To wszystek czas potrzebny
0:05:01:by przebaczyć
0:05:03:Przebacz mi
0:05:08:Przebaczam ci
0:05:12:Dalej, piesz się
0:05:54:Zabiłam twojego męża
0:06:02:Musisz się pieszyć
0:06:06:Wezwałam policję
0:06:10:Zaraz tu będš
0:06:13:Jadš po mnie
0:06:16:Po co uciekać?
0:06:19:Zabiorš ci pienišdze
0:06:24:Zrób to dla syna
0:06:30:Głupiutka Selma
0:06:32:Wina spadła na ciebie
0:06:35:Zrobiła  to co musiała
0:07:08:Potrzeba czasu
0:07:11:by upadła łza
0:07:15:by serce przestało bić
0:07:21:by wšż zrzucił swš skórę
0:07:27:by róża zrodziła cierń
0:07:33:To wszystek czas potrzebny
0:07:40:by wybaczyć mi
0:07:47:Tak mi przykro
0:07:55:Zrobiłam to co musiałam
0:08:59:Co tutaj robisz?
0:09:05:Jest już trzecia?
0:09:09:Jeszcze nie.
0:09:12:Zawsze zjawiam się wczeniej.
0:09:22:Zraniła się znowu.
0:09:25:- Masz krew na swetrze.|-Dziwne.
0:09:30:Wcale nie poczułam.
0:10:12:Jestemy na miejscu.
0:10:21:Na przystanku autobusowym?
0:10:25:Tak, na przystanku.
0:10:28:Jest tam.
0:10:30:A jezioro jest tutaj?
0:10:32:Obiecaj, że nie pójdziesz za mnš.
0:10:36:Obiecaj!
0:10:42:Obiecuję.
0:12:35:Chciałabym zapłacić za operację.
0:12:39:2056 dolarów
0:12:42:i 10 centów.
0:12:46:Wiem, że to nie tyle ile miało być,
0:12:51:ale to wszystko co udało mi się zebrać.
0:12:58:Na jakie nazwisko mam wypisać rachunek?
0:13:02:Nie potrzebuję rachunku.
0:13:05:Na prawdę nie.
0:13:06:Muszę wiedzieć 
0:13:09:kogo będę operować.
0:13:13:Novy !
0:13:18:Przyjdzie i przedstawi się jako Novy...
0:13:24:i będzie pan wiedział,|że jego operacja została opłacona.
0:13:28:Novy ?
0:13:31:Jak Oldrich Novy ?
0:13:34:Ten stepujšcy tancerz?
0:13:36:Zabawne, nieprawdaż ?
0:13:38:Nigdy nie zrobił tu kariery.
0:13:41:Jako dziecko oglšdałem jego filmy.
0:13:45:Pierwszy musical jaki obejrzałem
0:13:48:był włanie z nim.
0:13:49:Podobnie było ze mnš.
0:14:14:Jest wtorek wieczór.
0:14:19:Czas na próbę?
0:14:23:Tak to prawda.
0:14:26:Chcesz tam jechać?
0:14:29:Tak.
0:14:30:Załóż jej rękę na ramię|i trochę...
0:14:36:Witaj, Selma.
0:14:37:Witaj, Samuel.
0:14:39:Nie bylimy pewni czy się pojawisz.
0:14:43:Oczywicie, żę się pojawię!
0:14:48:Miło cię widzieć.|Zaraz wracam.
0:15:07:Jest tutaj.
0:15:19:Spróbujmy jeszcze raz.
0:15:25:Powinnam już ić.|Gene zastanawia się pewnie gdzie jestem.
0:15:30:Nie widział mnie przez cały dzień.
0:15:33:Możemy zrobić próbę twojej sceny.|Sceny ze stepowaniem.
0:15:38:Już od tygodni|jej nie powtarzalimy.
0:15:41:Musimy skorzystać z faktu, że jeste !
0:15:45:Robimy scenę ze stepowaniem!
0:15:47:Zapraszamy zakonnice na scenę.
0:15:50:Ty zagrasz rolę Selmy, w porzšdku ?
0:15:57:Podoba ci się?
0:16:01:Od dawna jej nie robilimy.
0:16:28:Pamiętasz moment gdy przechodzisz...
0:16:31:przez bramę klasztoru|i żegnasz się z Mariš.
0:16:35:Powinnam ić, Jeff.
0:16:39:Gene się pewnie martwi.|Nie widziałam go przez cały dzień.
0:16:47:Przykro mi, Samuel...
0:16:49:Betty, chod na chwilę !
0:16:51:Ten bębenek, o który tak prosiła.
0:16:53:Znalazłem fantastycznš dziewczynkę.|Na imię ma Betty.
0:16:56:Dzi jest jej pierwszy wieczór.|Przywitajcie się.
0:16:59:Selma, oto Betty.
0:17:03:Grasz na bębenku ?
0:17:06:- Powiedz jak długo się uczysz.|- Dwa lata.
0:17:10:Jest wietna.|Musisz zostać i jej posłuchać...
0:17:13:Mam pomysł. Zróbmy zakończenie !
0:17:16:Zapomniałem,|nie cierpisz zakończeń.
0:17:19:Bez zakończenia.
0:17:21:mam lepszy pomysł.
0:17:23:"Zdobšd każdy szczyt"|Częć pierwsza:
0:17:38:Zdobšd każdy szczyt
0:17:41:Opłyń wszystkie oceany
0:17:43:Jak indianie...
0:17:45:Podšżaj za tęczš
0:17:49:Aż znajdziesz szczęcie swe
0:17:53:Dlaczego kocham to tak bardzo ?
0:18:01:Cóż to za pień zaczarowana?
0:18:15:Nie mogę przestać się w tym kochać
0:18:24:To tylko kolejny musical
0:18:32:Nikomu nie przeszkadza wcale to,
0:18:35:że wietnie bawię się
0:18:39:To włanie jest musical
0:18:42:I zawsze jest tu kto
0:18:46:kto mnie złapie
0:18:50:Zawsze jest kto
0:18:53:kto mnie schwyci
0:19:03:Zawsze jest kto
0:19:06:kto mnie złapie
0:19:09:Kiedy upadnę
0:19:27:Oskarżenie wykaże,
0:19:29:że oskarżona nie tylko | popełniła najbardziej odrażajšce,
0:19:33:dokonane z premedytacjš,|morderstwo ostatnich czasów,
0:19:38:ale jest również egoistkš,
0:19:43:która cynicznie skrywa|pod maskš kalectwa,
0:19:47:brak współczucia dla kogokolwiek|poza sobš.
0:19:53:Ta kobieta została obdarzona|zaufaniem i przyjaniš
0:19:57:gdy szukała pomocy w naszym kraju.
0:20:00:Dowody wykażš,|że odpłaciła za tš uprzejmoć 
0:20:04:zdradš, kradzieżš i morderstwem
0:20:06:skierowanymi przeciwko włanie tym ludziom
0:20:09:którzy otworzyli przed niš|własne domy i własne serca !
0:20:14:Panie i panowie przysięgli,
0:20:17:dowody pokażš, że ona sama
0:20:20:nie okazała tego współczucia,|o które u nas zabiegała.
0:20:25:Czy poznaje pan tę torbę?
0:20:31:To ta sama.|Była  cała pokryta krwiš Houstona.
0:20:35:Krótko przed morderstwem,
0:20:37:badałem jej wzrok
0:20:41:stwierdziłem, że jest krótkowidzem.
0:20:45:Krótkowidzem, ale mogła widzieć?
0:20:49:Tak.
0:20:51:Mówiła, że komunizm |jest lepszy dla ludzi.
0:20:57:Nie kryła pogardy|dla naszego kraju i jego polityki...
0:21:00:Oprócz musicali.
0:21:02:Uważała, że Amerykańskie sš lepsze.
0:21:05:Ach tak,
0:21:07:oskarżona woli Hollywood|od Władywostoku !
0:21:11:Wydaje mi się, że to swoiste wyróżnienie.
0:21:14:Wielokrotnie pytała mnie o pienišdze.
0:21:17:- Chciała wiedzieć gdzie sš trzymane ?|- Dokładnie.
0:21:22:- Pytała również o pistolet ?|- Również.
0:21:25:- Chciała wiedzieć gdzie jest trzymany ?|- Dokładnie.
0:21:29:Bill leżał na podłodze,
0:21:32:był ranny i...
0:21:38:Błagał o życie ?
0:21:41:Tak.
0:21:43:"Błagam cię, błagam cię"
0:21:45:Nie okazała mu litoci,|Selma.
0:21:54:Nie spodziewaj się więc litoci ode mnie.
0:22:00:Proszę podać imię i nazwisko.
0:22:06:Selma Jezkova.
0:22:10:Bill i Linda Houston
0:22:13:byli twoimi przyjaciółmi, nieprawdaż ?
0:22:20:A ty mieszkała w przyczepie|na ich terenie ?
0:22:30:Zajmowali się również twoim synem|kiedy była w pracy ?
0:22:42:Kupili mu ostatnio |prezent urodzinowy.
0:22:46:Zgadza się ?
0:22:53:Kupili mu rower.
0:22:59:Twierdzi pani, że ma słaby wzrok,
0:23:03:w przeciwieństwie do tego|co mówi nasz ekspert.
0:23:08:Ale widziała pani wystarczajšco dobrze
0:23:10:by zadać 34 rany| Billowi Houstonowi.
0:23:16:Dlaczego więc go pani zabiła ?
0:23:19:Jeli wolno spytać ?
0:23:28:Prosił mnie o to.
0:23:31:Doprawdy ?
0:23:34:Zadziwiajšce ! Człowiek|spełniony zawodowo,
0:23:37:majšcy pienišdze|i szczęliwe małżeństwo.
0:23:39:Dlaczego więc Bill Houston
0:23:41:chciał by go pani zabiła?
0:23:49:Przyrzekłam, że nie powiem.
0:23:51:To wiele wyjania.
0:23:54:Przyrzekła pani nie mówić !
0:23:57:Więc muszę polegać| na pani słowie. 
0:24:00:Twierdzi pani również, że pienišdze,|które pani ukradła należały do pani
0:24:03:pomimo faktu, że oszczędnoci Billa Houstona|zniknęły tego samego dnia.
0:24:11:Skšd wzięła pani pienišdze ?
0:24:20:Oszczędzałam.
0:24:23:Przypuszczam,|że można to tak nazwać.
0:24:26:Po co je pani oszczędzała,
0:24:29:nigdy nie kupiła pani swojemu synowi|najmniejszego prezentu ?
0:24:42:Dla mojego ojca,
0:24:44:w Czechosłowacji.
0:24:50:Pani ojca ?
0:24:54:A jak nazywa się ten ojciec?
0:25:02:Mój ojciec to...
0:25:06:Oldrich Novy.
0:25:11:Mamy więc uwierzyć,
0:25:13:że zabiła pani Billa Houstona|zadajšc mu 34 rany
0:25:19:bo o to paniš prosił.
0:25:22:Tak samo jak mamy uwierzyć,
0:25:24:że była pani niewidoma, kiedy to się stało,
0:25:27:a pienišdze, które pani ukradła,|były pani oszczędnociami. 
0:25:33:Mamy również uwierzyć, że wysłała je pani
0:25:36:swojemu ojcu.
0:25:38:Człowiekowi co zwie się Oldrich Novy.
0:25:42:Zgadza się ?
0:25:51:Dziękuję pani Jezkova.
0:26:02:Panie i panowie przysięgli|wysłuchalicie słów oskarżonej.
0:26:07:Musicie jej uwierzyć.|Musicie jej uwierzyć również wtedy
0:26:11:gdy zapewnia, że jej ojciec |nazywa się Oldrich Novy.
0:26:17:Wysoki sšdzie,
0:26:18:oskarżenie wzywa na wiadka...
0:26:23:Oldricha Novy.
0:26:35:Proszę podać imię i nazwisko !
0:26:37:Nazywam się Oldrich Novy.
0:26:40:Mieszkał pan kiedy|w Czechosłowacji ?
0:26:44:Zgadza się.
0:26:46:Mieszkam teraz w Kalifornii.
0:26:48:Tak jest, tam pana odszukalimy.
0:26:50:Co dokładnie łšczy pana|z oskarżonš ?
0:27:00:Nie znam jej.
0:27:03:Nie zna jej pan ?
0:27:06:Więc nie otrzymał pan od niej|pieniędzy.
0:27:10:Pieniędzy, które tak usilnie,|jak sama twierdzi, zbierała ?
0:27:16:Nie, nie otrzymałem.
0:27:17:Więc może nie jest pan jej ojcem?
0:27:20:Nie, nie jestem.
0:27:22:Więc skoro to pokrewieństwo|zostało wymylone przez oskarżonš,
0:27:28:jak pan myli,|skšd oskarżona zna pana nazwisko ?
0:27:32:Swego czasu, byłem znanš|osobistociš w Czechosłowacji
0:27:37:z powodu wykonywanego zawodu.
0:27:38:Jaki jest pański zawód?
0:27:41:Może to pozwoli nam zrozumieć dlaczego
0:27:44:ta romantyczna komunistka,
0:27:48:która uwielbia Freda Astair'a,|ale nie jego kraj.
0:27:51:Dlaczego skłamała|i posłużyła się pańskim nazwiskiem,
0:27:55:każšc nam wierzyć,
0:27:57:że wszystkie pienišdze|służyły biednemu ojcu, a nie własn...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin