{1825}{1882}Halo? {2025}{2200}Dobrze, że polegam na intuicji, bo po raz|pierwszy widzę siebie oczyma innej osoby. {2250}{2324}Dusiłam się w tym zwišzku. {2325}{2399}To duża niespodzianka. {2400}{2505}Czy nie zapowiadajš oberwania chmury? {2525}{2641}Podobno szykujš obławę|na piratów drogowych. {2700}{2774}Niesamowite, że pierwszy|rok studiów tak szybko zleciał. {2775}{2899}Kolorado przynajmniej ma pory roku.|W Kalifornii przez okršgły rok mamy lato. {2900}{2949}Nie przeszkadzam ci? {2950}{3052}Nie. A co David planuje na wakacje? {3075}{3174}- Nie wiem. Nieważne.|- Co takiego? {3175}{3299}Przepraszam, że ci wczeniej|nie powiedziałam. Jako mi było głupio. {3300}{3349}Co ty mówisz? Nic nie rozumiem. {3350}{3424}Zerwalimy ze sobš. {3425}{3524}Ostatnio zachowywał się|przerażliwie poważnie. {3525}{3616}Jak? Przeraliwie poważnie? {3650}{3724}Mówiłam ci, jaki on jest. {3725}{3799}Lewis, jest trzecia rano.|Jutro mam egzamin. {3800}{3897}Przepraszam. Będę mówił ciszej. {3975}{4034}Lewis? {4075}{4124}Przepraszam. {4125}{4174}Co się wydarzyło? {4175}{4249}Wpatrywał się we mnie, jakby, no wiesz, {4250}{4383}przejrzał mnie na wylot,|co oczywicie nie było prawdš. {4400}{4449}Potem się rozpłakał, co tym bardziej... {4450}{4499}potwierdziło mojš decyzję. {4500}{4549}Przez ciebie się popłakał. {4550}{4649}Zerwałam z nim. Ty by nie płakał? {4650}{4724}Wiesz, jeste słodka,|ale nie do tego stopnia. {4725}{4774}Żartowałam. {4775}{4874}A teraz nie chce mi się wracać do domu. {4875}{4974}Wolałabym, aby podróż trwała jaki czas,|bym mogła po drodze... {4975}{5049}ochłonšć trochę, rozumiesz? {5050}{5124}Gdyby miał samochód,|mógłby przyjechać do Kolorado... {5125}{5174}i zabrać mnie ze sobš. {5175}{5274}To byłaby frajda. Nas dwoje i kierownica. {5275}{5299}Mam samochód. {5300}{5324}Nie, nie masz. {5325}{5399}Mam. Nie mówiłem ci? {5400}{5424}Nie. {5425}{5449}No więc mam. {5450}{5533}BlLET PODLEGA ZWROTOWl {5775}{5824}- Seksowny wybór.|- Tak? {5825}{5934}Pewnie. Rocznik 1971, Chrysler Newport. {6300}{6399}Zmieniłem plany. Nie przylatuję.|Kupiłem samochód, więc przyjadę autem. {6400}{6449}Sam? {6450}{6589}Nie. Właciwie zastanawiałem się,|czy nie wstšpić po Vennę. {6600}{6624}Mamo? {6625}{6724}Przepraszam. To wietny pomysł, Lewis. {6725}{6774}O co chodzi? {6775}{6824}Przed chwilš dzwonił twój brat. {6825}{6899}Znowu go aresztowano.|Rozbój po pijanemu. {6900}{6949}Gdzie? W San Diego? {6950}{7024}W Salt Lake City. {7025}{7124}Nie martw się. To nie twoja sprawa. {7125}{7174}Co na to tato? {7175}{7249}Wiesz, jaki jest ojciec.|Nawet nie chciał rozmawiać z Fullerem. {7250}{7324}Mówi, że on już nie doronie,|skoro do tej pory tego nie zrobił. {7325}{7374}Fuller. {7375}{7424}Wiem. {7425}{7508}Ja też za nim tęsknię. {8100}{8199}- Zanim pan cokolwiek wypisze...|- Prawo jazdy proszę. Dowód rejestracyjny. {8200}{8274}Mój brat trafił do więzienia.|Nie widziałem go prawie pięć lat. {8275}{8374}Dla jego dobra zbaczam z trasy|i będę musiał nadrobić przeszło 300 km. {8375}{8474}Za tym wykroczeniem|kryła się szlachetna intencja. {8475}{8549}Wypisuję równie mandat|za brak tylnego wiatła. {8550}{8621}Brakuje mi go? {8675}{8774}Mam wiadomoć, jak frustrujšcy|jest system więziennictwa w tym kraju. {8775}{8849}Recydywici, wykolejeńcy. {8850}{8974}Oglšdam serial American Justice|z Billem Kurtisem. Ja jestem inny. {8975}{9074}Zmieniłem się. Wie pan, jestem silny. {9075}{9174}Sierżancie Wilkins, obiecuję panu. {9175}{9334}Już więcej się nie spotkamy. Dwie odsiadki|wystarczš Fullerowi Thomasowi. {9550}{9574}Jeste... {9575}{9661}wysoki. Przerosłe mnie. {9675}{9743}Jak ci leci? {9750}{9822}Od razu lepiej. {9925}{9974}Bracie. Kurczę blade. {9975}{10049}Przyjechałe taki kawał drogi|specjalnie po mnie? {10050}{10147}Nie przestałe być moim bratem. {10175}{10249}Hej, to mój brat. {10250}{10324}- Patrzcie, patrzcie.|- Panie Thomas? {10325}{10374}- Dzięki, że przyjechałe.|- Nie ma za co. {10375}{10424}- Dziękuję.|- Proszę podpisać. {10425}{10496}Nie ma sprawy. {10600}{10674}Wiesz, umówiłem się,|że po kogo wpadnę... {10675}{10749}i mam już małe opónienie. {10750}{10799}Chciałem się z tobš zobaczyć... {10800}{10899}i podwieć cię, gdzie ci pasuje,|a potem wracać na trasę. {10900}{10949}Dokšd jedziesz? {10950}{11049}Do Boulder w Kolorado.|A stamtšd do domu. {11050}{11161}- Doskonale. To wietnie.|- Co to znaczy? {11175}{11299}Z wyjštkiem sprężyn,|uwierajšcych mnie w cztery litery, {11300}{11374}ten wóz jest wietny. {11375}{11424}Więc z kim się umówiłe? {11425}{11524}- Z Vennš. Znamy się jeszcze z dzieciństwa.|- Chwila, z tš mrugajšcš? {11525}{11599}To ta dziewczyna z Heights? Ta, która... {11600}{11624}...całymi dniami tak robiła? {11625}{11745}- Inna, nie widziałe jej od lat.|- Bzykasz jš? {11850}{11924}Jakie pytanie byłoby bardziej na miejscu? {11925}{11974}Jestemy tylko przyjaciółmi, dobra? {11975}{12082}Dobra, nie bzykasz jej. Ale chciałby. {12100}{12199}- Nie wiesz, o czym gadasz.|- Nie wiem? {12200}{12249}W porzšdku, oto jak to wyglšda. {12250}{12349}To dziewczyna, która zawsze chodziła|z dobrze sytuowanymi facetami. {12350}{12449}Ty dostajesz stypendium do Berkeley,|ona wyjeżdża na uniwersytet w Kolorado. {12450}{12499}Nic nie rozumiesz. {12500}{12549}Dużo ze sobš gadacie przez telefon. {12550}{12649}Ona dochodzi do wniosku,|że macie się ku sobie. {12650}{12749}Nic nie dajesz po sobie poznać,|chociaż co cię tknęło i kupiłe ten wóz, {12750}{12874}tylko po to, by jš podwieć.|Nadal zgrywasz uczynnego kolegę, {12875}{13010}który wyłšcznie z dobroci serca|wywiadcza jej przysługę. {13175}{13249}Nie masz dosyć?|Czy może chcesz, bym prowadził dalej? {13250}{13399}Koniec tej gadki-szmatki o mnie,|moich znajomych czy o moim aucie. {13425}{13484}Dobra. {13725}{13824}POSTÓJ DLA ClĘŻARÓWEK|"NA GRANlCY STANU" {13825}{13899}Przysięgam, nawet się|nie zatrzymam w Denver. {13900}{13974}Zwolnię tylko do dziesięciu na godzinę,|aby mógł wysišć w biegu. {13975}{14099}Wywiadczyłe mamie przysługę|i teraz jest zadowolona. {14100}{14174}Zobaczymy się jutro o tej porze, {14175}{14224}a wtedy przybędzie ci nowy kłopot. {14225}{14324}Dobra, muszę już kończyć.|Do zobaczenia jutro. {14325}{14374}Tak, do zobaczenia. {14375}{14429}Pa. {14625}{14674}Redukcja etatów? {14675}{14724}Rafineria tak po prostu... {14725}{14824}pozbywa się takiego talentu jak pan?|Z własnej woli? {14825}{14924}Beznadzieja, facet.|Ale ta robota jest pierwsza klasa. {14925}{15065}Masz swojš przyczepę.|Pracujesz prawie na wieżym powietrzu. {15150}{15249}- Co to takiego?|- Radio CB. Na znak pojednania. {15250}{15349}- Zobacz.|- Przedziurawiłe mi samochód. {15350}{15438}Utargowałem do 40 dolców. {15450}{15549}Włšczam się na kanale 1-9.|Podróżujšcy na zachód, odezwijcie się. {15550}{15669}Tu Czarna Owca|zmierzajšca na wschód wraz z... {15675}{15724}Maminsynkiem. {15725}{15799}Jedziemy autostradš międzystanowš l-80.|Z waszych tronów nie widać... {15800}{15874}gdzie przyczajonych|chłopców radarowców? {15875}{15949}Droga wolna na odcinku prawie 60 km,|z wyjštkiem James Town. {15950}{16024}Przy przecięciu z drogš nr 185|czeka Kojak z radarem. {16025}{16074}Spokój aż do James Town. {16075}{16199}Możesz podgazować jak cholera|na kolejnych 60 km. {16300}{16424}Nie zacznie lać? Przed nami|300 km drogi z górki na pazurki. Odbiór. {16425}{16524}Siedzę tak wysoko,|że mnie to nie przeszkadza. {16525}{16599}Niektórzy lubiš jechać w deszczu. {16600}{16724}Dzisiaj w nocy będzie mocno padać.|Nikt nosa nie wyciubi na zewnštrz. {16725}{16774}Co ten facet tak gada? {16775}{16899}Hej! Tu Czarna Owca z Maminsynkiem.|Z kim mamy przyjemnoć? Odbiór. {16900}{16949}Nie mogę dostać lepszej ksywki|niż Maminsynek? {16950}{17006}Nie. {17025}{17099}Hej, Deszczowcu, podaj swoje namiary. {17100}{17174}Możesz naladować kobiecy głos? {17175}{17249}- Co?|- Mówić jak baba? Powiedz... {17250}{17324}"Czarna Owco, tu panna..." {17325}{17349}Nie. {17350}{17474}Co z tobš? Udawałe dziewczynę,|jak nabijalimy się z... {17475}{17546}Pana Schramma. {17550}{17624}- To było dobre.|- Miałem dziewięć lat. Miałem taki głos. {17625}{17699}To jest jak przedpotopowy internet. {17700}{17799}Nabijasz się z kogo na czacie.|Dokładnie tak samo. {17800}{17849}Nie ma mowy. {17850}{17924}Spróbuj, bracie. {17925}{18044}Powiedz:|"Czeć, Czarna Owco, tu Cukiereczek". {18075}{18175}No, powiedz. wietnie ci wyjdzie. {18200}{18324}Czarna Owco, tu Cukiereczek.|Cały dzień cię szukałam. {18325}{18397}To było niezłe. {18400}{18499}Cukiereczku, tu Czarna Owca.|Jestem do usług. {18500}{18624}Powiedz: "Do zobaczenia wieczorem,|kochanie". Mów. {18625}{18743}Chyba się dzi wieczorem spotkamy.|Mam rację? {18750}{18774}Na pewno. {18775}{18931}Teraz muszę się zatrzymać. Ale wieczorem|zobaczę twój liczny tyłeczek. {18950}{19042}- Po co to było?|- Zaczekaj. {19050}{19099}Cukiereczku, odezwij się. {19100}{19224}Wiedziałem. Ci faceci sš tacy napaleni.|Chwycił przynętę. Dał się nabrać. {19225}{19369}A potem nagle powiesz, na przykład:|"Wiesz co? Jestem facetem". {19375}{19449}- Nie ma mowy! Nie mogę tego zrobić.|- Co ty, stary! Gadaj! {19450}{19554}Zabawimy się. Nie pękaj. Powiedz to. {19700}{19772}Halo. Kto mówi? {19850}{19934}- Zadziorny.|- Pięknie. {19975}{20049}Cóż, Zadziorny, mam nadzieję,|że masz się lepiej niż ja. {20050}{20148}Ta jazda strasznie mi się dłuży. {20150}{20199}Racja, Cukiereczku. {20200}{20272}Dał się złapać. {20275}{20425}Lubię wyobrażać sobie, że osoba,|z którš rozmawiam, jest przy mnie. {20450}{20591}Wyobra sobie, że siedzę obok ciebie.|Nas dwoje i kierownica. {20600}{20624}Dobrze. {20625}{20724}Dalej, dalej. Powiedz mu, jak wyglšdasz. {20725}{20824}Więc mam około 178 cm wzrostu,|ciemnoblond włosy opadajšce do ramion...
seba9087