Pati.doc

(31 KB) Pobierz

Wizerunki władców. Scharakteryzuj króla Edypa na podstawie przytoczonego fragmentu tragedii Sofoklesa oraz króla Makbeta, wykorzystując swoją znajomość dramatu Williama Szekspira – i porównaj ze sobą dwóch monarchów.

 

              Mimo ogromnej różnicy między powstaniem najsłynniejszej tragedii Sofoklesa - „Król Edyp” (ok. 427 p.n.e) a stworzeniem przez Williama Szekspira dramatu „Makbet” (ok 1606 roku), pewna cecha łączy te dwa ponadczasowe arcydzieła – tematem przewodnim jest władza, a głównymi i zarazem tytułowymi bohaterami monarchowie. Pomimo kilku cech wspólnych ich wizerunki jednak znacznie różnią się od siebie.

              Król Edyp był niewątpliwie władcą, o jakim marzy większość państw – dbał on bowiem o interesy kraju, troszcząc się o dobro swych poddanych niemal bardziej niż o swoje własne. W trudnych chwilach czuł, że to on jest odpowiedzialnym ojcem swojego ludu. Sam nazywał siebie władcą „czujnym i przytomnym, co myśli długo, nim działać rozpocznie”. Okazuje się jednak, że jego pewność siebie i stanowczość przeradzały się czasem w pychę i dumę. Czując się silniejszy od swych wrogów, Edyp usprawiedliwiał wszystkie swoje działania celami wyższymi, którymi było niewątpliwie między innymi znalezienie mordercy Lajosa. Zwykle wyrachowany, opanowany i spokojny władca Teb podczas rozmowy z wróżbitą Tyrezjaszem unosi się gniewem, emocje biorą nad nim górę. Zarzuty Tyrezjasza wydają mu się być kompletnie bezpodstawne, więc ignoruje i wyklina swego oponenta. Jednak, jak zapewne wszyscy wiemy, Edyp nie znał jeszcze całej prawdy...

              Dwa tysiące lat później w dramacie Szekspira odżywają na nowo pytania o niebezpieczeństwa związane z rządzą władzy – tym razem tym, który boleśnie miał dowiedzieć się o jej skutkach staje się Makbet, wierny poddany oraz wasal króla Dunkana. Po krwawym zamachu na swego władcę to Makbet zasiada na tronie. Targany wyrzutami sumienia staje się jednak królem słabym, dbającym jedynie o własne dobro. Pogłębiająca się paranoja doprowadza bohatera do upadku moralnego, nie cofa się on przez najbardziej nieludzkimi działaniami w celu ochrony swej pozycji. Zaniedbując swoich poddanych i lekceważąc interesy kraju Makbet staje się nieludzkim tyranem. Przepowiednie trzech wiedź utwierdziły go w przekonaniu, iż nikt nie jest w stanie mu zagrozić – przemawia przez niego jedynie pycha, pewność siebie. Oddalając się od swej żony, Makbet sprawia, iż jego wspólniczka odbiera sobie życie. Nieczuły i zatwardziały monarcha jeszcze nie wiedział, że jego rozłąka z żoną potrwa zaledwie parę chwil...

              Podstawową różnicą między władcami ukazanymi w dramatach Sofoklesa i Szekspira zdaje się być ich podejście do swej funkcji – dobroduszny Edyp myśli wyłącznie o zapewnieniu swojego ludowi lepszego jutra, zaś pochłonięty przez otchłań domysłów i podejrzeń Makbet dba wyłącznie o swoje bezpieczeństwo, krwawo rozprawiając się ze swymi oponentami. Władców łączy jednak pewność siebie, przeświadczenie o swojej sile i potędze władzy, którą sprawują. Niestety w obu przypadkach owa pewność siebie przeradzała się w pychę, zarozumiałość – cechy niepożądane u rządzących. Do różnic może zaliczyć także naturę i usposobienie obu bohaterów – obdarzony niebywałym intelektem Edyp kontrastuje ze świetnie wyszkolonym wojownikiem, którym niewątpliwie był Makbet. Wpływało to bezpośrednio na ich sposoby działania – czyniąc Makbeta krwawym mordercą, a Edypa niezwykłego mówcę, trudnego przeciwnika w dyskusji.

              Z obu dramatów wypływa podobne przesłanie, ostrzegające przed skutkami dążenia do władzy za wszelką cenę, jednak autorzy dzieł wskazują na nieco inne cechy skazanego na porażkę władcy. Jedno pozostaje niezmienne – temat władzy od wieków inspiruje zaniepokojonych twórców do głośnego głoszenia swych obaw poprzez swoją sztukę. 

 

Patrycja Stasiowska, kl. Id

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin