Frycz Modrzewski Pisma.doc

(72 KB) Pobierz

Andrzej Frycz Modrzewski, Wybór pism,

oprac. Waldemar Voise, BN I 229, 1977.[1]

 

WSTĘP

I.                     Zmienne losy doktryny.

-          Jean Bodin, francuski myśliciel polityczny, potępiał Frycza za to, że chciał równych praw dla wszystkich obywateli i bronił warstw upośledzonych.

-          Hiszpan, Piotr Rojzjusz i Andrzej Ciesielski – popierali Frycza.

-          Stanisław Hozjusz i Stanisław Orzechowski – przeciwko niemu.

-          wydania „O poprawie…” w Bazylei przez Oporyna: 1554 i 1559 r.

-          przekład na niemiecki przez Wolfganga Wissenburga – 1557 r.

-          przekład na polski przez Cypriana Bazylika 1577 r., przedmowy: Maciej Stryjkowski, Andrzej Wolan i Szymon Budny.

-          1559 r. „O poprawie…” na indeksie ksiąg zakazanych.

-          XVII w. Pierre Bayle („Słownik historyczny i krytyczny”) i XVIII w. Gaspard de Real de Cour-ban („O nauce rządzenia”) powoływali się na myśl Fryczową.

-          1772 r. wileńskie wydanie „O poprawie…” tuż przed rozbiorem.

-          XIX – XX w. wzmożone zainteresowanie dziełami Frycza: m.in. Józef Kalasanty, Szaniawski, Józef Maksymilian Ossoliński, E. Dylewski, L. Otto, Stanisław Tarnowski, Stanisław Kot.

II.                   Życiorys „Prawdomówcy”.

-          1543 r. publikacja „Mowy Prawdomówcy Perypatetyka” – stąd przydomek.

-          ur. 1503 r. w Wolborzu, nauka w parafialnej szkole w Krakowie, później na Akademii Krakow-skiej na wydziale sztuk wyzwolonych, gdzie po dwóch latach uzyskał tytuł bakałarza.

-          od. 1523 r. służba na dworze rodziny Łaskich.

-          1532 r. podróż do Wittenbergi; Strasburg, Lipsk, Szwajcaria, Paryż, Norymberga.

-          po powrocie sekretarz królewski (bez obowiązku przebywania na dworze).

-          niepełne wydanie „O poprawie…” w 1551 r. w Krakowie (bez księgi „O Kościele”).

-          osiadł w Wolborzu.

-          „Sylwy” (pisane w 1565 r.) – „do wszystkich wiernych mieszkańców kraju i to bez różnicy przynależności do któregokolwiek wyznania”.

-          tułaczka.

-          1572 r. śmierć na zarazę w Wolborzu.

III.                 Program naprawy Rzeczypospolitej.

-          rozróżnienie rycerza i szlachcica.

-          urzędy obsadzane uczonymi, a nie szlachtą rodową.

-          krytyka obłudy, pychy, pogardy ludźmi niższego stanu.

-          zadania króla: wyróżnianie jednostek wybitnych, regulowanie stosunków międzyludzkich i międzyklasowych.

-          zmiana stosunków chłop – pan.

-          projekt reformy kraju.

-          wzmocnienie władzy króla; zwiększenie władzy izby poselskiej, a zmniejszenie senatu.

-          scentralizowanie aparatu sprawiedliwości drogą ustanowienia najwyższej instancji sądowej.

-          równe prawa dla wszystkich.

-          reforma systemu szkolnego i stworzenie społeczeństwa ludzi wykształconych.

-          reforma Kościoła.

-          czujność rządzących wobec wojny.

-          trójwymiarowość koncepcji państwa: jak jest, jak mogłoby być i jak być powinno.

IV.                Portret szlacheckiego intelektualisty.

-          Frycz na pierwszy plan wysuwał jednak wielkie znaczenie rozumu w kształtowaniu spraw nie tylko religijnych, ale i społecznych.

-          w miarę zbliżania się Frycza do ideologii arian (co nastąpiło zwłaszcza podczas opracowywa-nia pierwszych Sylw w roku 1565), ilość pierwiastków racjonalistycznych w jego poglądach wzrastała równolegle z nasilaniem się krytycyzmu.

-          popularność poglądów Erazma z Rotterdamu w Polsce (m.in. Łaski zakupił jego bibliotekę, którą przywiózł do Polski Frycz).

-          realizm społeczno-polityczny, nakazujący liczenie się z konkretną sytuacją jako punktem od-niesienia reformy.

-          podobieństwo obu tych wielkich myślicieli – Vivesa i Frycza) wypływa przede wszystkim z po-krewieństwa ich głównych założeń filozoficznych i jest wynikiem związku ich teorii z życiem. Frycz podobnie jak Vives rozważania swoje o poprawie państwa wiązał najściślej z dominują-cym nurtem myśli społecznej i politycznej odrodzenia.

-          potrzeby ojczyzny zawsze były dla niego decydującym argumentem, przemawiającym na rzecz takiego, a nie innego rozwiązania problemu.

-          przeszczepiając na grunt polski arystotelesowską definicję zadań państwa jako związku ludzi mającego na celu ich pożytek, Frycz posługiwał się dla celów praktycznych, mając na oku przede wszystkim reformę szlacheckiej Rzeczypospolitej.

-          za Cyceronem głosił więc Frycz pogląd, że trzeba tak żyć, aby „popędy były słuszne rozumo-wi”, którego natura użyczyła ludziom, a który odróżnia ich od zwierząt. Argumentacją Cycero-na wzbogacił też rozważania o sprawiedliwości i wzajemnej życzliwości ludzi wobec siebie, i w jego właśnie pismach znalazł potwierdzenie słuszności stworzonej przez Arystotelesa nauki o ustroju „mieszanym”, zespalającym elementy monarchii, arystokracji i demokracji.

-          zdawał sobie dobrze sprawę, że przy rozstrzyganiu zagadnień powinny decydować nie względy „czystej teorii” czy też opinia któregoś z pisarzy uznanych za autorytet w danej kwe-stii, lecz potrzeby praktyczne.

-          postulat samodzielności i niezależności myślenia łączył Frycz z upartą wolą poznawania ota-czającej rzeczywistości i dochodzenia przyczyn panoszącego się zła.

-          pragnął na tronie widzieć królów-filozofów lub co najmniej takich, którzy by się naradzali z uczonymi przed powzięciem decyzji.

-          O poprawie zawiera wiele myśli o roli i zadaniach nauki i uczonych, które na owe czasy były zdumiewająco śmiałe. Stosunkowo najwięcej znajdziemy ich oczywiście w księdze O szkole, choć już w swoich najwcześniejszych pismach (np. w Mowie Prawdomówcy) akcentował Frycz konieczność wykorzystania wiedzy ludzi nauki w sprawach państwowych.

-          zarówno w księdze O szkole, jak i w innych księgach swego dzieła podkreślał Frycz wartość nauki. Uważał, że właśnie przygotowanie naukowe powinno stanowić postawę przy doborze ludzi, którym powierza się zarówno urzędy świeckie, jak i funkcje kościelne.

-          z pism Frycza przebija wyraźnie przekonanie, że to, co przestarzałe i bezużyteczne, musi ulec w walce z nowym.

-          jego zdaniem, przodkowie często byli nieuczonymi prostakami i nie odznaczali się żadnymi cnotami godnymi naśladowania.

-          jako klasyk polskiej myśli społecznej i politycznej także i teraz ułatwia przemyślenie wielu za-gadnień tylko pozornie już dawno przebrzmiałych.

 

TEKST

I.                     Mowy.

1.                               Przedmowa do „Łaskiego”, czyli pierwszej mowy o karze za mężobójstwo.

-          przedmowa ta, napisana na przełomie 1542/1543 r., poprzedziła pierwszą Mowę o karze za mężobójstwo, w której Frycz domagał się podwyższenia kary za morderstwo i uniezależnienie jej od przynależności stanowej zabójcy i zabitego.

-          w związku z nasilaniem się częstotliwości tego przestępstwa, krąg osób związanych z Fry-czem postanowił poruszyć oświeconą opinię publiczną i zaangażować dwór królewski.

-          argumenty pierwszej Mowy zostały rozwinięte i pogłębione w następnych.

-          dla wywarcia większego wrażenia Frycz przypisał tę fikcyjną Mowę (przeznaczoną zresztą do czytania) zmarłemu Hieronimowi Łaskiemu, przedstawicielowi zasłużonej dla kraju rodziny magnackiej, z którą także i Frycz był ściśle związany.

-          zarówno tę, jak i ostatnią – tj. czwartą z kolei – Mowę poprzedził Frycz przedmowami do Zyg-munta Augusta.

-          Rzymianie nie pożałowali wyboru Scypiona na edyla (mimo młodego wieku i mimo sprze-ciwu kilku starszych).

-          „Dlatego także i ty, Królu, winieneś troskliwie i całym sercem starać się o dobro Rzeczy-pospolitej i o zdobycie cnót ojcowskich”.

 

2.                               Piotr Rojzjusz Maureus, Hiszpan do przyjaciela swego, Frycza wiersz okolicznościo-wy.

-          Pedro Ruiz de Moros, urodzony w Hiszpanii, po studiach w Italii obracał się w krakowskim kręgu przyjaciół Frycza i ogłosił szereg prac prawniczych.

-          Przeniósł się później do Wilna, gdzie zmarł w 1571 r.

-          wspierający stanowisko Frycza wiersz dołączony został do drugiej Mowy o karze za mężobój-stwo.

-          „A więc twój, Łaski, Fryczu, odejdzie wzgardzony?”.

-          „Dobądź znów, Fryczu, pióra, uzbrój się w truciznę –/ niech wsiąknie w głąb, przepali wnętrz-ności!”.

 

3.                               Skarga na wzgardzenie prawa Bożego na mężobójców, do niej dołączona czwarta mowa do Boga, ułożona ze słów „Psalmów” Dawidowych.

-          adresowana nie tylko do szlachty, ale i do plebejuszów, Mowa ta – pisana w 1546 r. – zakoń-czyła wstępny etap bezskutecznej walki Frycza o społeczną sprawiedliwość.

-          charakteryzuje ją zradykalizowanie stanowiska autora oraz syntetyczne ujęcie argumentów, zawartych w poprzednich Mowach; zawiera też słynne odwołanie się do „trybunału rozumu”, który – jak Frycz oczekiwał – zdolny będzie trafniej i sprawiedliwiej ocenić całokształt spraw państwowych aniżeli ci, do których zwracał się poprzednio.

-          o karze za morderstwo.

-          unieważnianie praw przodków, karą klęski, jakie Bóg zesłał na Polskę: szarańcza, zły uro-dzaj, powodzie, zarazy i pożary, porównanie do plag egipskich.

-          „trybunał rozumu”, prawa co roku zmieniane, „Soloni”.

-          prośba do Boga o „powstanie, zbawienie, karę”.

4.                               Mowa Prawdomówcy Perypatetyka o postanowieniu sejmu zezwalającym na odbieranie mieszczanom wiejskich posiadłości. 1543 r.

-          tytuł nawiązuje do filozofów-perypatetyków, tj. uczniów Arystotelesa, dyskutujących podczas przechadzek (peripateo, gr. – przechadzać się).

-          wspomniane w podtytule „koło ludzi uczonych” rozprawia tym razem o sprawie bardzo aktual-nej: słuszności postanowienia sejmu w Piotrkowie z 1538 r., które na niekorzyść mieszczan rozstrzygnęło sprawę posiadania przez nich ziemi; a właśnie w 1543 r. król miał definitywnie rozwiązać ten problem.

-          „O, uczynku nieszczęsny i zgubny! O, straszliwie okrutna królowo! Król to rozumie, sędziowie widzą, a jednak dopuszczają fałszywych świadków i zabijają niewinnego”.

-          Piłata nie usprawiedliwi lęk przed „cezarem”, tak szlachty nie usprawiedliwi nic.

 

5.                               Mowa o wysłaniu posłów na sobór chrześcijański.

-          wydana w 1546 r., związana była ze zwołaniem w grudniu 1545 przez papieża Pawła III so-boru w Trydencie (1545-1563).

-          mowa ta postuluje udział uczonych polskich w obradach soboru i ustala dyrektywy ich postę-powania, a także dotyczy ściślejszego powiązania kościelnych i politycznych organizacji w Polsce.

 

II.                   O poprawie Rzeczypospolitej.

Księga I. O obyczajach.

-          Rzeczpospolita powinny rządzić dobre obyczaje – takie, które ukształtowały się z naśladowania ludzi szczególnej cnoty, powagi i statku.

-          rozróżnienie tego, co dobre, od tego, co złe.

-          człowiek posiada rozum, który go wyróżnia spośród innych istot żywych – powinien kształtować rozpoznanie cnoty, stronić przed występkami.

-          złe prawa.

-          kupowanie stanowisk kościelnych.

-          należy panować nad żądzami, umieć opanować gniew.

-          sprawiedliwość to największa z cnót – wynika z silnej woli.

-          bycie dobrym wymaga wielu poświęceń i pracy.

-          w wieku młodzieńczym trzeba kształcić i wychowywać tak, by nauczyć kochać cnotę, a występek nienawidzić.

-          senat jest potrzebny, stan senatorski powinien być jak najlepiej dobierany.

-          król powinien mieć doradców i sekretarzy, którzy usprawnią pracę państwa, powinien uczestniczyć w radach senatorów.

-          senatorowie powinni już przed naradą zapoznać się i zanalizować problem; powinni być uczciwymi ludźmi, zapobiegać rozstrzyganiu prywatnych sporów kosztem państwa, otwarcie wypowiadać swoje zdanie.

Księga II. O prawach.

-          prawa stanowione według wspólnej korzyści, dla wszystkich jednakowe.

-          krytyka praw, które służą możnym, a pogrążają biedaków.

-          ludzie uczeni wszystkich stanów powinni tworzyć prawa.

-          wiele trzeba przejąć z prawa rzymskiego.

-          prawa należy spisać w słowach jasnych, zrozumiałych, bez krętac...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin