MONIKA .
Poznałem w moim życiu raz,
Dziewczynę piękną jak z obrazka.
Nie chciałem już nikogo więcej,
Bo ona była moim szczęściem.
Przypadek zrządził chyba tak,
Poznałem z nią miłości smak.
Szalone nam mijały dni,
Świat był nieważny, tylko my.
Monika, taka mała, taka miła,
Dom rodzinny porzuciła i poszliśmy razem w świat.
Swą urodą zachwyciła, jak pachnący piękny kwiat.
Opanowała moje sny i w głowie zawróciła mi,
Oddałem wszystko to, co miałem,
Dla tej dziewczyny ukochanej.
Chodziłem za nią tak jak cień,
Byliśmy razem w noc i dzień,
Żyliśmy zawsze obok siebie,
Szczęśliwi tak jak w siódmym niebie.
Monika, taka mała, taka miła..................itd.
Historia takie rzeczy zna, rzuciła mnie pewnego dnia,
Inny ją zabrał w noc majową, odeszła w ciemność tak bez słowa,
Zaginął po niej wszelki ślad, już nie widziałem jej od lat.
Poczułem co to zdrada znaczy, poznałem co to żyć w rozpaczy.
Tyś mnie w końcu porzuciła i odeszłaś z innym w świat.
Swą urodą omamiła, jak trujący piękny kwiat.
adaroh