Podstawową działalnością każdego dziecka jest zabawa. To ona króluje w ich życiu, aż do rozpoczęcia nauki szkolnej. Początek nauki szkolnej otwiera nowy okres w życiu emocjonalnym i społecznym dziecka, jednak w jego życiu nadal bardzo ważna jest zabawa. Dlatego uczniowie poświęcają zabawie tyle samo czasu, co nauce. Dlaczego dzieci poświęcają zabawie tyle czasu? Ponieważ to tylko w niej wszystko jest możliwe, można być kim się chce i mówić co się chce. Nie ma żadnych barier. W zabawie świat realny miesza się z tym wyobrażalnym, to co możliwe z tym co istnieje tylko w fantazji. Dzięki zabawie dzieci nie tylko stają się weselsze, ale także rozwijają się, relaksują, odreagowują stres. Podejmowana jest ona przez dziecko ponieważ wypływa z jego osobistych potrzeb i zainteresowań. Dziecko samoistnie i naturalnie kontynuuje w formie zabawy swoje umiejętności, przeżycia i doświadczenia.Zabawa jest bardzo potrzebnym elementem przyswajania przez dziecko norm społecznego zachowania. W czasie zabaw usprawniają się poszczególne narządy zmysłowe, rozwijają sprawności motoryczne, wyrabiają się nawyki i przyzwyczajenia, kształtują pojęcia i wartości moralne. To właśnie w zabawie dzieci uczą się rozumieć siebie, poznawać swoje wzajemne potrzeby, możliwości, słabe i mocne strony, co zapewne przyczyni się do uniknięcia wielu konfliktów oraz pozwoli mile i z pożytkiem spędzać czas w środowisku szkolnym. Pedagodzy opracowali wiele definicji „zabawa”. Jedni określają ją jako naturalną metodę uczenia się człowieka, inni jako potrzebę człowieka, stanowiącą naturalne dopełnienie całokształtu jego istnienia, działalności, a jeszcze inni jako każdą czynność, którą człowiek podejmuje dobrowolnie, bez przymusu, czyli dla własnej przyjemności.Taka sytuacja utrudniła sformułowaniu ogólnej definicji zabawy i jej zakresu, mimo potoczności funkcjonowania tego terminu w większości światowych języków (w języku niemieckim „spel”, w angielskim „play”, francuskim „jeu”, holenderskim „spelen”, rosyjskim „igra”). Wg „Małego słownika języka polskiego”, zabawa to przyjemne spędzanie czasu, bawienie się, zabawianie się, figle, gra, rozgrywka. Powszechnie zabawa jest to podstawowa działalność dziecka, która wykonywana jest dobrowolnie, spontanicznie, bez przymusu. Zabawa podejmowana jest bez względu na wiek, płeć, zarówno przez dzieci jak i przez osoby dorosłe, chociaż oczywiście zabawy te różnią się pod względem treści, zasad i funkcji, jakie spełniają w życiu różnych wiekowo grup ludzi.Zabawa zajmuje najważniejsze miejsce w życiu dziecka, aż do rozpoczęcia nauki szkolnej. Przez zabawę dziecko zdobywa pierwsze wiadomości o otaczającym go świecie, dowiaduje się o tym jak bardzo jest silne i zręczne. Dzięki zabawie dzieci zbliżają się do rzeczywistości ucząc się odróżniać się to, co wychodzi im lepiej od tego, co sprawia im trudność. Zabawa to działalność dla przyjemności. Atrakcyjność zabaw i dostosowanie ich do potrzeb i możliwości oraz zainteresowań powodują, ze tego rodzaju zadania umysłowe, bardziej od innych pobudzają aktywność uczniów, a ich rozwiązywanie sprawia im przyjemność i satysfakcjęZabawa odpowiednio przemyślana i przeprowadzona w ramach zorganizowanego procesu kształcenia i wychowania staje się środkiem o znaczącym oddziaływaniu pedagogicznym, biologicznym oraz społeczno – adaptacyjnym. Zabawom towarzyszy duże zaangażowanie uczuciowe. Podczas zabawy znika napięcie, nieśmiałość, wstyd, a pojawia się radość, zadowolenie, co sprzyja wypoczynkowi i odprężeniu. Zabawy rozwijają myślenie dziecka, pamięć, spostrzegawczość, uwagę, orientację, wyobraźnię, inteligencję twórczą. Wzbogacają skalę przeżyć i przyczyniają się do harmonijnego rozwoju dziecka. Zabawy przyczyniają się do powstawania i rozwoju dodatnich cech społecznych dziecka. Kształtują i rozwijają poczucie przyjaźni, koleżeństwa i solidarności, wdrażają do karności i dyscypliny. Zabawy rozwijają dziecko również fizycznie: ćwiczą mięśnie, usprawniają działanie systemu nerwowego.O znaczeniu zabawy w życiu i rozwoju człowieka świadczy zainteresowanie, jakim obdarzyli ją najwybitniejsi światowi i krajowi psycholodzy, socjolodzy, antropolodzy, a nawet etnografowie czy historycy kultury. Pomimo różnych zapatrywań na zabawę wszyscy pedagodzy i psychologowie godzą się z tym, że zabawa odgrywa doniosłą rolę w życiu każdego człowieka.Wiek dziecięcy jest czasem w którym organizm rozwija się i doskonali, należy go więc dobrze zagospodarować. Przez cały ten okres w życiu dziecka króluje działalność zabawowa. To właśnie zabawa w wysokim stopniu wpływa na rozwój osobowości i rozwój społeczny dziecka.Zabawa towarzyszy dziecku już w pierwszych miesiącach życia. Na początku jest ona bardzo prosta, lecz później w miarę rozwoju inteligencji dziecka, zabawa staje się coraz bardziej złożona, czyli zmienia się jej forma.Zabawa stanowi dla dziecka w pewnym sensie dziecięcą pracę, zestaw aktywności. Jest ona jedną z nielicznych form aktywności, przez którą dziecko poznaje sposoby „radzenia sobie ze światem”.Zabawa odgrywa, więc doniosłą rolę w rozwoju dziecka. Przygotowuje je do dalszego życia, zaspakaja potrzeby aktywności, poznania rzeczywistości, kształtuje i rozwija zmysły dziecka, wzbogaca jego wyobraźnię, rozwija myślenie, pamięć, spostrzegawczość i wyobraźnie. Zabawa rozwija również sprawność fizyczną dziecka oraz uczy nie tylko wygrywać, ale również przegrywać.Okres wczesnoszkolny to 7-9 rok życia dziecka. Jest to czas kiedy dziecko jest już na tyle samodzielne, aby rozpocząć pracę i naukę w szkole. Przez cały ten czas dziecko rozwija się i doskonali swoje umiejętności poprzez formę pracy, które są tam zorganizowane.Podstawową działalnością dziecka w klasach I – III jest jednak zabawa, ponieważ wszystkie inne czynności, prace wykonywane są w formie zabawowej.Ze względu na stopień zaangażowania samodzielności i inicjatywy dzieci w zabawie, możemy podzielić je na: spontaniczne, z udziałem nauczyciela oraz zabawy według określonych zasad.W zabawach spontanicznych dziecko posługuje się wybranymi przez siebie środkami, stosując metodę prób i błędów. Dziecku trzeba zostawić swobodę w działalności zabawowej, ponieważ w ten sposób dajemy mu większe pole do rozwoju jego aktywności, fantazji, pomysłowości. Trzeba jednak świadomie i rozumnie kontrolować te zabawy. Jeśli opiekun zauważy, że zabawy te przebiegają w sposób zbyt jednostronny, musi zainterweniować – podsuwając dziecku inny pomysł zabawy.Natomiast zabawy z udziałem nauczyciela, polegają na tym, że nauczyciel kieruje w określonych sytuacjach aktywność dziecka, doprowadzając do osiągnięcia zamierzonych przez dziecko rezultatów (ponieważ dziecko ze swymi pragnieniami często wybiega poza swoje możliwości – dąży do czegoś, czego osiągnąć o własnych siłach jeszcze nie potrafi).Zabawy według określonych zasad polegają na działaniach dziecka według zasad wychowawcy – opiekuna. Inicjatywa dziecka zostaje tu ujęta w ramy, których dziecko nie może przekroczyć.Uczniowie rozpoczynający naukę w klasie pierwszej szkoły podstawowej „wchodzą na ścieżkę” nowych doświadczeń, a zajęcia szkolne rozbudzają ich zainteresowania i zaspakajają ciekawość poznawczą. Lecz tak jak dla dzieci w wieku przedszkolnym tak i dla dzieci uczęszczających do szkoły zabawa jest niezwykle ważna. Zabawa dla dzieci szkolnych nadal stanowi zasadniczy sposób pogodzenia się z wieloma sprawami, sytuacjami, które nie przestały ich zdumiewać, straszyć, niepokoić, dalej jest istotnym czynnikiem rozwoju psychicznego, formą poznawania rzeczywistości i uczenia się w przyjemnej atmosferze. Dlatego nikt się nie dziwi, że dzieci poświęcają zabawie tyle samo czasu, co nauce.Bardzo wiele dzieci, po powrocie ze szkoły do domu przystępuje do „zabawy w szkołę”. To ponowne odtwarzanie przez dziecko pewnych sytuacji, w jakich niedawno uczestniczyło, pozwala mu lepiej je zrozumieć, właściwie je ocenić. „Zabawa w szkołę” jest swoistą psychodramą odgrywaną przez dziecko. Odtwarzając raz i drugi (zawsze nieco inaczej), sytuacje jakie wydarzyły się w szkole, dziecko powoli nabiera do nich dystansu, zaczyna je właściwie oceniać. Nawet te bardzo trudne przed kilkoma godzinami sprawy, dziecko zaczyna widzieć w innych wymiarach.Zabawy posiadają walory wychowawcze, kształcące jak również emocjonalne. Sztuka prowadzenia zabaw polega na tym, aby te elementy wydobyć i wykorzystać. Najważniejsze jest to, aby zawsze wychowywały dzieci, kształciły, rozwijały umysłowo, fizycznie i jednocześnie wzbudzały radość, śmiech, zadowolenie i humor.W odróżnieniu od konwencjonalnych metod uczenia, odnoszących się przede wszystkim do intelektualnego zrozumienia, zabawy i gry interakcyjne „uwzględniają całego uczącego się, jego myśli i uczucia, oddziałują na jego wiedzę, a szczególnie stymulują jego chęć do zabawy” .Dzieci w wieku wczesnoszkolnym chcą być aktywne. Niestety zbyt wiele sytuacji w szkole zakłada ich pasywność i odtwórczość. Nic więc dziwnego, że takie sytuacje wywołują u uczniów apatię i znudzenie, pozostawiają zbyt mało miejsca na rozwój naturalnej ciekawości i potrzebę aktywnego uczestnictwa. Interesującą alternatywą wydają się gry i zabawy, które dostarczają interesującej „zabawy” i mają znaczny wpływ na rozwój poczucia własnej wartości u dziecka.Prowadząc zajęcia należy pamiętać o tym, że zawsze musimy stworzyć taką atmosferę, aby każde dziecko czuło się pewnie. Odwagi dodadzą mu wszelkie ćwiczenia i zabawy w „kole związanym” (z trzymaniem się za ręce). Pamiętajmy, ze dzieci chcą się bawić i ruszać, więc może być im przykro jeśli odpada z zabawy. Każde dziecko musi mieć świadomość, ze potrafi zrobić wszystko, a jeśli nawet jest coś z czym ma kłopoty to zawsze może liczyć na naszą pomoc.Oto kilka ich przykładów zabaw aktywizujących pracę ucznia:Nr 1„IMIONA”Grupa siedzi w kręgu. Piłka jest przekazywana kolejnym osobom i każdy, kto ją dostanie mówi bardzo wyraźnie swoje imię. Kiedy wszyscy już przedstawią się, piłka wraca do pierwszej osoby, która rzuca ją w kierunku innego uczestnika. Ten łapiąc piłkę, musi wykrzyknąć imię osoby rzucanej i kolejno – piłka rzucana jest dalej, a każda osoba łapiąca musi wypowiedzieć imię rzucającego. Jeśli ktoś nie pamięta imienia – pyta i powtarza je kilkakrotnie, zanim rzuci dalej piłkę.Nr 2„ALFABET”Osoba prowadząca wybiera literę mówiąc, np.: Co zaczyna się na literę „K”. Od tej chwili wszyscy uczestnicy zabawy muszą powiedzieć coś, co zaczyna się na tę literę. Kiedy wszyscy skończą osoba prowadząca podaje inną literę.Nr 3„KOJARZENIE SŁÓW”Zabawa zaczyna się, gdy wybrana osoba mówi pierwsze słowo, które przychodzi jej do głowy, np.: piłka. Następne dziecko musi powiedzieć inne słowo, w jakiś sposób związane z poprzednim. W tym przypadku może być „kopać”. Uczestnicy mówią kolejne wyrazy, dopóki ktoś nie powtórzy użytego wcześniej słowa. Jeśli ktoś nie rozumie związku między dwoma słowami, może poprosić poprzednią osobę o wyjaśnienie skojarzenia. Jeśli osoba ta nie potrafi przekonać grupy – zabawa zaczyna się od nowa.Nr 4„ZDANIE”Każdy uczestnik zabawy mówi na głos różne czasowniki, aż powstanie seria złożonych z czterech lub pięciu słów, np.: „biec – jeść – fruwać – wpaść”. W określonym czasie (dwie lub trzy minuty) wszyscy uczestnicy zabawy muszą wymyślić krótką historyjkę, w której wszystkie wymienione czasowniki pojawią się w tej samej kolejności. W tym przypadku historyjka może brzmieć np. tak „Kurczak biegł tak szybko, żeby zjeść ziarna, że przefrunął nad płotem i wpadł w piasek”. Gdy upłynie wyznaczony czas, każdy mówi wymyślona przez siebie historyjkę. Można także dawać jeden punkt osobie, która jako pierwsza skończy zdanie, a potem podliczyć punkty, żeby wyłonić zwycięzcę.Nr 5„DOKOŃCZ OPOWIADANIE”Jedna osoba zaczyna opowiadać wymyśloną przez siebie historię. Po minucie drugie dziecko musi kontynuować ja przez kolejną minutę, zaczynając tam, gdzie skończyła pierwsza osoba. Każdy ma jedną minutę, aby opowiedzieć dalsze wydarzenia i może rozwinąć historię w dowolnym kierunku. Wyniki są zawsze zaskakujące i zabawne.Nr 6„JAKI JEST TWÓJ ZAWÓD”Jedna osoba wymyśla jakiś zawód, a inni zadają pytania, próbują go odgadnąć. Osoba odpowiadająca na pytanie może tylko powiedzieć pierwszą i ostatnią literę odpowiedzi. Jeśli jest pielęgniarką i ktoś zapyta się: „Gdzie pracujesz?„, pytany musi odpowiedzieć „SL” (Szpital). Dzieci zadają kolejne pytania, próbując rozszyfrować odpowiedzi, dopóki ktoś nie odgadnie szukanego zawodu.Nr 7„WIZYTÓWKA”Prowadzący wyjaśnia wspólnie z dziećmi znaczenie słowa zaleta. Następnie rozdaje dzieciom kartki, na których jest zapisane pionowo, drukowanymi literami ich imię. Uczniowie wpisują poziomo w swoje imię zalety, które ich zdaniem posiadają, np. IWONA:uśm I echniętaW alecznad O kładnaodważ N a z A aradnaPo wykonanym zadaniu dzieci przyczepiają wizytówki do ubrania i przedstawiają je pozostałym uczestnikom zabawy.Nr 8„HISTORYJKA DŁUGA JAK IMIĘ DZIECKA”Każde dziecko ma za zadanie utworzyć historyjkę składającą się z tylu zdań, ile liter ma imię dziecka. Każde zdanie rozpoczyna się od wyrazu, którego początek stanowi litera imienia. Istotne jest, aby każde zdanie łączyło się ze sobą i tworzyło logiczną całość. Zachęcajmy dzieci, aby historyjki były zabawne i pomysłowe.Nr 9„TAKI SAM I INNY”Dzieci siedzą w kręgu, aby dobrze widzieć resztę grupy. Każde dzieci otrzymuje od nauczyciela polecenie do wykonania, np.:• Wstań i dotknij wszystkie dzieci, które mają na sobie coś czerwonego.• Dotknij każdego, kto tak ja ty nosi okulary.• Dotknij każdego, kto twoim zdaniem jest bardzo dobry z matematyki.• Dotknij każdego, kto jest dziewczynką.• Dotknij każdego, kto ma jasne włosy.• Dotknij każdego, kto ładnie rysuje, itp.Nr 10„MASAŻ PLECÓW”Dzieci siedzą w ławkach. Jedno z dzieci odwraca się plecami, drugie natomiast ilustruje na jego plecach rymowankę, naśladując kolejne fragmenty mówionego przez nauczyciela tekstu:Pisze pani na maszynieA, B, C, kropka i przecinekNagle przeszło stado koniPrzeszła pani na szpileczkachZ gryzącymi pieskamiPłynęła rzeczkaŚwieciło słoneczkoPadał deszczykCzujesz dreszczyk?Reasumując - można więc stwierdzić, że zabawa ma ogromny wpływ na rozwój, życie i również naukę szkolną. Dlatego dzieci zawsze powinny mieć okazję do zabawy, bo jak wiemy nie tak prosto żyć wśród innych ludzi. Dziecku nie wystarcza dać na ten temat kilku mądrych wykładów i pouczeń. To jest teoria. Aby dziecko mogło ją zmienić na praktykę, musi mieć okazję do zabawy – zabawy z innymi dziećmi. Uczy się wtedy, co to znaczy czekać na swoją kolej, dzielić się z innymi, liczyć się z ich uczuciami, być od kogoś lepszym, od kogoś gorszym. Wspólna zabawa to przymiarka do nauki reguł obowiązujących w grupie, w społeczeństwie.Zabawa może nie mieć innego celu oprócz niesienia radości, beztroski, szczypty ekscytacji. Zdarza się lekceważyć u dzieci tę potrzebę czerpania z życia i z ruchu – czystej, spontanicznej radości. Często mówi się: pośpiesz się, idź spokojnie, nie podskakuj, nie śpiewaj… A może mówi się tak, bo trudno nam – dorosłym, dostrzec już do tego źródła zwyczajnej radości, jaką przynosi ruch i śmiech?!Dziecko w zabawie przeżywa wiele emocji – również strach, smutek, żal. Właśnie po to się bawi, bu odreagować różne, nie zawsze przyjemne uczucia, jakie nagromadziły się w nim w ciągu całego dnia. Taka funkcja zabawy może być pomocą, ponieważ można wtedy zauważyć, że dziecko ma z czymś kłopot, ale samo nie bardzo umie go nazwać. Jeśli zwróci się uwagę na to, jak i w co się bawi dziecko, można dowiedzieć się o dziecku bardzo wiele.Zabawy nie można zatem uważać za stratę czasu, niepotrzebne zawracanie głowy, dziecinne wygłupy. W zabawie dziecko kształtuje swoje dziecięce uczucia, myśli i ciało.I tak jak stwierdził E.B.Hurlock – „zabawa ma charakter terapeutyczny, służy do uwalniania dziecka od napięć i lęków wywołanych przez środowisko. Jako jedna z metod indywidualnej diagnozy umożliwia wykrycie wielu dylematów dziecka, poznanie przyczyni motywów jego zachowania się”. Cieszę się więc, że zabawa uznana została przez terapeutów jako „lek” przywracający dzieciom radość, chęć do życia w społeczeństwie oraz odczuwalnej integracji z nimi. BAWMY SIĘ WIĘC Z DZIEĆMI I PRZY OKAZJI UCZMY JE!!!O ileż przyjemniejsza jest taka forma nauki od suchego wykładu na dany temat. Myślę, że wartości wychowawcze – zabawowe – i terapeutyczne tej metody są naprawdę wyjątkowe. Nauczyciel, jeśli tylko wystarczy mu cierpliwości może przyczynić się do harmonijnego kształcenia dziecka. Jeśli będzie przestrzegał zasady, że „nie ilość, a jakość” jest tu najważniejsza, i jeśli rozwinie istniejące już możliwości i umiejętności to myślę, że taka nauka da świetne rezultaty.BIBLIOGRAFIA1. Skorupka St., Anderska H., Łępicaka Z.: Mały słownik języka polskiego. Warszawa PWN 2000.2. Vopel K. W.: Gry i zabawy dla dzieci i młodzieży. Warszawa WSiP 2000.3. Kędzior – Niczyporuk E. (red): Wprowadzenie do pedagogiki zabawy. Lublin KLANZA4. Okoń W.: Zabawa a rzeczywistość. Warszawa WSiP 1990.5. Toll B.: Gry i zabawy dydaktyczne. Częstochowa WOM 1997.6. Chmielewska E. : Zabawy logopedyczne i nie tylko. Kielce MAC 1995.7. Boguszewska A., Weiner.: 160 pomysłów na nauczanie zintegrowane w klasach I – III. Kraków IMPULS 2002.8. Nawara H., Nawara U.: Gry i zabawy integracyjne. Wrocław AWF 2001.9. Chmielewska E.: Zabawy logopedyczne i nie tylko: poradnik dla nauczycieli i rodziców. Kielce „MAC” 2001.10. Giacone E., Schiawetta M.: Zabawa na każdy dzień. Kielce Jedność 1998.
Gry i zabawy w nauczaniu języka angielskiego na etapie wczesnoszkolnym.
Ucząc języka angielskiego w klasach młodszych należy zdawać sobie sprawę, że będzie to głównie nauka poprzez zabawę, jest ona bowiem jedyną czynnością, które dziecko traktuje poważnie. Przynosi zadowolenie dziecku i rozpoczyna nowy proces poznawczy. Uczniowie podczas zabawy są niczym nie skrępowani, a jednocześnie sami narzucają sobie zasady gry. W działaniu dziecka podczas zabawy kształtują się organizacyjne struktury myślenia i postępowania, które mają swe znaczenie dla przyszłej nauki szkolnej. Zróżnicowane postrzeganie, kierowanie uwagi na określone problemy, ćwiczenie wytrwałości w działaniu, kształcenie pamięci, przyporządkowanie i kategoryzacja, zachowanie umożliwiające rozwiązywanie problemów, zdobywanie wiedzy, wyjaśnianie symboli, znaków i gestów, przezwyciężanie egocentryzmu – tego właśnie dzieci uczą się podczas zabawy. Wszystko to skłania nas do przyjęcia, że nie ma zasadniczej różnicy między uczeniem się poprzez zabawę, a procesami nauczania organizowanego w szkole. Tym trudniejsza wydaje się rola nauczyciela w klasach młodszych. Jak należy pracować dziećmi najmłodszymi?• Od pierwszego kontaktu z uczniami staramy się mówić wyłącznie w języku angielskim. Używamy prostych, stale powtarzających się sformułowań, najlepiej kojarząc je z odpowiednią mimiką i gestykulacją. Jeśli trzeba, nie wahamy się używać języka polskiego. Dzieci nie mogą czuć się zagubione.• Jesteśmy gotowi do pokazywania „całym sobą” – powinniśmy rozwijać nasze zdolności aktorskie.• Z chęcią angażujemy się w gry i zabawy dziecięce.• Jak najczęściej udzielamy pochwal, unikając słów krytyki i niezadowolenia.• Nie stawiamy ocen i unikamy wyróżniania jednych a pomijania innych uczniów. Każda próba aktywności w języku obcym powinna być doceniana.• Oprócz nauczania języka staramy się wprowadzić uczniów w świat kultury anglosaskiej przez celebrowanie świąt, naukę tradycyjnych piosenek czy informowanie o życiu codziennym rówieśników w krajach anglosaskich.Nauczyciel nie powinien zmuszać dziecka do odpowiedzi. Należy wybierać tylko te dzieci, które są chętne, czyli „ochotników”. Dziecko ma prawo do milczenia. Wielu uczniów potrzebuje czasu na oswojenie się z nową sytuacją, muszą po prostu poczuć się bezpiecznie. Poza tym uczeń powinien mieć czas na zastanowienie się. Nawet, jeżeli się pomyli, nauczyciel akceptuje wypowiedź. Głośno formułuje prawidłową odpowiedź, nie mówiąc mu, że była niepoprawna.Ważnym elementem pracy nauczyciela jest stworzenie bardzo dobrej atmosfery podczas zajęć. Sprzyja temu szybkie tempo pracy oraz różnorodność ćwiczeń, których powinno być dużo (czas jednego ćwiczenia powinien trwać od 5 do 8 minut). Ponadto ćwiczenia powinny być zarówno o charakterze statycznym, jak i dynamicznym, z użyciem różnych środków dydaktycznych. Na każdej lekcji powracamy do materiału już znanego, albowiem nowy materiał należy wprowadzać w oparciu o materiał znany i utrwalony. Ponadto uczniowie szybko zapominają, dlatego należy jak najczęściej powracać do materiału już opanowanego. Może to być w pierwszej części zajęć, podczas tzw. rozgrzewki językowej. Dzieci potrzebują dużo czasu do wyćwiczenia nowego materiału, zanim będą go mogli samodzielnie zastosować.Nauczyciel powinien jak najczęściej powinien korzystać ze środków dydaktycznych. Pomoce dydaktyczne stwarzają możliwości, które odpowiadają naturalnym potrzebom dzieci: potrzebie ruchu, działania, śpiewu, marzeń. Dają one dzieciom tak szerokie pole aktywności, działalności i zaangażowania, że lekcja języka obcego może dzięki nim stać się interesująca, motywująca i twórcza.Szczególnie ważne jest korzystanie z magnetofonu. Dziecko ma dużą zdolność imitacji dźwięków języka obcego, zdolność ta z wiekiem zdecydowanie zanika wraz ze zmniejszaniem się plastyczności narządów mowy, dlatego obowiązkiem nauczyciela dzieci najmłodszych jest dostarczanie im bezbłędnego wzorca fonetycznego: w tym celu posługujemy się kasetami z nagraniami głosów tzw. native speakerów i ze szczególną dbałością odnosimy się do fonetycznej strony procesu nauczania.Również korzystanie z wszelkich plansz, zdjęć, map, kart, modeli przedmiotów czy technologii komputerowej na pewno przemówi do wyobraźni dzieci i ułatwi zapamiętywanie.Różnorodne gry uprzyjemniają naukę języka angielskiego, do ich przeprowadzenia używa się kart (flashcards i wordcards).Przykłady zabaw:Zabawa w szukanie Boba (Are you Bob?)Jeden z uczniów wychodzi z sali. Jego zadaniem po powrocie jest jak najszybsze odnalezienie Boba, którego dzieci wybierają spośród siebie. Poszukujący pyta: Are you Bob? Pozostali z wyjątkiem Boba, odpowiadają: No, I’m sorry. I’m Wojtek/Piotr itd.(przedstawiają się prawdziwym imieniem).Odnaleziony Bob wychodzi z sali i zabawa toczy się dalej.Gra Kim (Kim’s game) Nauczyciel wybiera kila kart z obrazkami i umieszcza je w jednej linii na tablicy i razem z uczniami po kolei nazywa przedmioty na kartach. Następnie odwraca jedną kartę obrazkiem do tablicy i pyta uczniów, czy pamiętają, co ona przedstawia. Uczniowie znowu nazywają po kolei wszystkie przedmioty na kartach, łącznie z tym zakrytym. Nauczyciel powtarza ćwiczenie z pozostałymi kartami.Gra z liczbami ( Numbers game)Nauczyciel umieszcza na tablicy karty z liczbami od 1 do 6, a pod nimi sześć kart z wyrazami ( wordcards). Czyta po kolei wyrazy, uczniowie powtarzają. Następnie nauczyciel czyta wyraz, uczniowie podają odpowiednia liczbę, lub nauczyciel podaje liczbę, a uczniowie wyraz.Kto to ma? (Who’s got it?)Nauczyciel rozdaje karty kilku uczniom. Nazywa przedmiot na jednej z nich i pyta” Who’s got it? Klasa ma podać imię osoby trzymającej kartę. Aby utrudnić grę, uczniowie trzymający kart odwracają je obrazkami do siebie. Nauczyciel może też zapytać: What’s…….got”Uczniowie odpowiadają, jaką kartę ma osoba, albo z pamięci, albo patrząc na kartę.Znajdź swojego partnera (Find your partner) Nauczyciel rozdaje karty z obrazkami (flashcards) połowie klasy, a drugiej połowie karty z wyrazami (wordcards). Następnie prosi dzieci o wstanie i chodzenie po klasie w celu znalezienia swojej pary, tj. osoby z pasującym obrazkiem lub usiąść. Nauczyciel prosi każdą parę po kolei o odczytanie swojego wyrazu. Aby zmienić tę grę na trochę spokojniejszą, nauczyciel może poprosić uczniów z kartami z obrazkami o pozostanie na swoich miejscach, gdy uczniowie, którzy mają karty z wyrazami, chodzą po klasie szukając swojego partnera.Zabadella mowi… (Zabadella says…)Nauczyciel gra w odmianę gry Simon says… .Uczniowie wykonują polecenia tylko wtedy, gdy słyszą wyrażenie: Zabadella says..Przed poleceniem, np. Zabadella says: Show me a pencil. Kiedy Zabadella says nie pojawi się przed poleceniem, uczniowie nie mają go wykonywać, np.Zabadella says” Show me a ruler!Zabadella says: Show me a pen!Show me a rubber!Zabadella says: Show me a rubber!Uczeń, który wykonał polecenie nie poprzedzone Zabadella says… , odpada z gry. Nauczyciel kontynuuje grę, aż zostanie jeden tylko gracz.Która godzina, Panie Wilku? (What’s the time Mr Wolf?)Tę grę wykorzystujemy na przykład do powtórek liczebników. Może być wprowadzona, kiedy uczniowie są trochę zmęczeni i potrzebują ruchu. Jedna osoba „Wilk” wstaje jednym końcu klasy twarzą do ściany, a reszta klasy staje na drugim końcu. Uczniowie wołają: What’s the time Mr Wolf?, a wilk odpowiada: It’s three o’clock. Uczniowie stawiają trzy małe kroczki., odliczając je głośno: one, two, three. Pytanie i odpowiedź są powtarzane, aż wilk słyszy glosy uczniów blisko siebie. Wtedy odwraca się i woła: It’s dinner time! i stara się złapać jednego ucznia. Za każdym razem inny uczeń zostaje wilkiem.Zabawy z piłką(What colour is your name?)Uczniowie stają w kole, każdy z nich jest oznaczony kolorem (nazwą zwierzątka, imieniem), pierwsze dziecko rzuca piłeczkę do kolegi i pyta: U1:What color is your name?(lub zadaje inne adekwatne do wyboru słownictwa pytanie) U2: My name is yellow. I odrzuca piłkę do kolejnego zadając mu to samo pytanie, itd.Zabawy z piosenkąDzieci uczą się poprzez słuchanie poleceń w języku angielskim i obserwowanie. Nauczyciel może przedstawić czynności z pomocą maskotki.N:Clap your hands (miś „klaszcze)Clap! Clap! Clap!Touch your toes! (miś “dotyka” swoich paluszków u nóg)_Touch !Touch! Touch!Point your nose! (miś „wskazuje” swój nosek) Point your ears! (mis „wskazuje” na swoje uszka)Nauczyciel zwraca się do uczniów:N:You are teddy bears now. Stand up, please! All together!Miś “wykonuje” poszczególne polecenia wraz z dziećmi, nauczyciel zachęca je do mówienia i pokazywania.
Podobnie postępujemy z innymi piosenkami - Let’s dance!Let’s dance! Let’s dance!Clap your hands and dance.Let’s dance all day to the music.Clap your hands and dance! Let’s dance! Let’s dance!Wave your arms and dance.Let’s dance all day to the music.Wave your arms and dance.Let’s dance! Let’s dance!Stamp your feet and dance.Let’s dance all day to the music.Stamp your feet and dance.
Let’s dance! Let’s dance!Nod your head and dance.Let’s dance all day to the music.Nod your head and dance.
Opracowała: Maria Kalinowska
Bibliografia
1)J. Brzeziński, Nauczanie języków obcych dzieci, Warszawa 1987 Ciborowska, J. Zarańska, Program nauczania języka angielskiego dla szkoły podstawowej na I etap edukacyjny, Warszawa 20012)A. Lipska, Elementy zabawy w nauczaniu języków obcych dzieci. Twórczość i zaangażowanie uczniów na lekcji języka obcego, „Języki obce w szkole” 1997, nr 3 3)A. Krysińska, HELTER – SKELTER czyli z górki na pazurki. Pakiet edukacyjny do nauki języka angielskiego w przedszkolach i szkołach podstawowych, część I, Toruń 1991, wyd. Juka 4)M. Szpotowicz, M. Szulc – Kurpaska, Sparks. Książka nauczyciela1, wyd. Oxford5)A. Wieczorek, E. Skiba, Program nauczania języka angielskiego dla klas I –III szkoły podstawowej, Warszawa 1999, wydawnictwo Szkolne PWN6)A. Wieczorek, I can sing! Piosenki po angielsku dla najmłodszych, Warszawa 2001, Wydawnictwo Szkolne PWN 7)M. Szpotowicz, M. Szulc Kurpaska, Sparks. Podręcznik dla szkoły podstawowej, wyd. Oxford
londynek22