BYĆ SZCZĘŚLIWYM-adoracja dla młodzieży.doc

(47 KB) Pobierz
BYĆ SZCZĘŚLIWYM

BYĆ SZCZĘŚLIWYM

Adoracja dla młodzieży

 

Panie Jezu Chryste, ukryty w tej małej kruszynie białego Chleba! Przychodzimy w kolejny pierwszy piątek miesiąca przed Twoje święte Oblicze, wierząc w to, że Ty, największy Władca        i Pan, jesteś pośród nas w tej małej Hostii.

 

              Pieśń

 

Wierzymy, że Ty jesteś Jednorodzony Synem Bożym, zrodzonym przed wiekami. Zrodzonym,        a nie stworzonym. Wierzymy w to, że jesteś współistotny Ojcu i przez Ciebie wszystko się stało. Ty dla naszego zbawienia zstąpiłeś z nieba i za sprawą Ducha Świętego przyjąłeś ciało z Maryi Dziewicy stając się człowiekiem. Zostałeś dla nas umęczony, ukrzyżowany i pogrzebany, ale co ważne zmartwychwstałeś po trzech dniach. Wstąpiłeś do nieba, gdzie siedzisz po prawicy Ojca         i przyjdziesz znów kiedyś w chwale, aby osądzić żywych i umarłych.

 

              Pieśń

 

              Z Ewangelii wg św. Marka

„Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę. On Mu rzekł: Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości. Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego        i rzekł mu: Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną! Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości”.

Przychodzimy do Ciebie, Jezu, jak bogaty młodzieniec z Ewangelii, aby zapytać Cię o to, co   i jak powinniśmy czynić, aby osiągnąć szczęście wieczne.

 

              Pieśń

 

Tak jak młodzieniec z Ewangelii, dzisiaj stajemy, Jezu, przed Tobą, aby uzyskać odpowiedź na wiele nurtujących nas pytań, które przepełniają nasze młode serca. Któż z nas nie zastanawiał się nad tym, jak żyć, jak postępować, kogo słuchać, co jest w życiu najważniejsze, których praw przestrzegać, co robić w życiu i czemu się poświęcić? Jednak w ostateczności te pytania zawierają się w jednym pytaniu, skierowanym przez nas do Ciebie, Jezu: Co mamy czynić, aby osiągnąć życie wieczne?

 

              Pieśń

 

Dzisiejszy świat podsuwa nam swoje odpowiedzi i kusi nas swoimi propozycjami: „Bóg tak, Kościół nie”, „Róbta co chceta”, „Żyj tak jakby Boga nie było”.

              Jednak szczęście, które proponuje świat, jest pozorne i przelotne, sprawia, że jesteśmy płytcy i powierzchowni, a prawda, którą głosi, jest fałszywa.

 

              Pieśń

 

Zło działające we współczesnym świecie, w umiejętny sposób stara się nam, młodym, stojącym przed ważnymi życiowymi wyborami, przysłonić to, co jest prawdziwe i wieczne, a co daje pełnię szczęścia.

              Tak naprawdę właściwą odpowiedzią na nasze pytania jesteś Ty, Panie Jezu. Twoje słowa      i czyny sprzed 2000 lat są nadal aktualne i wskazują jedyną drogę do wiecznego szczęścia w domu Ojca.

Pieśń

 

Całym swoim życiem, Chryste, odsłaniałeś przed nami drogowskazy, za którymi powinniśmy postępować w naszym życiu, a którymi są przykazania. Ileż to już wieków temu przekazał je Bóg Mojżeszowi na górze Synaj i jakże są one aktualne w dzisiejszych czasach. Ale jako młodzi ludzie jeszcze niekiedy błądzimy, dokonujemy złych wyborów, gdyż podążanie za Tobą, Panie, wymaga wyrzeczeń i poświęceń, na które boimy się nieraz zdecydować. Podobni jesteśmy do młodzieńca, któremu kazałeś sprzedać cały majątek i rozdać ubogim. Twoje słowa go zasmuciły. My też nie zawsze godzimy się na radykalizm Ewangelii.

 

              Pieśń

 

Rozumiemy, że coś jest w nas nie w porządku, ale nie zadajemy sobie trudu, żeby odkryć, co w nas jest złe. Nie zawsze trudzimy się, by w Twych przykazaniach ujrzeć drogę do pełni naszego człowieczeństwa. Dlatego chcemy Cię, Jezu, teraz za wszystkie nasze zaniedbania przeprosić.

 

              Będziemy powtarzać: PRZEPRASZAMY CIĘ, PANIE

Þ       Za niegodne przyjmowanie Ciebie do naszych serc...

Þ       Za brak wiary w Twoją obecność w Eucharystii...

Þ       Za opuszczone niedzielne i świąteczne Mszę Święte...

Þ       Za brak szacunku dla rodziców, dziadków, wychowawców, kapłanów i starszych...

Þ       Za naszą pychę i wiarę jedynie w nasze siły...

Þ       Za wszystkie przewinienia naszego młodzieńczego życia...

 

Pieśń

 

Panie Jezu! Mimo, że w naszym krótkim wciąż życiu doświadczyliśmy już wiele zła, słabości          i grzechu, to jednak nie tracimy nadziei. Wierzymy, Panie, że Ty jesteś źródłem prawdziwego szczęścia i że pozostaniesz z nami na zawsze, bo Ty wszystko, co czynisz, czynisz dla naszego dobra. Ileż to już łask i darów otrzymaliśmy od Ciebie. Za wiele z nich jeszcze nie zdążyliśmy podziękować, ale jako Twoje „owce”, Panie, znów wznosimy oczy ku Tobie w geście błagalnym.

 

              Będziemy powtarzać: PROSIMY CIĘ, CHRYSTE

Þ       Abyśmy mieli siły i odwagę do świadczenia o Tobie w życiu codziennym...

Þ       Abyśmy umieli zachowywać Twoje przykazania...

Þ       Abyśmy dostrzegali Ciebie w bliźnich...

Þ       Abyśmy potrafili wybierać w życiu to, co dla nas jest naprawdę dobre i wartościowe...

Þ       Abyśmy nie popadali w zwątpienie...

Þ       Aby nasze serca przepełniały wiara, nadzieja i miłość...

 

Pieśń

 

Dobry nasz Panie! To, że kierujemy do Ciebie nasze prośby, nie znaczy, że do tej pory nic nie otrzymaliśmy od Ciebie. Bo skądże mamy wszystko, jeśli nie od Ciebie, Boże. Wszystko, co posiadamy, kim jesteśmy, zawdzięczamy Twojej niezmierzonej dobroci. Ewangeliczny młodzieniec także, wszystko, co posiadał, otrzymał w darze, dzięki Twojej łaskawości. Chcemy teraz przynajmniej słowami podziękować Ci za te wszystkie dary.

 

              Będziemy powtarzać: DZIĘKUJEMY CI, PANIE JEZU

Þ       Za Twoją obecność wśród nas...

Þ       Za życie, którym nas obdarzyłeś...

Þ       Za wszystkie dary otrzymane od Ciebie...

Þ       Za Twoją miłość, która trwa od wieków...

Þ       Za to, że nas wspomagasz w chwilach trudnych...

Þ       Za to, że nam ukazujesz drogę do domu Ojca...

 

O, Panie, jak bezradne są nasze słowa. Jak małą pojemność mają nasze umysły i serca. Klęczymy zawstydzeni przed tajemnicą Twojej miłości. Nazwałeś nas przyjaciółmi. Przypieczętowałeś tę przyjaźń swoją śmiercią. Sam wyznałeś: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Jak więc mamy dziękować Tobie, Panie, za to wyniesienie nas do godności przyjaciół Boga?

 

              Pieśń

 

Powiedziane jest, że „kto przyjaciela znalazł, skarb znalazł”. Ty, Panie Jezu, jesteś naszym skarbem i nigdzie indziej, jak tylko w Tobie jest źródło i szczyt naszego ludzkiego szczęścia. Bo cóż jest nad życie z Tobą, w Tobie i dla Ciebie? Wszystko inne przy tym jest marnością. Dlatego też każdy        z nas z osobna pragnie Ci oddać swoje życie, abyś nim pokierował i doprowadził nas do wiecznego szczęścia.

 

              Pieśń

 

Jeszcze dziś, Panie Jezu, słyszymy słowa Sługi Bożego Jana Pawła II: „Szukałem was, a teraz wy przyszliście do mnie”. Odczytujemy je również w odniesieniu do Ciebie. Jakże często się zdarzało, że ziemskie sprawy i przyjemności oddalały nas, Panie, od Ciebie, nawet wtedy, gdy byłeś bardzo blisko, gdy wyciągałeś do nas rękę, gdy nas do siebie zapraszałeś. Ale szczęście, które one dawały, było pozorne, chwilowe, ulotne. Teraz my przychodzimy do Ciebie i obiecujemy, że będziemy trwać przy Tobie i nic nie zdoła nas oddalić od miłości Twojej. Bo tylko Ty jesteś prawdziwym życiem i szczęściem.

 

              Pieśń

 

Dziękujemy, Chryste, ukryty w Najświętszym Sakramencie za ten czas wspólnie przeżyty i za to, że zechciałeś nas wysłuchać. Twojej niezmierzonej miłości zawierzamy nasze życie, naszą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

 

              Pieśń na zakończenie

 

 

 

3

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin