Osiemnaście wiosenek miała
Raz Marjanka tuż po północy
Spotkała chłopca takiego, który ma czarne oczy. x2
Oczy miał czarne słodkie usteczka
Od pierwszej chwili spotkania kochała go dzieweczka x2
Tak go lubiła tako go kochała
Więc Janek poszedł wziął ją w ramiona
Ona mu wiernie przyrzekła Janku jam twoja żona x2
Lecz tak w szczęściu długo nie trwali
Bo kochanemu Jankowi do wojska iść kazali. x2
Więc Janek poszedł kapralem został
Za to że dzielnie wojował trzy kule w piersi dostał. x2
A Marjanka gdy list dostała
gosiaczek1979