Dao.pdf

(98 KB) Pobierz
Powszechna Encyklopedia Filozofii (wersja dla WWW)
Dàowmy±lich«skiej
Bezimienno±¢
Niewyra»alno±¢
Niezmysłowe
Wielkie
Niedziałaj¡ce
Niemówi
Bezpragnie«
Prostota
WielkieJedno
Stałe
Niebyt,pustka
Sposób,zasada
Zasada»ycia
Dàowmy±lijapo«skiej
D.samuraja
D.harmoniienergiiki
DÀO [tau](zchi«.—droga;jap.michi,d¯o)—jednozpodstawowychpoj¦¢
filozofiiDalekiegoWschodu,odnosz¡cesi¦dofundamentalnejzasadysystemu
filozoficznegolubreligijnego,atak»eistotysztuki,sztukwalkiczyrzemiosła.
Poj¦cie„dào”matak»ekonotacjeetyczne,cojestwidocznem.in.wjap.słowie
„d¯otoku”,oznaczaj¡cymmoralno±¢(dosłownie„cnotad.”);znak,którymjest
zapisywanesłowo„dào”,składasi¦zelementuprzedstawiaj¡cegogłow¦,oko
ikrocz¡cegoczłowieka(schematycznieprzedstawiakogo±,ktoidziedrog¡
ostro»nieczyte»uwa»nierozgl¡daj¡csi¦wokółsiebie)(tłum.bywajako:
droga,sposób,metoda,znaczenie,alenajcz¦±ciejpozostawianyjestwformie
oryginalnej:dao,lubwdawnejtranskrypcji:tao).
Dàowmy±lich«skiej. Jesttopodstawowepoj¦ciewszkoletaoistycznej
(daojia),któraodd.wywodzisw¡nazw¦.Tak»epierwszytraktattejszkoły,
autorstwaLaozego(VIw.przedChr.),nosinazw¦ Daodejing ( Ksi¦gaod.iode ,
tłum.czasemjako: Ksi¦gadrogiicnoty ).Poj¦cie„dào”byłojednakobecne
iwinnychszkołach,zwł.wkonfucjanizmieineokonfucjanizmie(daoxuejia—
szkołanaukiod.),aleiwniektórychszkołachbuddyzmu.Ka»dazeszkół
filozoficznychinterpretujed.wodmiennysposób,uznaj¡czawa»neinnesensy.
Spo±ródnichzanajwa»niejszenale»yprzyj¡¢nastepuj¡ceokre±lenia:
Bezimienno±¢(wuming).Laoziiszkołataoistycznazwracaj¡uwag¦
nato,i»d.niemawła±ciwejdlasiebienazwy.Ta,któr¡jestokre±lane,nie
jesttaknaprawd¦nazw¡,poniewa»słu»yjedyniedodesygnowaniatego,co
nienazywalne;desygnowaniasamejludzkiejch¦cidyskutowaniaod.Onazwie
tejwiadomo,i»niczegoniemo»eonadenotowa¢,poniewa»to,nacowskazuje,
niejestrzecz¡(wu).Wfilozofiichi«.przyjmujesi¦,i»nadawanienazwjest
pocz¡tkiemdwojakiegorodzajurzeczy:tych,którele»¡wobr¦biekształtów
icech,czyliprzedmiotówjednostkowychikonkretnych,doktórychodsyłaj¡
takienazwy,jakko«czyLaozi,oraztych,którele»¡pozakształtamiicechami
np.ko«sko±¢czyczłowiek,azatemodsyłaj¡cychdoprzedmiotówogólnych,
dào PEF—©CopyrightbyPolskieTowarzystwoTomaszazAkwinu 1
abstrakcyjnych.Od.stwierdzasi¦natomiast,»eniejestaniabstrakcyjne,ani
konkretneidlategowła±niejestbezsobiewła±ciwegoimienia.Nazwypojawiaj¡
si¦przyustalaniuhierarchii,czylimiejsca,jakieka»dacz¦±¢»ywejcało±ci,jak¡
jestwszech±wiat,zajmujewogólnymplaniewspółzale»nychzwi¡zków.Od.
Laozimówi,»eniejestnaszczyciehierarchii,aZhuangzi(399–295przedChr.)
stwierdza,»ejestwsz¦dzie.Nazwywyznaczaj¡równie»granice,natomiastd.
nieograniczasi¦dobyciaczym±.Jestbezimienne,poniewa»niemawnim,czy
te»niemaono,jakiejkolwiekspecjalizacji,anazwywyznaczaj¡okre±lony(cz¦sto
tradycj¡)sposóbodnoszeniasi¦dorzeczywisto±ci,sposób,wjakinale»ydziała¢.
Nazwad.niemawgruncierzeczy»adnejkonotacji,majedyniesugerowa¢to,
codost¦pnejestwszczególnymdo±wiadczeniu,októrymmówisi¦wtaoizmie,
»eniejestpoznawaniemiprowadzidoniewiedzy(wuzhi).D.niejesttym,
oczymsi¦wie,lecztym,cosi¦urzeczywistnia.St¡dten,ktorealizujed.,nie
wie,coczyniiwydajesi¦głupcem.Dlategotanazwa,któraniejestprawdziw¡
nazw¡(mingkemingfeichangming, Daodejing ,1),wyst¦pujewtekstach
wkonstrukcjachmetaforycznych,naogółmaj¡cychogromn¡sugestywn¡sił¦.
D.dlaLaozijestjaknieociosanykloc(pu)—ka»dapróbanazwaniagojestjak
ociosywaniekloca—wydobywapewneaspekty,innetrac¡cbezpowrotnie.
Niewyra»alno±¢(wudao).D.niedajesi¦uj¡¢iprzekaza¢anisłowa-
mi,animilczeniem( Zhuangzi ,25),ulegazagubieniuwdyskursywnychrozwa-
»aniach,dlategoniemo»ezosta¢zdefiniowane,ajedynie—wograniczonym
zakresie—zilustrowaneprzykładamiiobrazamiocharakterzeanalogii.Donaj-
bardziejznacz¡cychnale»yzaliczy¢nast¦puj¡ceobrazy:tryskaj¡ce¹ródło,zktó-
regomo»nastaleczerpa¢,aonoprawdopodobniejestniewyczerpywalne;jest
¹ródłem»ycia,trwania—pozanimniemadługowieczno±ci;woda,któraprzy-
nosipo»ytekwszystkimrzeczominiewalczyznimi;wlewasi¦wewszelkie
zagł¦bienia,bezró»nicypozycjiwysokiejiniskiej;niewarto±ciujeiniejest¹ró-
dłemwarto±ci(Laozimówi,»etoludziewarto±ciuj¡,ad.samosiebienieceni,
nieró»nicujete»rzeczynamniejlubbardziejgodne;jakprzepływaj¡cawo-
dapotoku,jestnajbardziejmi¦kk¡isłab¡istot¡na±wiecie,którajednakdr¡»y
najbardziejtward¡skał¦iprzenikawsz¦dzie).Bytnajwy»szy(di),któryrodzi
jedno(yi),czylicało±¢rzeczy,któregonicniepoprzedza,aktórysampoprzedza
wporz¡dkuontycznymka»dypocz¡tek.
Niezmysłowe.D.niedost¦pnejestpoznaniuzmysłowemu.Laozimówi,
»egdypatrzynanie,niewidzigoidlategonazywajeNiewidocznym;gdy
wsłuchujesi¦wnie,niesłyszygoidlategonazywajeNiesłyszalnym.Dlatego
d.jestkształtembezkształtu.Jestniejasneimgliste.
Wielkie(da).LaoziwVIw.przedChr.przeczuwałto,conaZachodzie
odkrytezostałodopierowrazzpost¦pemwfizyce,amianowicie,i»wrazze
zmian¡skalizmianieulegaj¦zyk,metodaimodelinterpretacyjny,któryumo»li-
wiapoznawanie;np.wfizycemamy±wiat±rednichwielko±cidost¦pnychpozna-
niuzmysłowemu,mikro±wiatfizykikwantowejirelatywistycznymakro±wiat
obiektówastronomicznych.Laozinapisał,»ewielkikwadratniemak¡tów( Da-
odejing ,41),awielkadoskonało±¢podobnajestdoniedoskonało±ci(tam»e,45).
Wtymsensiemo»napowiedzie¢od.,»ejestWielkie.Wielkijestrównie»władca
(wang),Ziemia(di)iNiebo(tian).Te4s¡wielkie(tam»e,25)iwprzypadkuka»-
dào PEF—©CopyrightbyPolskieTowarzystwoTomaszazAkwinu 2
degoznichtrzebabra¢poduwag¦trudno±ci,którewi¡»¡si¦zkonieczno±ci¡
przeskalowania,innegopodej±cia.
Niedziałaj¡ce(wuwei).„Dàoniedziała,aniemaniczego,cobynie
byłozrobione”(tam»e,37),poniewa»nieprzeszkadzaonorzeczomrobi¢tego,
cosamerobi¢potrafi¡.Wspierajepozwalaj¡c,byrzeczyisprawysamesi¦
dokonywały.Wtymsensied.jestspontaniczneipod¡»azatym,conaturalne
(ziran),jakzaprawem(fa)(tam»e,25).U»ytyprzezLaoziwtymkontek±cie
termin„fa”,oznaczaprawo,alewpewnymobcymdlaczytelnikazachodniego
sensie.Znak„fa”składasi¦zdwucz¦±ci:polewejstroniemamyschematycznie
zaznaczonyobrazpłyn¡cejwody,apoprawejstronieznakoznaczaj¡cy„i±¢”;
st¡dideaprawa,jakopod¡»aniazgodnegoznurtem,wjakimprzebiegaj¡
rzeczyisprawytego±wiata.Zawartawtymobraziewizjaspontanicznego
ruchujestniew¡tpliwiebardzoodmiennaodintuicjizwi¡zanychzzachodnim
rozumieniemterminu„prawo”.
Niemówi.Niemówienieniejestodpowiedzi¡na»adnepytanie(równie»
toniezadane).Laozinapisał,i»d.przychodzisamo,nienaucza,leczzjawia
si¦,gdyucze«jestgotów.Taoi±cipisaliobezsłownymnauczaniu(Laozi),
obezsłownejrozmowie(Zhuangzi).Równie»Konfucjuszwtymwzgl¦dzie
powoływałsi¦naNiebo,któreniemówi,a4poryrokunast¦puj¡regularnie
posobie.
Bezpragnie«.Tookre±lenieodnosisi¦zarównodobezosobowego
charakterud.—niemaonozatemosobistychcelówizasług;niemawoli,
niczegoniechcezrobi¢—jakidotworzenia,któreniejesttutajrozumianejako
stwarzanie,jestbowiemtak,»ecokolwiekistnieje,przezd.stajesi¦istniej¡cym,
aleononiejesttwórc¡istniej¡cychrzeczy,aniniewładanimi,poniewa»nie
mo»nadopatrze¢si¦wnim±ladów±wiadomo±ciiwoli.Takietworzeniebez
stwarzania,któregosynonimemjestnaturalno±¢ispontaniczno±¢(ziran)—jako
zgodnezd.—jestte»ideałemwszelkiejtwórczo±ciwtaoizmie,konfucjanizmie
ibuddyzmiechan.
Prostota(pu).Zarównoprzeztaoistówjakikonfucjanistówprostota
uznawanajestzaznakpost¦powaniazgodnegozd.Metafora,wktórejLaozi
mówiod.,»ejestjaknieociosanykloc,odnosisi¦równie»dowizjitakiejprosto-
ty,któraniedaje»adnychpodstawdowprowadzaniajakichkolwiekrozró»nie«.
Tenterminrozumianyjestjakopoj¦cieocharakterzezarazemmetafizycznym,
etycznym(okre±labowiemsposóbpost¦powaniam¦drca)iestetycznym(rów-
nowa»nymzachodniemupoj¦ciupi¦kna).
WielkieJedno(taiyi).WtaoizmieLaozegoiZhuangzegoorazwneo-
konfucjanizmie(daoxuejia)d.jestzw.te»:WielkieJedno,coznaczy,»ewpo-
rz¡dkuontycznymjestnajwy»szym¹ródłemcało±ci( Daodejing ,42:„Daorodzi
jedno”),którawporz¡dkulogicznymró»nicujesi¦na2przeciwstawnebiegu-
ny—yiniyang.St¡doprzeciwie«stwiemo»napowiedzie¢,»ejestruchemd.—
jasnezast¦pujeciemne,słabestaniesi¦mocne,dzie«nast¦pujeponocy.Zhuang-
ziwyprowadzazpoj¦ciaTaiyiwniosekmetafizyczny,stwierdzaj¡cpodstawow¡
to»samo±¢wszystkichrzeczy,czyliwszystkichcz¦±cicało±ci,jak¡jestwszech-
±wiat.Natomiastneokonfucjani±ciwyprowadzaj¡st¡dwnioskipowadz¡cedo
idealizmuobiektywnego(Zhuxi)iidealizmusubiektywnego(WangYangming).
dào PEF—©CopyrightbyPolskieTowarzystwoTomaszazAkwinu 3
Stałe(chang).Laozimówiłod.,»ejeststałe,wieczne,aleznak,którym
tookre±leniezapisał,oznaczarównie»zwykłybiegspraw.St¡dwfilozofii
chi«.wieczno±¢d.manaogółkonotacjezwi¡zanezestało±ci¡tego,cojest
zwyczajnietakie,jakiejest.Toprzekonaniemiałorównie»ogromnywpływna
processinizacjibuddyzmu.Wchanie,któryuznawanyjestzanajbardziejchi«.
szkoł¦buddyzmu,mówisi¦,i»d.tocodziennyumysłczłowiekaoraz»eznajduje
si¦onownajbardziejzwyczajnychczynno±ciach,takichjakr¡baniedrwana
opałczynoszeniewodyzestudni.Jeszczebardziejkonsekwentnaokazała
si¦tutajmy±lneokonfucja«ska.Dlaprzedstawicielitejszkołynajwspanialsze
d.odnale¹¢mo»nawzwykłymludzkim»yciuwypełnionymrealizowaniem
pi¦ciupodstawowychrelacjispołecznychzachodz¡cychmi¦dzywładc¡ajego
urz¦dnikami,mi¦dzyojcemisynem,m¦»emi»on¡,mi¦dzyrodze«stwem
starszymimłodszymorazmi¦dzyprzyjaciółmi.
Niebyt,pustka(wu).Wtaoizmietermin„wu”oznaczawpewnych
kontekstachpustk¦,awinnychniebyt.D.jestpuste,poniewa»niema
wnim»adnejrzeczy,alerównocze±niezawieraonowszystko,poniewa»
obejmujecało±¢wjegoprostocie,czylijakoniezró»nicowane.Zdwuokre±le«—
byt(you)iniebyt(wu)—od.nigdyniemówisi¦,»ejestbytem.Jedynie
orzeczachmówisi¦wfilozofiichi«.,»eistniej¡.Natomiastwtaoizmie,
neotaoizmieineokonfucjanizmieodnosisi¦d.doniebytu.NeotaoistaWang
Bi,którypodj¡łudan¡prób¦przekształceniapoj¦¢pierwotnegotaoizmu
wkategoriemetafizyczne,mówiłowu,»ejestonosubstancj¡d.,ajego
funkcj¡jestwuwei(niedziałanie).Wtymmiejscunale»yjednakpami¦ta¢,»e
bytiniebytniewykluczaj¡si¦,leczs¡par¡poj¦¢przeciwnych,czylistalesobie
towarzysz¡cychidopełniaj¡cychsi¦.Wgzgodnejopiniitychszkółodró»niato
ichrozumieniepustkiiniebytuodtych,jakiepostuluj¡szkołybuddyjskiedla
terminów„±¯unyat¯a”,„asat”,„abh¯ava”czy„nirv¯aˇna”(zktórychka»dybywał
interpretowanyjakoniebyt).
Sposób,zasada(li).Takierozumienied.jestcharakterystycznedlatra-
dycji,wjakiejfilozofowaływszystkieszkołykonfucja«skie.Wprzeciwie«stwie
donienazywalnegod.taoistów,tutajmamydoczynieniazinterpretowaniem
tegoterminuzbli»onymdoideipowszechnikawfilozofiizachodniej.D.jest
zatemmetafizyczn¡zasad¡ka»dejkategoriirzeczy.Dlategomówisi¦od.by-
ciam¦drcem,d.byciawładc¡,któreodpowiedniooznaczaj¡to,czymka»dy
konkretnym¦drzecjakom¦drzecpowinienby¢icowładcajakowładcapowi-
nienrealizowa¢,abynazwa,któr¡si¦ichokre±la,byłauznanazasłusznieim
przypisywan¡.Iwtymsensied.wkonfucjanizmiejestrónie»zasad¡moraln¡
imazwi¡zekzetyk¡isystememcnótkonfucja«skich.D.,którereprezentowane
jestprzeznazw¦ogóln¡,np.d.m¦drca,jestturozumianejakosposób,wjaki
nale»ypost¦powa¢,b¦d¡cnamiejscuwyznaczanymprzezt¦nazw¦.Dlatego
Konfucjuszmógłnapisa¢w Dialogachkonfucja«skich ( Lunyu ),»ewystarczy,by
władcabyłwładc¡,ojciecojcem,asynsynem,abyna±wieciezapanowałład
ipokój.Zkoleiwtekstachneokonfucja«skichd.ili(zasada)traktowanes¡jak
terminywzasadzierównozakresowe(np.wpismachZhuximo»emyspotka¢
s¡dorzekaj¡cy,i»lijestd.tego,cojestponadkształtami).
Zasada»ycia(shengqi?).Takainterpretacjad.zostałarozwini¦ta
wszkoleneokonfucja«skiej.Wjejnaukachznajdujemyobraz±wiata,którynie
dào PEF—©CopyrightbyPolskieTowarzystwoTomaszazAkwinu 4
tylezostałstworzony,ileurósł(sheng)doswejpostaciobecnej.Wszech±wiat
jakocało±¢jestjednym»ywymorganizmemlub,jakprzedstawiatoinna
wa»nametafora,jestwielkimoceanem,wktórymwszystkopełnejest»ycia
napływajacegofalazafal¡.Przemiany(yi),czyliwtymuj¦ciutworzenie
iregeneracja,realizuj¡si¦jakod.owegokosmicznegoorganizmu.Wtymsensie
d.ostateczniedajesi¦uj¡¢jakopowszechnazasadadawania»ycia,którama
charakterzarazemmoralnyinaturalny,lubjakoto,cokierujenatur¡dawania
»ycia.
AnnaI.Wójcik
Dàowmy±lijapo«skiej (jap.michi[mici],d¯o[doo]).Wjap.neokonfucja-
nizmie,wokresieEdo(1600–1868)poj¦cie„dào”(michi)stałosi¦kluczowedla
szkołystaro»ytnejnauki(kogaku).Tacymy±licielejakYamagaS¯ok¯o(1622–1685)
iIt¯oJinsai(1627–1705)krytykowalitradycyjnemetafizycznepoj¦cied.szko-
łyshushigaku.Uwa»ali,»emichijest„drog¡człowieka”(jind¯o),czyliodnosi
si¦jedyniedoetycznegowymiaruludzkiejegzystencji.NatomiastOgy¯uSorai
(1666–1728)uznałzad.cywilizacyjneosi¡gni¦ciamitycznychchi«.cesarzyShao
iYuna,opisaneprzezKonfucjusza.
D.samuraja(bushid¯o[busidoo]).Bushid¯ojestniepisanymkodeksem
etycznymsamuraja(rycerza,»ołnierza),któryponadwszystkowinienceni¢swój
honor.Wtradycjijap.przyrównujesi¦samurajadokwiatówjap.wi±ni,które
niewi¦dn¡,gdy»ichpłatkiopadaj¡pokrótkimokresierozkwitu—symbolizuje
togotowo±¢samurajana±mier¢wobroniehonoruwłasnegolubhonoruswego
pana.Chocia»niemajednegoobowi¡zuj¡cegozapisukodeksubushid ¯ o,ide-
ałsamurajazostałprzedstawionym.in.wopowie±ciachwojennychsławi¡cych
czynysamurajów(gunkimono),czyte»pouczeniachdlanast¦pców,spisywane
przezgłow¦rodu(kakun).Odsamurajawymagano,abybyłnieustraszony,bie-
gływrzemio±lewojennym,wytrwały,pow±ci¡gliwywmowie.Ju»wXIIIw.
powstawałydokumentyzawieraj¡cezapisobowi¡zkówiprawsamurajów,od
1615kolejnish¯ogunowiewydawaliprzepisyprawnedotycz¡ceklasysamura-
jów(bukeshohatto).Istniej¡tak»eindywidualneinterpretacjebushid¯o,takiejak
Ksi¦gapi¦ciukr¦gów(Gorin-nosh¯o, 1645)słynnegoszermierzaMiyamotoMusa-
shiego(1584–1645),którypodkre±lał,»enajwa»niejszejestdoskonaleniesztuk
walkiiwkroczeniewostatnikr¡g,wktórymd.jestpustka(k¯u,sanskr.±¯unyat¯a)
czyte» Hagakurekikigaki ( Zasłyszanewcieniulistowia ,1716)autorstwaYamamoto
Tsunetomo(1659–1719),głosz¡cego,i»samurajpowiniencałkowiciepo±wi¦ci¢
si¦swemupanuiby¢zawszegotowyna±mier¢.
Nale»ywyró»ni¢2okresywrozwojuetosusamurajskiego—„bushid¯owoj-
ny”(XII–XVIw.)i„bushid¯opokoju”(XVII–XIXw.).Wokresie„bushid¯owojny”,
wktórymwarstwasamurajówdopierozacz¦łazdobywa¢uprzywilejowan¡po-
zycj¦wspołecze«stwie,niewyst¦pujejeszczetermin„bushid¯o”,natomiasts¡
wu»yciutakieokre±lenia,jak„drogawojownika”(tsuwamono-nomichi)czy
„naukarzemiosławojennego”(musha-nonarai).Wtymokresiezwi¡zkirodowe
byłysilniejszeodwasalnych,czerpanoobopólnekorzy±cizwi¡zaneztworze-
niemsi¦wi¦zówwasalnych.Panpotrzebowałwasalajakosojusznikawwalce
zwrogami,samurajza±zaswoj¡słu»b¦uzyskiwałnowenadaniaziemilubza-
bezpieczenieobecnegostanuposiadania(wtymczasiesamurajebylitak»ewła-
±cicielamiziemskimi).Zdarzałosi¦,i»wasal,niewynagradzanyodpowiednio
dào PEF—©CopyrightbyPolskieTowarzystwoTomaszazAkwinu 5
Zgłoś jeśli naruszono regulamin