Dobra, teraz pare kawalow ode mnie.... Wisza 3 nietoperze w jaskini: duzy, sredni i maly. Nagle duzy mowi: "Jestem glodny" i wylatuje z jaskini. Po pewnym czasie wraca - mordka cala we krwi. Pyta: "Pamietacie to miasto za wzgorzem?". "Pamietamy". "Mozecie o nim zapomniec, nikt nie przezyl". Po pewnym czasie sredni mowi "Jestem glodny" i wylatuje z jaskini. Wraca z mordka cala we krwi. "Pamietacie ta wioske za lasem?". "Pamietamy". "To mozecie juz o niej zapomniec, nikt nie przezyl". Nagle najmniejszy mowi "Jestem glodny" i wylatuje. Po chwili wraca z mordka cala we krwi. "Pamietacie to drzewo przed jaskinia?". "Pamietamy". "A ja o nim zapomnialem..." Wisza 3 nietoperze w jaskini. Nagle jeden odwraca sie glowa do gory. Drugi mowi: "Te, patrz, Edek zemdlal..." Male dziecko przychodzi do nieba. Sw. Piotr daje mu skrzydelka i mowi: "Lec, bedziesz aniolkiem". Przychodzi nastepne. Sw. Piotr przyczepia mu skrzy- delka i mowi: "Lec, bedziesz aniolkiem". Przychodzi maly Murzynek. Sw. Piotr przyczepia mu czarne skrzydelka i mowi: "Lec, bedziesz nietoperzem". Leci nietoperz, nagle DUP! uderzyl w drzewo i spadl na ziemie. Doszedl do siebie, wyciaga sluchawki z uszu: "Ten walkman mnie zabije". hi-man.
fraszka221290