PRL.doc

(79 KB) Pobierz
P - Czy w czasach PRL-u każdy mógł mówić, co chciał, i krytykować, co mu się nie podobało

Natalia: Czy w czasach PRL-u każdy mógł mówić, co chciał i kiedy chciał, krytykować, co mu się podobało?

 

Babcia: Wiadomości w telewizji, radiu i gazetach były cenzurowane, poddawane kontroli władz. Rządzącym zależało na tym, aby do obywateli docierały tylko informacje dla nich dogodne.

 

N: Czy w czasach rządów komunistycznych każdy mógł wyznawać dowolną religię?

 

B: Komuniści potępiali bardzo surowo z wyznawcami wiary, lecz polski kardynał, Karol Wojtyła,
po nominacji na papieża pokrzyżował im plany. Komuniści nie chcieliby Jan Paweł II przybył
na pielgrzymkę do Polski, ale nie mogli nic zrobić, ponieważ zależało im na dobrej reputacji wśród innych krajów. Zakaz przyjazdu papieża zniszczyłby ją. W 1979 roku, kiedy Jan Paweł II przyjechał do Polski i głośno wyraził swoje zdanie na temat panującego ustroju, wbił pierwszy gwóźdź do trumny komunizmu. Dopiero po wyrażeniu jego opinii na nowo zaczęto mieć nadzieję
na upadek ówczesnego terroru.

 

N: Czy w tych czasach powstała jakaś partia, która działała na rzecz doprowadzenia Polski
do niepodległości?

 

B: Powstał związek „Solidarności”, który chciał upadku komunizmu. Był organizatorem wielu strajków robotniczych w obronie pracowników. Komuniści dążyli do upadku tego ruchu.
Aresztowali nawet jego przywódcę, Lecha Wałęsę.

 

N: Czy podczas wyborów obywatele mieli wpływ na wyniki głosowania?

 

B: Władze ograniczały do minimum wpływ obywateli na rządy kraju. Obywatele, mimo że musieli stawiać się na głosowaniach, nie mieli faktycznego wpływu na rezultaty wyborów. Wyniki były fałszowane bądź istniała tylko tzw. „Jedna lista’’. Jedna lista to taka, na której widniały nazwiska samych komunistów. Dlatego komunizm utrzymywał się w Polsce tak długo. Wszystkie te czynniki wpływały na łamanie praw człowieka. Wybory były tak ustawione, iż po „zliczeniu głosów” okazywało się, że 99,9% społeczeństwa głosowało na jednego człowieka.

 

N: Jak traktowano zwolenników demokracji?

 

B: Aresztowano tysiące osób, które traktowano jak potencjalnych wrogów kraju. Byli to głównie zwolennicy demokracji oraz niepodległości. W procesach tych osób często zapadały wyroki śmierci.
Dopiero po zakończeniu okresu stalinowskiego zaprzestano najokrutniejszych prześladowań. Sądy często pod naciskiem władz wydawały nie słuszne wyroki wobec ludzi skazując ich na długie i ciężkie więzienie.

 

N: A czy to prawda, że agenci SB śledzili przeciwników komunizmu?

 

B: Ludzie, którzy działali przeciwko komunistom byli, śledzeni, a informacje
o nich dostarczane były do odpowiednich instytucji. W ten sposób ludzie śledzeni nie posiadali prywatności. Jednym słowem- ograniczano ich wolność osobistą.

 

N: Czy sklepy były przepełnione artykułami spożywczymi jak dziś?

 

B: W latach 60 w sklepie na pólkach były produkty głównie rodzimej produkcji, ewentualnie kilka winogron czy brzoskwiń z demoludów, których ceny były bardzo wysokie. Dzieci, więc takie rarytasy jak egzotyczne owoce czy słodycze dostawały zazwyczaj na święta. Sklepy przez cały okres PRL-u bardzo słabo zaopatrzone były w mięso i inne produkty.

 

N: Co to był „artykuł z demoludów”?

 

B: Produkty z demoludów to były inaczej produkty zagraniczne.(Deutsche Demokratische Repubilc – Wschodnie Niemcy)

 

N: A czy znajdowały się gdzieś produkty z krajów kapitalistycznych?

 

B: Teoretycznie nikt nie powinien mieć obcych walut i kapitalistycznych produktów. W praktyce wyglądało to trochę inaczej. Były cztery, przynajmniej mi są znane tylko cztery, sposoby zakupu zachodnich towarów: komisu, PEWEXY, bazary, sklepy Baltona.

 

N: Co to były sklepy Baltona?

 

B: Sklepy Baltona Zaopatrywały głównie statki i marynarzy w żywność (szynka Baltonowska to przykład dobrego zabezpieczenia żywności przed zepsuciem), kosmetyki, papierosy, alkohol czy ubrania. Przeciętny śmiertelnik raczej nie zaglądał do tego rodzaju instytucji. Mamy, więc handel zagranicznymi towarami: bardzo drogi w porównaniu do zarobków i za obcą walutę (oprócz komisów i bazarów).

 

N: Jeśli ktoś nie posiadał obcych walut to jak mógł kupować w tych sklepach?

 

B: Wraz z zapotrzebowaniem ludzi na zagraniczne towary, a co za tym idzie na zachodnią walutę (głownie marki i dolary), rozpowszechniał się czarny rynek walut. Ludzie posiadający dużą ilość obcej waluty, chętnie z kilkakrotnym przebiciem, sprzedawali ją potrzebującym, których raczej nigdy nie brakowało. Zaczęto także prowadzić nielegalne kantory, w których można było wymienić walutę.

 

N: A dlaczego ludzie woleli kupować zagraniczne towary niż nasze, Polskie?

 

B: Bo polskie towary dostępne w sklepach były wątpliwego pochodzenia i jakości. Przede wszystkim ubrania były identyczne. Jeden wzór na parę lat, kolorystyka stała: wszystko szare, przygaszone. Głownie dlatego, ze wszystko produkowano w fabrykach, hurtowo. Zanim zarząd takiej fabryki zatwierdziłby nowe kroje czy kolory odzieży, moda zdążyłaby zmienić się kilkakrotnie.. Jednakże, co ciekawe, nie wszystkie nasze produkty były takie okropne. Fabryki produkowały również barwne, nowoczesne ubrania, jednakże nie dla swojego kraju, ale na eksport, żeby pokazać innym krajom, co się w Polsce nosi. Ludzie bili się o tak zwane "odpadki z eksportu", które często pozostawały w kraju.

 

N: A jak było ze szkołą?

 

B: W czasach PRL-u nie było kolorowych zeszytów czy piórników. Okładki zeszytów były kolory: szarego, wyblakłe niebieskie czy beżowe. Wyprawkę do szkoły kompletowano już od końca roku szkolnego przez całe wakacje, często nawet do października. Do sklepów rzucano towary stopniowo: najpierw zeszyty w kratkę, potem kredki, potem zeszyty w linie. Dzisiaj idzie się jednego dnia i kupuje wszystko razem w jednym sklepie, kiedyś jednak były to zwyczajne bitwy o przybory szkolne. Trzeba było doskonale orientować się, gdzie, co i kiedy przywiozą. O podręczniki nie było również tak prosto. Na nowe książki mogli pozwolić sobie jedynie prymusi, którzy dostawali w nagrodę za dobre stopnie specjalne talony na podręczniki, a reszta musiała między sobą odkupywać potrzebne książki. Na szczęście system nauczania, a co za tym idzie i podręczniki, nie zmieniały się jak w dzisiejszych czasach, co roku ale były raczej trwałe. Wiadomo, że zmianę podręczników musiano przeprowadzić wraz z nowym systemem oświatowym, kiedy to nauka w szkołach podstawowych zmalała z jedenastu na sześć lat.

 

N: Czy wszelkie środki lokomocji były ogólnie dostępne?

 

B: Większości społeczeństwa nie było stać na prywatne pojazdy. Drogie samochody miała tylko wybrana elita. Na rynku były tylko samochody typu Fiat 125 lub Fiat 126 tzw. maluch oraz syrena. W późniejszych czasach ogłoszono, iż Fiat 126 będzie produkowany również dla średniej klasy społecznej. Niestety cena ich ciągle wzrastała i nie pozwalało to na realny zakup.

 

N: Czy dzieci miały dostęp do tak szerokiego wachlarza zabawek jak dziś?

 

B: Niestety nie. Rowery były niedostępne można je było tylko czasowo wypożyczyć ( za opłatą) w punktach „ Praktyczna Pani „

 

N: Jak wyglądały wypoczynki wakacyjne dzieci?

 

B: Dzieci mogły korzystać jedynie z wyjazdów na kolonie ( było to możliwe tylko wtedy, gdy rodzicie pracowali)

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin