DIANA
Poprzez prerię cwałem mknie
Cowboj, co zakochał się
Pod nim kary mustang gna
A on sobie śpiewa tak:
„Kiedyś przyjdzie taki dzień
Kiedyś powiem: kocham cię.
O, przyjdź do mnie znów, Diana.”
Jadąc prerią słyszy głos
O Dianie śpiewa ktoś.
Jimmy konia puścił w cwał
I za owym głosem gnał/
Billy także kochał ją
I piosenkę nucił tą:
„O, przyjdź do mnie znów, Diana.”
Obaj za „colty” chwycili,
Jednocześnie wystrzelili;
Jednak Johnny szybszy był
Toteż zginął chwacki Bill.
Poprzez prerię w rannej mgle
Do swej chaty Johnny mknie.
Już nie jedzie taki chwat,
Już nie nęci go ten świat.
I piosenkę nuci tą,
Tak Dianę żegna swą:
O, żegnaj mi, Diano.
Mirek_2