PRZY KOMINKU (I. SANTOR)
Spośród starych płyt gramofonowych
Jedną najpiękniejszą znam
Czasem kiedy wieczór jest zimowy
Tę niemodną płytę sobie gram
Zdaje mi się wtedy , że wróciłaś
I wróciła miłość moja znów
Snuje się za nami słowo miłość
Najpiękniejsze słowo z wszystkich słów.
REF: Przy kominku mrok szary zapadł jak mgła
Przy kominku piosenkę starą ktoś gra
Powracają wspomnienia z dawnych mych dni
Gdy po raz pierwsz kocham cię mówiłaś mi.
Przy kominku mrok szary zapadł jak mgła
Gdy po raz pierwszy kocham cię mówiłaś mi.
Patrzę na pożółkłą fotografię
I uśmiecham się wśród łez
Dziś już wytłumaczyć nie ptrafię
Czemu mi tak źle bez ciebie jest
Stara płyta kręci się i szumi
Jest pękinięta tak jak serce me
Serce cię zapomnieć dziś nie umie
I z daleka pozdrowienia śle.
Ryszkar