Blood Ties [1x06] Love Hurts (XviD asd).txt

(35 KB) Pobierz
{1}{100}www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w.|Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{67}{123}Tego dnia Marcy wybi�a|pi�k� na blisko 90 metr�w.
{127}{245}Pokona�a mnie w trzech uderzeniach.|Byli�my nie do pobicia.
{267}{340}Kiedy� wszystko robili�my razem.
{344}{400}Teraz ona jest zaj�ta|i ja jestem zaj�ty.
{404}{473}I pan my�li, �e ona|zajmuje si� kim� innym.
{477}{525}To jest jedyny spos�b, aby to wyja�ni�.
{529}{607}Czy naprawd� chce si� pan dowiedzie�,|�e �ona pana oszukuje, panie Howsen,
{611}{667}- czy raczej woli pan|uratowa� ma��e�stwo. |- Jedno
{671}{703}i drugie.
{707}{732}Pr�buj� tylko powiedzie�,
{736}{785}�e mo�e lepiej by�oby wyda� te|pieni�dze na terapi� ma��e�sk�.
{786}{846}Albo na p�atnego zab�jc�.
{850}{908}�artowa�em.
{912}{937}Ludzie si� denerwuj�.
{941}{1008}Przesadnie reaguj� i|nagle s� ju� po rozwodzie,
{1012}{1042}zastanawiaj�c si�, jak do tego dosz�o.
{1046}{1127}Mo�e mi pani pom�c czy nie?
{1134}{1195}Mog� zacz�� od jutra, ale| powinien pan wiedzie�,
{1199}{1255}�e niekt�rzy ma��onkowie|dowiaduj� si�, �e byli �ledzeni
{1259}{1316}i to nie wr�y niczego|dobrego takiemu ma��e�stwu.
{1320}{1394}Niepewno�� mnie dobija, pani Nelson.
{1398}{1488}Je�li to koniec, to chc� o tym wiedzie�.
{1498}{1579}Zadzwoni� do pani jutro.
{1647}{1675}Co� ciekawego?
{1679}{1713}Ektoplazma w jego Beamerze?
{1717}{1779}Albo mo�e poltergeist w letnim domku?
{1783}{1817}�ona przyprawia mu rogi.
{1821}{1873}Znowu zdrada.
{1877}{1968}Kiedy ludzie maj� ta to czas?
{2019}{2133}Naprawd� warto by�o odwo�a�|to spotkanie dla ciebie .
{2245}{2325}B�dziesz wolny jutro?
{2377}{2462}Gary pracuje codziennie|do p�na w tym tygodniu.
{2466}{2577}Wczoraj wr�ci� do domu dopiero o pi�tej.
{2593}{2638}Tak czy siak...
{2642}{2740}To tylko wino i r�e, prawda?
{3527}{3620}W porz�dku, zadzwo� do|mnie potem. Dobrze.
{3641}{3664}Czy mieli�my jakie� wsp�lne plany?
{3668}{3731}To zale�y. Dosta�e� podwy�k�?
{3735}{3795}Tak i kupi�em sobie za ni� to miejsce.
{3799}{3856}W takim razie mog� da�|si� zaprosi� na kolacj�.
{3860}{3895}Dobrze to s�ysze�.
{3899}{3971}Pozw�l tylko, �e zajm� si� tym ba�aganem|i zaraz ruszamy w drog�, dobrze?
{3975}{4051}Prawd� m�wi�c, to jestem tu|w�a�nie z powodu tego ba�aganu.
{4055}{4127}Dzwoni� m�j klient.
{4157}{4221}Ona nie �yje.
{4438}{4473}Wszed�em na g�r�
{4477}{4555}Woda lecia�a z kranu.
{4591}{4651}Znalaz�em Marcy.
{4655}{4717}Przykro mi.
{4782}{4822}To by� on,
{4826}{4920}facet, z kt�rym by�a...
{4952}{5014}Chc�, �eby si� pani|dowiedzia�a, kto to zrobi�.
{5018}{5058}Dlatego w�a�nie jest tutaj|policja, panie Howsen.
{5062}{5092}Oni wiedz�, co zrobi�.
{5096}{5163}Nie wr�ci�em do domu|ubieg�ej nocy, pani Nelson.
{5167}{5200}Przespa�em si� w moim biurze.
{5204}{5281}Wr�ci�em do domu rano,|aby zmieni� koszul�.
{5285}{5322}Ale nikt mnie nie widzia�
{5326}{5394}i wiem, na co to wygl�da|dla tych facet�w.
{5398}{5429}Pan Howsen?
{5433}{5468}Detektyw Graham.
{5472}{5543}Czy mogliby�my chwilk� porozmawia�?
{5547}{5591}Kto� musi mi pom�c.
{5595}{5643}Nie zabi�em mojej �ony.
{5647}{5708}Nie zabi�em jej!
{6034}{6125}- Jak zosta�a uduszona? |-�ona go zdradza�a i on ci� wynaj��?
{6129}{6190}By� mo�e.
{6654}{6788}Powinni�my byli p�j�� do mojego baru.| Nienawidz� szkoli� nowych barman�w.
{6824}{6864}Gdzie twoje r�ce b�d� dzisiaj wieczorem?
{6868}{6949}Zapytaj mnie za kilka godzin.
{6953}{7021}Co ciebie gryzie?
{7025}{7074}M�j klient za�artowa� na|temat wynaj�cia zab�jcy
{7078}{7160}i 24 godziny p�niej|jego �ona ju� nie �y�a.
{7164}{7249}Je�li mia� zamiar j� zabi�, to|dlaczego �artowa� na ten temat?
{7253}{7311}Mo�e mnie wrabia, abym|zapewni�a mu alibi.
{7315}{7363}Zawsze masz tak� paranoj�?
{7367}{7431}On nie ma alibi.
{7435}{7477}Brakuje tu r�wnie� jakiego� ducha,
{7481}{7562}albo potwora, albo zombie.
{7566}{7612}To b�dzie �wietne.
{7616}{7645}Tak m�wisz,
{7649}{7712}ale w twoich oczach widz�|co� zupe�nie innego.
{7716}{7741}Akurat.
{7745}{7837}Twoje oczy m�wi� zwyk�e|morderstwa s� nudne.
{7841}{7930}M�wi�, �e to rzeczy nadprzyrodzone,|nie z tego �wiata, niezwyk�e
{7934}{7982}podniecaj� ci�.
{7986}{8054}Zawsze musimy wraca� do ciebie, prawda?
{8058}{8109}To mo�e by� twoim przeznaczeniem, Vicki.
{8113}{8153}Racja, przeznaczenie.
{8157}{8297}Tak jak moim przeznaczeniem|jest o�lepn�� albo|sprowadzi� na ziemi� piek�o.
{8389}{8481}Wi�c tw�j klient martwi si� o|swoje przysz�e do�wiadczenia z
{8485}{8547}wymiarem sprawiedliwo�ci?
{8557}{8626}Je�li masz zamiar krytykowa� gliniarzy
{8630}{8686}to proponuj� ci na tym poprzesta�.
{8690}{8763}Nie krytykuj� takich jak|ty, by�ych gliniarzy,
{8767}{8835}Ale nie powiesz mi chyba, �e|Mike jest dobry w swojej pracy?
{8839}{8911}Jest dobry nie tylko w pracy.
{8916}{8977}Jestem tego pewien.
{8985}{9059}Dobranoc, Vicki.
{9094}{9164}Henry, daj spok�j.
{9389}{9453}Marcy by�a wspania�a, pani Nelson.
{9457}{9539}Chcia�a wszystkiego i|zawsze to dostawa�a.
{9543}{9613}A� kto� si� w�ama� i j� zabi�
{9617}{9654}bez �adnego powodu.
{9658}{9704}W�ama� si�?
{9708}{9756}To przecie� nie m�g� by� nikt st�d.
{9760}{9789}To musia� by� kto� obcy.
{9793}{9841}Tutaj wszyscy si� dobrze znaj�.
{9845}{9923}Widzicie, pan Howsen uwa�a�, �e|Marcy mo�e si� z kim� widywa�.
{9927}{9969}Wi�c to m�g�by by� wasz nieznajomy.
{9973}{10016}Nie s�dz�, aby Marcy mia�a romanse.
{10020}{10053}Nie, Marcy kocha�a Gary'ego.
{10057}{10133}No tak, bo przecie� mi�o��|jest taka wspania�a.
{10137}{10198}Ona by�a bardzo szcz�liwa.
{10202}{10265}Tak jak my wszystkie.
{10269}{10295}Marcy mia�a tego dnia spotkanie,
{10299}{10376}ale zosta�a w domu i po�ciel|na ��ku by�a w nie�adzie.
{10380}{10478}- Co z tego?|- Ona nie by�a najlepsz� gospodyni�.
{10482}{10548}Kto to wie, co dzieje si� w ma��e�stwie?
{10552}{10583}W porz�dku, ale musicie wiedzie�,
{10587}{10626}�e unikanie odpowiedzi na moje pytania
{10630}{10746}nie pomo�e rozwi�za� sprawy|morderstwa waszej przyjaci�ki.
{10753}{10822}Nikogo tam nie by�o.
{10826}{10848}Kto to?
{10852}{10908}- M�j ogrodnik.|- Tw�j ogrodnik?
{10912}{10938}Nasz ogrodnik.
{10942}{10967}Emmanuel.
{10971}{11024}On pracuje dla nas wszystkich.
{11028}{11092}Czy pracowa� r�wnie� ubieg�ej nocy?
{11096}{11177}W pewien spos�b.|Uczy� nas przygotowywa�|kompozycje z kwiat�w.
{11181}{11256}On jest bardzo utalentowany.
{11319}{11376}Technicy twierdz�, �e �lady zosta�y|zostawione przez kochaj�c� si� par�.
{11380}{11443}Inne pochodz� od sprz�taczek.
{11447}{11482}Zostawiaj� po sobie jakie� �lady?
{11486}{11521}Co to za sprz�tanie?
{11525}{11590}Ci�ko jest znale�� dobr� pomoc, Dave.
{11594}{11626}Co to ma by�? Co� sugerujesz?
{11630}{11721}Je�li nie wiesz, to|znaczy, �e mam racj�.
{11725}{11769}- Przyjaciel przyjaciela to dostarczy�.|- Dzi�ki.
{11773}{11848}Wiecie co? Chyba zostawi�|dwa �wierkaj�ce ptaszki same.
{11852}{11934}Ale uwa�aj on jeszcze ci�gle|podkochuje si� w Vicky.
{11938}{12005}_ Dzi�ki za informacj�, Kupidynie. |- Tak, dzi�ki, Dave.
{12009}{12059}- By�a jeszcze wiadomo��.|- Tak?
{12063}{12140}Co� w rodzaju, "Je�li Celluci znowu|b�dzie chcia�, abym sp�dzi� dzie�
{12144}{12201}w archiwum badaj�c morderstwo z 1932,
{12205}{12270}powiedz mu, �eby poszed� do..."
{12274}{12346}Zapomnijmy o tym. Na razie.
{12379}{12421}Hej, Kate!
{12425}{12483}Dzi�ki.
{13507}{13566}Vicki Nelson, prywatny detektyw.
{13570}{13626}Mam kilka pyta�.
{13630}{13709}Chcesz wiedzie�, gdzie|by�em wczoraj wieczorem.
{13713}{13752}Na pocz�tek.
{13756}{13822}Dawa�em lekcj� uk�adania|kompozycji kwiatowych
{13826}{13916}dla Cheryl, Isabel i Wendy.
{13933}{13970}Marcy nie by�a zaproszona?
{13974}{14017}Ona nie przysz�a.
{14021}{14085}Naprawd�?
{14100}{14171}Szkoda, �e tego nie zrobi�a.
{14242}{14310}Sp�dzali�cie ze sob� du�o czasu?
{14314}{14368}Zajmowa�em si� jej... ogrodem.
{14372}{14440}Na pewno.
{14516}{14607}Ona l�ni jak krwawy ksi�yc
{14611}{14663}wschodz�cy po zachodzie s�o�ca,
{14667}{14761}przy�miewaj�cy wszystkie gwiazdy
{14781}{14818}Poezja nie jest raczej w moim stylu.
{14822}{14935}Jej �wiat�o ogarnia r�e|i delikatne macierzanki
{14940}{15034}i otwiera s�odkie lilie.
{15151}{15215}Jeste� pewien, �e nie widzia�e�|wczoraj wieczorem Marcy?
{15219}{15301}Mia�em lekcj� uk�adania|kompozycji kwiatowych.
{15318}{15393}Chcia�aby� spr�bowa�?
{15442}{15506}Nie, dzi�ki.
{15641}{15699}Cheryl?
{15757}{15806}Cheryl?
{15810}{15842}Cze��, kim pani jest?
{15846}{15882}Vicki Nelson, pracuj� dla Gary'ego.
{15886}{15924}- Aaa, prywatny detektyw.|- Tak.
{15928}{15965}Mi�o mi pani� pozna�.  Bruce Caldwell,
{15969}{16002}m�� Cheryl.
{16006}{16068}Czy ona gdzie� tu jest?
{16072}{16109}Jestem pewna, �e gdzie� niedaleko.
{16113}{16181}Nigdy jej nie ma tam, gdzie powinna.
{16185}{16255}Zapraszam do �rodka.
{16281}{16320}To straszna, co spotka� Marcy.
{16324}{16357}Czy policja ma ju� jaki� podejrzanych?
{16361}{16415}Jeszcze nie. A pan?
{16419}{16458}Chodzi pani o to, czy kogo� podejrzewam?
{16462}{16505}Nie, nikogo st�d.
{16509}{16539}Oni s� pewni, �e to by�o morderstwo?
{16543}{16596}Przecie� nie mog�a sama si� udusi�.
{16600}{16625}A co z ogrodnikiem?
{16629}{16678}Nie znam tego faceta. Nie wiem.
{16682}{16735}Czy policja nie podejrzewa zwykle m�a?
{16739}{16772}Zw�aszcza gdy jest zazdrosny?
{16776}{16832}Nie wiem, czy Gary by� zazdrosny.
{16836}{16885}Ale ja wiem.
{16889}{16938}- Ale subtelne.|- To mojej matki.
{16942}{16988}By�a antropologiem.
{16992}{17065}Gdy by�em dzieckiem, te|figurki mnie fascynowa�y.
{17069}{17097}- Nie by�o jeszcze kabl�wki.|- Aha.
{17101}{17133}Sk�d one pochodz�?
{17137}{17171}Z ca�ego �wiata.
{17175}{17231}Troch� mi wstyd. To|znacz�ca kolekcja, a ja...
{17235}{17328}nie wiem o niej zbyt du�o.
{17339}{17403}One s� do�� cenne.
{17407}{17438}I troch� przera�aj�ce.
{17442}{17479}Ja tak nie uwa�am.
{17483}{17557}moja matka trzyma�a je|w osobnych gablotkach
{17561}{17600}ale wed�ug Cheryl to by�o w ...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin